GospodarkaTechnologie

Techrules Ren

W ostatnich tygodniach jesteśmy niemalże zasypywani informacjami na temat nowych chińskich projektów dotyczących rozwoju i wprowadzania do produkcji pojazdów z napędem elektrycznym. Najnowsza chińska propozycja: superauto Techrules Ren zaprezentowane przedwczoraj na targach Geneva Motors Show. Setkę osiąga w 2,5 sekundy. Na jednym ładowaniu będzie mogło pokonać 2000 kilometrów.

Samochód elektryczny Ren powstał w efekcie współpracy chińskiej firmy Techrules, która wzięła na siebie finansowanie i stworzenie mechaniczno-technologicznej strony projektu, bryłę i wnętrze auta stworzyli Włosi – Giorgetto i Fabrizio Giugiaro.

Ren w najsłabszej wersji został wyposażony w dwa silniki elektryczne o mocy 435 koni mechanicznych i ma 780 Nm momentu obrotowego. Wersja 870 konna zawdzięcza swoją moc czterem silnikom elektrycznym, moment obrotowy to 1560 Nm. Najmocniejsza wersja Ren napędzana jest aż 6 silnikami elektrycznymi (2 z przodu, 4 z tyłu) dającymi w sumie 1305 koni mechanicznych przy 2340 Nm momentu obrotowego. W tej wersji auto rozpędza się do setki w 2,5 sekundy, a może podróżować z maksymalna prędkością 320 kilometrów na godzinę.

Największym zaskoczeniem superauta Ren firmy Techrules jest jego zasięg. Według informacji udzielonej przez Chińczyków podczas prezentacji samochodu na Geneva Motors Show może ono pokonać bez zatrzymania nawet 2000 kilometrów. Na samych akumulatorach Ren może przejechać 200 kilometrów, co w porównaniu z Teslą Model S 100D z zasięgiem 540 kilometrów na jednym ładowaniu jest wynikiem słabym. Jednak Ren kryje w sobie niespodziankę: prądnicę/turbinę Diesla o mocy (w zależności od wersji) od 30 do 80 kW, która pełni rolę swego rodzaju pokładowej elektrowni i 80 litrowy zbiornik na olej napędowy. Kto choć trochę zna różne rodzaje lokomotyw, ten wie, że podobne rozwiązanie stosowane jest na kolei od dziesiątków lat: silniki elektryczne są znacznie sprawniejsze od spalinowych, dlatego dla uzyskania odpowiedniej mocy lokomotyw wykorzystuje się właśnie silniki elektryczne, które zasilane są w energię elektryczną produkowaną przez spalinowe generatory/turbiny. Ale jak widać nikt wcześniej nie wpadł na pomysł zastosowania tego rozwiązania w przypadku konstrukcji samochodów. Szczególnie tej specyficznej klasy jaką są superauta.

W najmocniejszej swojej wersji, z 6 silnikami elektrycznymi i turbiną o mocy 80 kW Ren może przejechać deklarowane 2000 kilometrów na jednym ładowaniu i tankowaniu.

Firma Techrules zapowiada, iż produkcja modelu Ren rozpocznie się w przyszłym roku. Auta będą produkowane we Włoszech w liczbie 10 sztuk rocznie, a cała seria liczyć będzie jedynie 96 sztuk. Ile trzeba będzie zapłacić za superauto Ren? Tego Chińczycy nie zdradzili. Ale jedno jest pewne: słono!

Tymczasem premier Morawiecki planuje ogłoszenie konkursu na projekt karoserii dla małego elektrycznego auta, które będzie produkowane za jakiś czas. Taki Volks Electro Wagen. Przez nas i chyba wyłącznie dla nas.

Źródło: Techrules, Tesla, blog.caranddriver.com, automoto.it

Tagi
Pokaż więcej

Leszek Ślazyk

(rocznik 1967), politolog, publicysta, przedsiębiorca, ekspert do spraw Chin; od 1994 roku związany zawodowo z Chinami, twórca portalu www.chiny24.com.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Sprawdź też

Close
Close