NaukaSpołeczeństwo

Uczciwy rozwój, cz.3

Czy to w ogóle możliwe?

Dziś 3 część recenzji pracy Fair Development in China (Uczciwy rozwój w Chinach) pod redakcją Jiang Qingyun, Qian Lixian i DIng Min wydawnictwa Springer z 2017 roku.

Dział III Perspektywa organizacyjna

Rozdział 8 Korporacyjna odpowiedzialność społeczna

Odpowiedzialność korporacyjna sprowadza się do odpowiedzi na dwa pytania: jaką rolę powinna korporacja odgrywać w społeczeństwie i przed kim powinni odpowiadać szefowie korporacji. Obecne procesy globalizacyjne mają negatywny wpływ na takie wartości społeczne jak równość i sprawiedliwość. Jak to wygląda w Chinach:

W roku 2006 zostały ogłoszone przepisy, które korporacyjną odpowiedzialność społeczną usankcjonowały prawnie. Ich zakres został poszerzony w roku 2008 i doprecyzowany w 2011 w ogłoszonym wtedy Pięcioletnim planie ekonomii narodowej i rozwoju społecznego. Ponieważ brak było, jednakże jasnych i precyzyjnych wytycznych jak ową korporacyjną odpowiedzialność społeczną wdrażać w praktyce, doszło na szczeblu lokalnym do różnorodnych interpretacji owego prawa, a w większości sytuacji stało się ono zwykłą formalnością.

Głównym wyzwaniem przed jakim stoją chińskie korporacje są kwestie środowiskowe, Chociaż Chiny poczyniły spory postęp w zakresie energii odnawialnej, spora część średnich i małych firm wciąż żywi błędne przekonanie, że rozwój ekonomiczny i ochrona środowiska wzajemnie się wykluczają. Przedsiębiorstwa borykają się z trzema problemami: brakiem motywacji do wypełniania swych zobowiązań w zakresie ochrony środowiska; brakiem zestandaryzowanego systemu zarządzania zrównoważonym rozwojem; brakiem mechanizmów wymuszających udostępnianie przez przedsiębiorstwa informacji na temat wpływu ich działań na środowisko naturalne.

Autor proponuje, aby przełamać tradycyjne myślenie o korporacyjnej odpowiedzialności społecznej jako wyłącznej domenie firmy i włączyć w te procesy rząd, organizacje pozarządowe, instytuty badawcze i opinię publiczną.

Rozdział 9 Przedsiębiorstwa społeczne

Przedsiębiorstwo społeczne to organizacja hybrydowa, która łączy interesy sektora społecznego i ekonomicznego usiłując osiągnąć cele społeczne za pomocą środków ekonomicznych. Koncepcja takiego typu firm została wprowadzona do Chin w roku 2004, przez profesora Liu z Uniwersytetu Pekińskiego, który przetłumaczył na język chiński raport OECD na ten temat. W roku 2011 w rządowym raporcie wskazano na celowość promowania rozwoju przedsiębiorstw społecznych w Chinach. W 2013 zdefiniowano trzy różne rodzaje takich przedsiębiorstw: dochodowe, które istnieją by tworzyć wartość dodaną dla społeczeństwa; takie które dystrybuują większość zysku na cele społeczne; prywatne, typu non-profit, które wykorzystują dotacje by wspierać cele społeczne.

Regulacje rządowe dotyczące działalności tego typu przedsiębiorstw są jak na razie dość skromne i niezbyt zaawansowane. Ich głównym celem jest raczej ochrona interesów organów administracji, a nie wspieranie niezależności i rozwoju przedsiębiorstw społecznych. Innym problemem jest brak oficjalne definicji i standardów jakościowych dla tego typu organizacji. Wiele instytucji określa się w Chinach jako przedsiębiorstwa społeczne, ale nie jest za takie uznawane przez władze. System podatkowy również nie sprzyja rozwojowi takich firm. Procedura rejestracyjna wymaga co najmniej 50 członków założycieli i 100 000 juanów kapitału zakładowego (na poziomie lokalnym 30 000).

Podstawowe wyzwania jakie stoją przed przedsiębiorstwami społecznymi to:

Dużo pieniędzy, mało talentów. Rozwój ekonomiczny daje duże możliwości pozyskania środków finansowych, brakuje jednak wykfalifikowanych kadr. Zdolny biznesmen, który mógłby się zająć zarządzaniem taką firmą, ze względu na narzucone odgórnie limity na maksymalne zarobki (coś jak nasza ustawa kominowa) musiałby zrezygnować ze swojej dotychczasowej wysokiej pensji.

Mała świadomość społeczna. Mimo wszystkich powyższych trudności przedsiębiorstwa społeczne powstają w Chinach, ale wiedza o nich jest wciąż dość niska, zarówno wśród elity biznesowej, administracji lokalnej jak i samego społeczeństwa.

Są pomysły, brak doświadczenia. Tego typu organizacje są dopiero na wczesnym etapie wypracowywania optymalnego modelu łączącego działalność dochodową i społeczną. Państwo również nie wykształciło jeszcze całego mechanizmu, nadzoru, kontroli, ale i wspierania rozwoju tego typu firm. Są one jak delikatne nasionko, które wymaga troskliwej opieki zanim wyrośnie z niego silna roślina.

Rozdział 10 Uczciwe zarządzanie relacjami między przedsiębiorstwami w Chinach.

Autor niemniejszego rozdziału przeprowadził badania wśród pierwszej setki najlepszych przedsiębiorstw chińskich, a następnie między stoma sieciami sprzedaży i ich dostawcami, Ponieważ żadna z badanych sieci sprzedaży nie znajduje się w TOP 100 (głównie to przedstawiciele firm produkcyjnych i oferujących usługi finansowe), oba badania uzupełniają się wzajemnie.

Na TOP 100 składa się 81 firm państwowych, 12 prywatnych i 7 z inwestorem zagranicznym jako głównym udziałowcem – 89 z nich jest notowanych na giełdzie. Z badań wynika, że firmy te nie zaimplementowały w pełni zasad uczciwych relacji między przedsiębiorstwami. Ponieważ są one na liście Fortune 500 a 81% z nich jest własnością państwa, to mają bardzo znaczący wpływ na rynek w Chinach. Jednakże zaledwie połowa z nich podejmuje systematyczne wysiłki na rzecz wdrażania tych zasad. Prawie 30% z nich w ogóle takiej tematyki nie podejmuje.

W 100 największych firmach sieciach sprzedaży 32 to firmy państwowe, 49 prywatne i 19 z kapitałem zagranicznym – 64 z nich są notowane na giełdzie. W tej grupie wyniki są jeszcze gorsze. Tylko 16% z nich jasno wspomina o zasadach uczciwości w kontaktach z kontrahentami, a tylko 4% z nich umieszcza te zasady w formalnych i ogólnie dostępnych dokumentach. Co ciekawe, najgorzej wypadają firmy z kapitałem zagranicznym. Sytuacja ta dość dobrze odzwierciedla głośny w ostatnich czasach konflikt między dostawcami a sieciami sprzedaży, które żądają dodatkowych opłat („półkowe”) za umieszczanie produktów danego producenta na określonych miejscach w sklepie. Do tego dochodzą takie praktyki jak kary umowne za nieosiągnięcie zakładanego wolumenu sprzedaży w danym okresie marketingowym (kar dla dostawców oczywiście), zakaz umieszczania przez dostawcę produktów w innych sieciach sprzedaży, itp.

Rząd chiński próbuje przeciwdziałać takim praktykom i wydał szereg zarządzeń i przepisów prawa nakłaniających do uczciwości w kontaktach między firmami – między innymi Regulacje dotyczące relacji sprzedawca-dostawca z roku 2006. Spośród 26 przepisów szczegółowych tylko jeden dotyczy dostawców, a aż 12 sprzedawców zawierając też szczegółową listę zakazanych praktyk. Niestety nie zostały one w pełni zaimplementowane, a głównym problemem są zbyt niskie kary (maksymalnie 30 tys. juanów – dla właściciela sieci sprzedaży to kwota śmiesznie mała)

cdn….

Tagi
Pokaż więcej

Yue Bilin

Pasjonat Chin od ponad 35 lat, uczeń Zhuang Zhou, miłośnik chińskiej literatury klasycznej, uważny obserwator Chin współczesnych.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Sprawdź też

Close
Close