Chiny subiektywnie

Guanxi: To, kogo znasz dużo ważniejsze od tego, co wiesz

Dzisiaj przedstawiam premierowy artykuł Karoliny Miller, nowego pióra w beta.chiny24.com. Poniższy artykuł rozpoczyna interesującą serię dotyczącą guanxi, zjawiska, o którym słyszeli wszyscy zainteresowani Chinami, ale niewielu przyjrzało się temu socjologicznemu fenomenowi dokładniej. W kolejnych artykułach na temat guanxi dowiemy się między innymi o: kulturowym i społecznym podłożu funkcjonowania guanxi, roli "twarzy" czyli "mianzi" w kwesii guanxi, guanxi kiedyś i teraz, guanxi a koncpecja kontraktu

Guanxi jako element chińskiej sfery biznesu, ale także życia codziennego, to kwestia złożona i wymagająca zagłębienia się w różne jej aspekty. Prezentowany artykuł jest wstępem do cyklu, którego zadaniem będzie wyjaśnienie zjawiska i pokazanie go w różnych kontekstach. Na początek postaram się wytłumaczyć znaczenie samego słowa „guanxi”, gdyż przysparza ono nie raz wielu problemów, a także pokazać, jak takie relacje mogą być nawiązywane.

guanxi, chiny, leszek slazyk, karolina miller, 2

W chińskiej kulturze życie ludzkie postrzegane jest głównie przez pryzmat relacji jednostki z innymi ludźmi. Człowiek musi w określony sposób żyć w harmonii z innymi w swoim otoczeniu. Koncepcja guanxi jest zjawiskiem mocno osadzonym w chińskim świecie biznesu, ponieważ wynika z relacji społecznych w tym państwie. Ta tradycyjna praktyka jest ciągle żywa, a jej korzenie od wieków leżą u podstaw ogólnych zasad kierujących chińskim społeczeństwem.

W przyglądaniu się zjawisku jakim są guanxi mamy do czynienia nie tylko z relacjami biznesowymi. Budowane są one także w relacjach rodzinnych, towarzyskich, w kręgu znajomych ze szkoły czy studiów, a później również wśród ludzi, z którymi się pracuje, prowadzi wspólne interesy. Może zdarzyć się zatem tak, że osobą decyzyjną w ważnej sprawie będzie osoba niezbyt zorientowana w temacie, którego owa decyzja dotyczy, ale to, jakie guanxi łączą nas z nią, okazuje się ważniejsze. To, kogo znamy jest ważniejsze od tego, co wiemy także w innym kontekście. Może się okazać, ze osoba wykształcona i będąca wybitnym specjalistą w swojej dziedzinie nie będzie w stanie osiągnąć zbyt wiele, jeśli nie nawiąże odpowiednich guanxi. Bo to one tak naprawdę dają często przepustkę do wielu rodzajów działalności.

Czym są zatem tak naprawdę guanxi? To nie tylko skomplikowana i wyrafinowana sieć powiązań i połączeń, którą często mozolnie buduje się latami. To coś więcej niż rozumiane w polskim kontekście „układy”.  Za pojęciem tym kryje się cierpliwość, wizerunek (ale tez możliwość jego utraty), potencjalne korzyści, ale również inne kwestie nierozerwalnie związane z tematem.

guanxi, chiny, leszek slazyk, karolina miller, 2

Aby zrozumieć, czym są guanxi, można sięgnąć do aspektu lingwistycznego. Zgodnie z językiem chińskim, termin guanxi (關係) składa się z dwóch znaków – (guān) oraz (xì). Znaczenie pierwszego, to tradycyjnie „zasuwa do zamykania drzwi” (w szerszym znaczeniu także „zamykać coś” lub „punkt kontroli granicznej”) – stąd ewolucja znaczeniowa i późniejsze metaforyczne rozumienie tego słowa także jako „relacje”. Z kolei znaczenie drugiego znaku, to „zawiązywać coś” lub „nawiązywać relację, więź”. Z tak przedstawionego znaczenia dwóch znaków tworzących termin guanxi, znaczenie tego słowa definiuje się jako „szczególną relację między dwoma osobami”, „przyjaźń zakładającą wymianę przysług”, „siatkę społecznych koneksji” czy też „osobiste koneksje”. Ogólnie rzecz ujmując, guanxi to w kulturze chińskiej hierarchicznie uporządkowana sieć relacji. Aktor w tak prezentującej się perspektywie jest ograniczony przez wzajemne zobowiązania.

Chińska kultura podkreśla znaczenie harmonii i ładu w strukturze społecznej. Chińczycy zazwyczaj traktują guanxi jako jedno z narzędzi do wywierania wpływu na ludzi oraz uzyskiwania pożądanych korzyści. Działa to jednak wtedy, gdy w grę wchodzi kwestia, jaką jest wzajemność w funkcjonujących relacjach między partnerami biznesowymi. Guanxi działa bowiem w pewnym sensie jako „bank przysług”. Kiedy jedna strona decyduje się wykorzystać guanxi do osiągnięcia swego celu, ma ona wtedy „do spłaty” przysługę w przyszłości. Trzeba jednak wiedzieć, iż owa „spłata” może nie być natychmiastowa i nie należy absolutnie naciskać na jej natychmiastową realizację, bo to może tylko popsuć nasze guanxi.

Odnosząc się do charakterystyki guanxi, jaką przedstawia np. Y.D. Luo, można je określić jako „aktualne lub potencjalne zasoby związane z posiadaniem trwałej siatki mniej lub bardziej zinstytucjonalizowanych relacji”, dzięki którym tworzona jest „wartość ekonomiczna”. W skrócie mówiąc – guanxi to różnego rodzaju relacje mogące przynieść nam korzyści ekonomiczne, ale nie tylko. Dzięki dobrym guanxi firma oszczędza czas, koszta; a jej pracownicy osiągają indywidualne korzyści.

Błędnym rozumieniem byłoby zatem traktowanie guanxi jedynie jako elementu rekompensującego pewne niedostatki. Należy je zdecydowanie postrzegać w kategorii swego rodzaju wartości dodanej, czy też elementu ułatwiającego prowadzenie działalności biznesowej. Nie należy również mylić chińskiego guanxi z ugruntowanym na Zachodzie pojęciem „business networking”, gdyż w praktyce znaczenia tych dwóch terminów są dość odmienne. Business networking polega w uproszczeniu na świadomym budowaniu kontaktów w celach ściśle biznesowych. Guanxi to termin dużo szerszy, niż Zachodnie business networking, bowiem to nie tylko biznes i nie tylko kwestia korzyści ekonomicznych, ale też szerokie odniesienie społeczno – polityczne.

guanxi, chiny, leszek slazyk, karolina miller, 2

Ciekawą kwestią pozostaje fakt, iż guanxi to dość skomplikowany element chińskiej kultury, stąd też problematyczne staje się znalezienie jednego właściwego oraz nie pozostawiającego wątpliwości tłumaczenia.  Słowo „relacje” pojawiające się niekiedy jako próba wyjaśnienia terminu, nie oddaje w pełni jego znaczenia. Sięgając do treści zawartych w artykule „Guanxi and the Allocation of Urban Jobs In China” można wyróżnić trzy główne obszary, jakie może obejmować guanxi. Po pierwsze są to „relacje między ludźmi przynależącymi do tej samej grupy bądź będącymi w relacji do tej samej osoby”; po drugie termin ten może oznaczać „aktualne koneksje i częste kontakty między jednostkami”; po trzecie wreszcie pod pojęciem guanxi można także rozumieć „osobę kontaktową, z którą dana jednostka rzadko styka się bezpośrednio”. Żadne więc z obecnie funkcjonujących tłumaczeń nie jest tłumaczeniem idealnym i nie oddaje ono w pełni całego mechanizmu jaki kryje się za dwoma chińskimi znakami. Z takiego również powodu można zauważyć w licznych publikacjach naukowych oraz prasie specjalistycznej używanie bezpośrednio zapożyczonego słowa guanxi bez próby jego tłumaczeń na inne języki.

Budowanie guanxi jest dla Europejczyka sprawą równie skomplikowaną jak samo tłumaczenie pojęcia. Motywacje do rozwijania siatek guani mogą być różne, tak jak różne są interesy poszczególnych przedstawicieli świata biznesu. Charakterystyczną cechą guanxi jest to, iż konieczne jest ich podtrzymywanie. Aby jednak móc podtrzymywać guanxi, trzeba je najpierw zbudować. Jest to proces długotrwały oraz pracochłonny. Kiedy dana osoba próbuje zawrzeć znajomość z potencjalnym partnerem guanxi, ważne jest aby wspierała ona poczucie wspólnej tożsamości. Stosunkowo oczywiste bowiem wydaje się, iż osoba, która czuje, że jest do nas podobna, jest bardziej skłonna nam zaufać. Dlatego też w wielu przypadkach inicjowanie guanxi zaczyna się od członkostwa w różnorakich klubach, gdzie biznesmeni spotykają osoby o podobnym profilu.

Odwoływanie się do wspólnych doświadczeń powoduje tworzenie nowych siatek guanxi przez każde pokolenie. Można się jednak również spotkać ze zjawiskiem dziedziczenia guanxi. Widać je szczególnie w przypadkach, kiedy określonego rodzaju znajomości przekazywane są z pokolenia na pokolenie – dzieciom „znaczących” rodziców. Powoduje to niezwykle ciekawą sytuację, dając owym potomkom dobry start w biznesową rzeczywistość, ale jednocześnie obciąża je ryzykiem zniszczenia kariery i osiągnięć rodziców, jeśli dziedziczący guanxi okażą się osobami nieuczciwymi, niekompetentnymi i ignorującymi zasady funkcjonowania guanxi.

Często spotykanym elementem nawiązywania relacji są także prezenty. Najwięcej oferuje się ich przy okazji tradycyjnych świąt takich jak Nowy Rok Księżycowy czy Festiwal Środka Jesieni. Warto jednak zwrócić uwagę na fakt, że podarowany prezent nie może być zbyt wartościowy, gdyż narażałoby to potencjalnego partnera na zakłopotanie a tym samym sytuacja zbliżyłaby się do możliwej „utraty twarzy”. Odpowiednie dopasowanie prezentu oraz dobór okazji, z jakiej jest on wręczany, to niejako część tego, co określa się mianem „sztuki guanxi” (ang. art of guanxi). Odnosi się ona w szerszym aspekcie do zręcznych sposobów mobilizacji moralnych i kulturowych zasad jak na przykład używanie obowiązku i wzajemności do wypełnienia celów społecznych i instrumentalnych korzyści.

 Dodatkowo pozytywnie na budowanie i utrzymywanie guanxi wpływa doświadczenie korzystnych kontaktów bądź współpracy z przeszłości. Może być ono dodatkowym czynnikiem napędzającym powstawanie bliższych relacji. Jednocześnie negatywne doświadczenia mają destruktywny wpływ nie tylko na jedną potencjalną relację, ale powodują one rozprzestrzeniania się swego rodzaju „złej sławy” danego partnera biznesowego, co może w przyszłości zaowocować dla niego problemami w tworzeniu i podtrzymywaniu własnych guanxi.

Karolina Miller

Tagi
Pokaż więcej

Leszek Ślazyk

(rocznik 1967), politolog, publicysta, przedsiębiorca, ekspert do spraw Chin; od 1994 roku związany zawodowo z Chinami, twórca portalu www.chiny24.com.

Powiązane artykuły

7 thoughts on “Guanxi: To, kogo znasz dużo ważniejsze od tego, co wiesz”

  1. kapitał społeczny? elitarna sieć powiązań? salon? kolesiostwo? kumoterstwo? nadal nie wiem co je różni od guanxi. Zjawisko w europie znane od wieków, a w sferach brytyjskiego biznesu/polityki lub polskiego środowiska „artystów” obecne do dnia dzisiejszego. Ciekawa jest natomiast kwestia aksjologiczna w zależności od kręgu kulturowego oraz semantyki, a przede wszystkim punktu odniesienia my/oni :)
    Szkoda, że artykuł taki krótki, brakuje mi tu przykładów, odniesień i takiej drobnostki- jak to się prawidłowo wymawia?

  2. Witam! Jak napisano we wprowadzeniu do artykułu stanowi on początek „cyklu na temat”. Będzie ciąg dalszy!

    Guanxi to naprawdę zjawisko różne od „kolesiostwa”, „kumoterstwa” znanego z naszego podwórka. W Chinach guanxi to kapitał, który pozwala wygodnie żyć i załatwić wiele. Ale to również wzajemne zobowiązanie, które powoduje, że mając dług wdzięczności spłacamy go nawet naruszając własne interesy. To absolutnie różna sieć zależności niż nasze „prymitywne” układy. Te umierają kiedy kończymy szkołę, zmieniamy pracę, wyjeżdżamy do innego miasta. W Chinach trwają dając często „uśpiony” kapitał, z którego możemy skorzystać kiedy nadejdzie odpowiednia pora.

    Przykłady i odniesienia będą!

    Pozdrawiam,

    Redaktor

  3. Niewidzialna siła powiązań.
    Spróbuj dostac wizę do polski jeśli jesteś chińczykiem.
    To nie tak jak w Polsce idziesz i wypełniasz formularz i dostajesz.
    Jeżeli nie masz guanxi to zapomnij o wizie.

  4. W komunistycznych Chinach quanxi zostało sprowadzone do przyziemnego kumoterstwa i kolesiostwa oraz włazidupstwa partyjnym szychom.

  5. Kiedy nastąpi ciąg dalszy?? Temat jest bardzo ciekawy i jak wnoszę z innych artykułów bardzo istotny w relacjach. Pierwszy artykuł Karoliny Miller wróży dogłębne przedstawienie guanxi, więc z niecierpliwością czekam na kontynuację…

  6. @ Andrzej: Autorka pracuje intensywnie nad kolejnymi artykułami. Pojawią się na stronie już niebawem!

    Redaktor

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Sprawdź też

Close
Close