Chiny subiektywnie

Komunizm kapitalistyczny czy kapitalizm komunistyczny? cz.3

Reforma Deng Xiaopinga najpierw rozpoczęła się na wsi. Rolnicy stanowili w tym czasie 80% ludności chińskiej. Przychylność ludności wiejskiej gwarantowała Deng Xiaopingowi zaplecze polityczne do przeprowadzenia reform w miastach rządzonych ciągle jeszcze przez komunistycznych fundamentalistów. Największym ośrodkiem wiernych wyznawców maoizmu był Szanghaj…

W 1980 r. Deng Xiaoping wprowadził pierwszą reformę: rolnicy stali się właścicielami ziemi. Zmiana ta była nieunikniona – od roku 1960 ludność Chin wzrosła do 1 mld, a rolnictwo nadal produkowało mniej żywności niż przed panowaniem Mao Zedonga. Chłopi pod koniec 1978 r., mimo obaw przed represjami zaczęli samowolnie parcelować ziemię. Proceder był tak powszechny, iż partia nie odważyła się chińskim zwyczajem karać chłopów śmiercią w obawie przed spadkiem stabilności kraju. Przymknięto oko na samowolną parcelację państwowej ziemi i w dwa lata zlikwidowano komuny, ziemię przekazano osobom prywatnym. Odtąd w Chinach plony zbóż co rok wzrastają a liczba ubogich rolników powoli, lecz systematycznie maleje.

Wkrótce reformy dotarły do miast. Deng Xiaoping rozbił tradycyjne pojęcie o konfrontacji między gospodarką planową i gospodarką towarową i wprowadził nową zasadę teoretyczną o wszechstronnej reformie. Zgodnie z tą teorią, rząd chiński wprowadził w przedsiębiorstwach państwowych system pozwalający tym przedsiębiorstwom wybierać dostawców bez względu na formę własności, ale przez wzgląd na korzyść ekonomiczną dla przedsiębiorstwa. Deng Xiaoping doprowadził do przekształcenia wielkich przedsiębiorstw państwowych w spółki akcyjne, a na tej bazie założył w Shenzhenie i Shanghaju dwie giełdy papierów wartościowych. Takie zmiany powodowały konieczność ustanowienia pojęcia własności, jednego z fundamentów gospodarki wolnorynkowej. W Chinach komunistycznych nie było to sprawą prostą. Wedle Mao Zedonga bowiem własność prywatna była tym elementem życia społecznego, z którym komuniści winni walczyć jak najzacieklej. Deng Xiaopingowi sprzyjało jednak zmęczenie Chińczyków dziesięcioleciami wyniszczających eksperymentów skutkujących głodem, biedą, często też śmiercią. Łagodnie uśmiechający się, drobny i niewielkiego wzrostu nowy „Syn Nieba” kojarzył się Chińczykom z czasami sprzed rewolucji kulturalnej, przyjmowano zatem bez poważniejszego sprzeciwu jego . Mieszkańcy Państwa Środka ufali mu, nie rozumiejąc do końca sensu jego działań, od wieków bowiem przyzwyczajeni byli przyjmować pokornie rozkazy władców. Uwolnienie spod kontroli państwa cen większości towarów i wprowadzenie do konstytucji w 1988 r. zapisu o ochronie własności prywatnej przynosiły Chinom i ich obywatelom coraz więcej korzyści.

Częścią reform było również otwarcie Chin na świat. Chiny, dotychczas izolujące się stały się aktywnym graczem na arenie międzynarodowej. Zacieśniona została współpraca ze Stanami Zjednoczonymi, zaczęto też ściągać do Chin międzynarodowy kapitał. Deng sformułował także zasadę jeden kraj, dwa systemy, która stała się kluczem do uregulowania sprawy Hong Kongu i Makau. Na mocy zawartych porozumień oba terytoria miały zostać włączone do ChRL, zachowując szeroką autonomię ustrojową i gospodarczą.

Deng Xiaoping dopuścił do tego by na terytorium Chin lokowane były inwestycje kapitałowe, począwszy od przedsiębiorstw wspólnych z kapitałem chińskim, a skończywszy na przedsiębiorstwach w całości zagranicznych. Narzędziem, które odegrało tutaj szczególnie ważną rolę, było tworzenie tzw. stref uprzywilejowanych, zorientowanych na przyciąganie kapitału zagranicznego w formie bezpośrednich inwestycji, a tym samym stymulowanie transferu  technologii oraz eksportu i importu. Skutkiem tego uprzywilejowania była większa niż poza strefami swoboda działania dla kapitału zagranicznego, większe ulgi podatkowe, lepsza infrastruktura i mniejsza biurokracja. Podstawowym warunkiem sformułowanym wobec przedsiębiorstw zagranicznych była deklaracja proeksportowego charakteru ich produkcji – przeważająca jej cześć winna być kierowana na rynki zagraniczne.

Tym sposobem w latach 80. zarejestrowano w Chinach dokładnie 25 220 przedsiębiorstw z kapitałem obcym by w latach 90. liczba ta wzrosła do ponad 300 tys. Największymi inwestorami na terytorium chińskim stały się Hong Kong, Japonia, Tajwan i Stany Zjednoczone. Przedsiębiorstwa te należały do kapitałochłonnych i pracooszczędnych – łącznie zatrudnienie w nich znalazło zaledwie 3 mln osób – 3% ogólnej liczby pracujących Chińczyków.

c.d.n.

Leszek Ślazyk

Tagi
Pokaż więcej

Leszek Ślazyk

(rocznik 1967), politolog, publicysta, przedsiębiorca, ekspert do spraw Chin; od 1994 roku związany zawodowo z Chinami, twórca portalu www.chiny24.com.

Powiązane artykuły

Sprawdź też

Close
Close