Wiadomości

Akupunktura tasakiem do mięsa

Niezastąpiony Maciej Pawlak donosi o nowej technice akupunktury. Tym razem zamiast igieł, czy elektrycznych czujników "medycy" proponują zastosowanie sporej wielkości tasaków do mięsa.

O ile wkłuwanie igieł w bolące części ciała w celach leczniczych przyjęło się na całym świecie i w każdym kraju znaleźć można zakłady oferujące usługi z zakresu tradycyjnej chińskiej akupunktury, o tyle nacinanie i nakłuwanie skóry rzeźniczym tasakiem może już budzić pewne wątpliwości.

Tymczasem Chińczycy wierzą, że można korzystać z tego budzącego respekt narzędzia w celach leczniczych i poprawiających ogólne samopoczucie. W Hsinchu, w północnej części Tajwanu, można zapisać się na taką tasakową terapię. Chętnych podobno jest niemało.

Zabieg jaki jest, każdy widzi: "doktor" bierze tasak bądź dwa i naciska bądź nacina ciało "pacjenta". Podobno z dobrodziejstw terapii skorzystał nawet burmistrz Hsinchu, Ming-tsai Hsu, i to na oczach mieszkańców miasta. Prawdopodobnie próbował zaimponować potencjalnym wyborcom.

Bezpośrednio po terapii Hsu powiedział dziennikarzom, że czuje się jak młody bóg.

Pomysł na zabiegi nie jest jednak niczym oryginalnym, pomijając starą dobrą akupunkturę, w Chinach praktykuje się również w celach leczniczych skrobanie ciała sztućcami. Wyobraźnia mieszkańców Państwa Środka wydaje się nie mieć w tej i wielu innych kwestiach granic.

Rosnąca popularność tego typu nowomodnych, spontanicznych praktyk lekarskich wynika z tradycyjnego w Chinach przekonania o dobroczynnych właściwościach praktycznie wszystkiego, co dziwne, drogie, bądź trudno dostępne. Lekkie pokiereszowanie tasakiem może i nie jest szczególnie szkodliwe, ale jeśli poczytamy o spustoszeniu, jakie wywołuje wśród afrykańskiej fauny przekonanie o leczniczych właściwościach rogów nosorożców, sprawa nabiera ciemnych kolorów.

 

Opracował: m.p.

Tagi
Pokaż więcej

Leszek Ślazyk

(rocznik 1967), politolog, publicysta, przedsiębiorca, ekspert do spraw Chin; od 1994 roku związany zawodowo z Chinami, twórca portalu www.chiny24.com.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close