Chiny subiektywnie

Wesołego Alleluja!

wiary w siebie i umiejętności wstawania z martwych

Wielkanoc jest czasem witania nowego, wprawdzie nieznanego, ale budzącego wiele nadziei, na to, że jutro będzie lepsze niż dzisiaj. W tym roku Święta Wielkanocne mają dla mnie takie właśnie znaczenie. Wiele rzeczy odeszło, skończyło się, nowe już niecierpliwie przebierają nóżkami, żeby wpaść do mojego życia i uruchomić sobą serię zdarzeń. Czy te następujące po sobie wydarzenia doprowadzą do finału  postaci szczęśliwego zakończenia? Czy jednak happy endu nie będzie? Nie wiem. Nie mam daru widzenia proroczego. Dlatego też do tego nowego, co się nieuchronnie zbliża mam stosunek niejednoznaczny, ambiwalentny. Ciekaw jest i niepokoję się zarazem. Stosunek niejednoznaczny mam też do tegorocznej Wielkanocy. Spędzać ją będę z dala od domu, z dala od moich najukochańszych. Ale jednocześnie patrzę przez okno na rozbłyskujący światłami nocny Shenzhen owiewany ciepłą bryzą znad oceanu. Tyle tu się dzieje, tyle tu się wyrabia. Z jednej strony zatem melancholia z nostalgią, z drugiej zaś energia z nadzieją i wiarą. Wiarą w siebie.

I tego nam wszystkim życzę. Wiary w siebie, umiejętności wstawania z martwych, nawet kiedy powszechnie stracono w nas wiarę właśnie i postawiono na nas krzyżyk. I tych paru najbliższych osób, które nigdy, przenigdy wiary nie stracą, krzyżyków żadnych stawiać nie będą.

Wesołego Alleluja!

 

Zdjęcia: CC0 Creative Commons: Coffee & Thinex

Pokaż więcej

Leszek Ślazyk

(rocznik 1967), politolog, publicysta, przedsiębiorca, ekspert do spraw Chin; od 1994 roku związany zawodowo z Chinami, twórca portalu www.chiny24.com.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Sprawdź też

Close
Close