Blog importera

HSBC: proste rozliczenia z Chinami

Z początkiem czerwca 2011 bank HSBC udostępnił polskim klientom możliwość rozliczania międzynarodowych transakcji handlowych w walucie Chińskiej Republiki Ludowej, czyli w juanie (RMB). Jest to rewolucyjna zmiana dotycząca transakcji walutowych z producentami i dostawcami z Chin. Zadaliśmy  bankowi HSBC kilka istotnych dla polskich importerów pytań. dotyczących strony praktycznej rozliczeń w RMB. Odpowiedzi udzielił nam dyrektor Departamentu Finansowania Handlu HSBC Bank Polska S.A. pan Andrzej Puta.

Leszek Ślazyk: Na czym polega mechanizm rozliczania się w chińskiej walucie przez polskie podmioty?

Andrzej Puta: Rozliczenia w juanie są równie proste jak rozliczenia w innych walutach, choćby w dolarach. Polski przedsiębiorca chcący rozliczyć się z chińskim kontrahentem w juanie powinien posiadać rachunek firmowy w tej walucie w HSBC. Jeżeli jest importerem, np. produktów przemysłowych, współpracującym z partnerem z Chin kontynentalnych, powinien sprawdzić, czy partner ten znajduje się na liście chińskich firm uprawnionych do wymiany handlowej z zagranicznymi partnerami. Lista ta nazywa się Mainland Designated Enterprises (MDE) i zawiera nazwy ponad 67 tys. chińskich przedsiębiorstw, które mogą rozliczać się z zagranicznymi kontrahentami w juanie. Jeżeli chiński kontrahent znajduje się na tej liście, oznacza to, że rozliczenie może być przeprowadzone w juanie. Wówczas importer prosi chińskiego kontrahenta o wystawienie faktury w juanach, a po jej otrzymaniu zgłasza się do banku HSBC, gdzie przedstawia fakturę i ewentualnie dokumenty transportowe. Następnie kontaktuje się z dealerem walutowym HSBC, prosząc o podanie kursu juana, po którym może nabyć tę walutę do celów rozliczeniowych. Dealer sprawdza kurs, informując klienta o jego poziomie. Klient akceptuje poziom kursu (cenę waluty) i składa zlecenie nabycia juanów (transakcja spot), które trafiają na jego konto w banku. Mając juany na swoim koncie, klient składa zlecenie przelewu należności na konto chińskiego kontrahenta za pośrednictwem systemu bankowości elektronicznej HSBCnet. Bank realizuje przelew. Jeżeli polski importer współpracuje z firmą z Hongkongu, a nie z Chin kontynentalnych, wówczas nie musi sprawdzać, czy jego partner znajduje się na liście MDE, ponieważ firmy z Hongkongu (posiadające rachunek na tym terytorium) mogą płacić w juanach i/lub otrzymywać płatności w tej walucie bez ograniczeń. Z kolei w przypadku sprzedaży towarów do Chin, polski eksporter podaje numer swojego rachunku w juanach chińskiemu kontrahentowi, który przelewa kwotę należności na to konto. W tym przypadku nie ma znaczenia to, czy kontrahent jest firmą z Chin kontynentalnych czy z Hongkongu. Klient może następnie dowolnie dysponować juanami z tego konta, przeznaczając je na zapłatę swoim chińskim dostawcom (eliminacja ryzyka kursowego) czy też wymieniając je na złote lub inną walutę.

Leszek Ślazyk: Czy ten sposób rozliczeń dostępny jest wyłącznie dla firm, czy również dla osób prywatnych?

Andrzej Puta: HSBC Bank Polska S.A. oferuje te sposób rozliczeń wyłącznie firmom. W ofercie banku HSBC dla polskich firm prowadzących wymianę handlową z partnerami z Państwa Środka są zarówno podstawowe rozwiązania, wykorzystywane do bieżącego zarządzania finansami przedsiębiorstwa (możliwość otwarcia konta i dokonywania płatności w juanach), jak i  różnego rodzaju instrumenty finansowania handlu. HSBC oferuje np. wystawianie akredytywy importowej, obsługę akredytywy eksportowej czy obsługę i wystawianie gwarancji. To instrumenty znane i powszechnie wykorzystywane przez firmy zaangażowane w międzynarodową wymianę handlową. HSBC – jako pierwszy bank w Polsce – otworzył przed nimi możliwość korzystania z tych instrumentów także w rozliczeniach w chińskiej walucie.

Leszek Ślazyk: Jaka jest wyższość rozliczania się z firmami chińskimi w ich walucie nad tradycyjna metodą rozliczania się w walucie obcej takiej jak euro czy dolary amerykańskie?

Andrzej Puta: Polskie firmy współpracujące z chińskimi przedsiębiorstwami rozliczają się z nimi głównie w dolarach amerykańskich. Nie jest to jednak lokalna waluta ani dla Chińczyków ani dla Polaków, w związku z czym obie strony kontraktu są narażone na ryzyko kursowe. Polska firma musi wymienić złotówki na dolary, żeby zapłacić chińskiemu eksporterowi, a ten jest z kolei zmuszony  do wymiany dolarów na juany, w których rozlicza się ze swoimi kontrahentami. Rozliczenie w juanach zmniejsza więc liczbę przewalutowań, które są konieczne w cyklu rozliczeniowym. W efekcie chiński dostawca, który nie będzie musiał ponosić ryzyka kursowego związanego z wymianą otrzymanych od polskiego partnera dolarów na juany, może zaproponować drugiej stronie kontraktu korzystniejsze warunki. Z naszych doświadczeń wynika, że chińscy eksporterzy mogą obniżyć oferowaną cenę jednostkową towaru o 5-7%, jeżeli zagraniczny kontrahent proponuje im rozliczenia w ich lokalnej walucie. Korzyści, jakie z rozliczeń w juanie mogą czerpać polscy eksporterzy, związane są z wyższą ceną, jaką mogą uzyskać za sprzedawany towar. Rozliczenia w juanie są dodatkową siłą przetargową dla polskiego importera czy eksportera w kontaktach handlowych z Chinami. Pozwalają również na budowanie lepszych relacji z chińskimi kontrahentami.

Leszek Ślazyk: Czy tego typu  rozliczenia wymagają aby chińska firma była również klientem HSBC, czy też może być klientem dowolnego chińskiego banku?

Andrzej Puta: Nie wymagamy, chiński kontrahent może być klientem dowolnego chińskiego banku.

Leszek Ślazyk: Jakie są standardowe koszty takiej operacji?

Andrzej Puta: Wszystko zależy od rodzaju operacji czy produktu, z którego korzysta nasz klient. Opłaty w przypadku transakcji w juanie generalnie nie różnią się od opłat standardowo stosowanych w przypadku operacji w innych walutach.

Leszek Ślazyk: Jaki jest przeciętny czas transferu Polska – Chiny?

Andrzej Puta: W dacie waluty spot – 2 dni robocze.

Należy jednak podkreślić, że wiele zależy od banku odbiorcy i jego procedur, które mogą spowodować, że czas transferu ulegnie przedłużeniu. Jeżeli odbiorca przelewu jest klientem banku należącego do Grupy HSBC czyli przelew jest realizowany w ramach Grupy, jesteśmy w stanie zagwarantować 2 dni robocze. W przypadku zwiększonej ilości rozliczeń w juanie w Polsce będziemy chcieli wprowadzić tzw. datę waluty zero, co oznacza, że środki będą docierały na konto chińskiego kontrahenta w dniu złożenia zlecenia.

Leszek Ślazyk: Dziękuję za wyczerpujące informacje.




________________________

Tagi
Pokaż więcej

Leszek Ślazyk

(rocznik 1967), politolog, publicysta, przedsiębiorca, ekspert do spraw Chin; od 1994 roku związany zawodowo z Chinami, twórca portalu www.chiny24.com.

Powiązane artykuły

2 thoughts on “HSBC: proste rozliczenia z Chinami”

  1. Właśnie dzisiaj (20.07.2011) rozmawiałem z konsultantką na infolinii 801 80 80 90 z pytaniem o możliwości założenia rachunku w CNY w koncie np. Business Direct (konto firmowe), aby móc wykonywać przekazy w walucie CNY do ChRL. Odpowiedź konsultantki: nic mi o tym nie wiadomo, ale przekazy w CNY można wykonywać do Chin – uzyskałem nawet kurs wymiany CNY/PLN. Jak ma się ta informacja z bardzo szczegółową instrukcją wykonania przelewu w wywiadzie Leszka Ślazyka z Andrzejem Puta? Taką formą wykonywania przekazów i prowadzeniem rachunku jestem bardzo zainteresowany.

  2. Niestety, bank HSBC to wielki, międzynarodowy moloch, w którym mało kto wie, co się dzieje – włączając w to przede wszystkim pracowników banku.
    Próbowałem założyć konto – nie polecam. Na sam list z banku, w którym miały przyjść kody do potwierdzenia chęci założenia konta, czekałem (z tego co pamiętam) około 4 miesięcy, w międzyczasie dzwoniąc i ponaglając bank co najmniej raz na tydzień.
    Wszystko ładnie, pięknie wygląda na blogu, w trakcie wywiadu, odpowiadając na teoretyczne pytania. Teoria z praktyką, niestety, w przypadku owego banku bardzo, ale to bardzo daleko się mijają.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Sprawdź też

Close
Close