Wiadomości

Chiny: 3 najpoważniejsze wyzwania dla sektora przemysłowego

Zgodnie z opinią ekspertów i przedsiębiorców, którzy wzięli udział w forum zakończonym wczoraj w mieście Wuhan, przed chińskim sektorem przemysłowym stoją 3 najpoważniejsze wyzwania, a są nimi: rosnące koszty pracy, nadmierne możliwości produkcyjne oraz brak własnych, rozpoznawalnych powszechnie marek.

Podczas Chińskiego Forum Przedsiębiorców 2012, które rozpoczęło się w ostatnią sobotę, grupa ekspertów ds. przemysłu dyskutowała przyszłość chińskiego sektora wytwórczego. Eksperci doszli do porozumienia w zasadniczej sprawie: dotychczasowy model rozwoju Chin polegający na wykorzystaniu niskich kosztów pracy, wysokiej konsumpcji zasobów oraz wielkiego obrotu towarowego nie może być dalej kontynuowany.

Jak poinformował Cao Yuanzheng, główny ekonomista Bank of China, minimalne płace w Chinach wzrastały o 15% każdego roku w ciągu ostatnich 3 lat, w niektórych regionach Chin nawet 30% rocznie. Wynagrodzenia w największych ośrodkach miejskich w tym samym czasie wzrastały średnio 13%. 

Wzrost kosztu pracy to nie jedyny problem chińskich przedsiębiorstw. Wraz z pensjami wzrosły bowiem znacznie ceny materiałów i surowców do produkcji. Według Susanny Chiu, dyrektor Li & Fung Development każdego roku trzeba płacić więcej za surowce i materiały do produkcji od 13 do 29%. Ma to z kolei niewątpliwy wpływ na eksport chińskich produktów. Klienci z Europy i USA nie są skorzy do pokrywania tych wszystkich skumulowanych kosztów mając do wyboru inne źródła zaopatrzenia.

Dyskutanci poruszyli również problem nadmiernej ilości przedsiębiorstw w niektórych sektorach przemysłowych. Szczególnie dotyczy to branży tekstylnej, odzieżowej, hutnictwa żelaza i stali. Generalnie wśród 24 branż przemysłowych w Chinach, aż 21 cierpi w tej chwili na nadprodukcję. Przez lata inwestowano w rozwój przedsiębiorstw produkujących na potrzeby całego świata. Wzrost cen w Chinach spowodował w wielu przypadkach zwrot klientów ku bardziej atrakcyjnym obszarom w Azji, Europie, czy nawet Ameryce.

Uczestnicy dyskusji wskazali również na bardzo poważny problem chińskich firm. Jest nim nieumiejętność tworzenia własnych marek. Przeciętnie aż 64% przedsiębiorstw chińskich nie podjęło żadnych kroków, aby stworzyć swój własny brand, rozpoznawalny w Chinach i poza granicami Państwa Środka. W przypadku największych firm ten wskaźnik jest – o dziwo – nawet większy, bo sięga aż 80%. Bez własnych, rozpoznawalnych marek chińskim firmom, które tracą przewagę konkurencyjną w postaci niskich cen, będzie niezwykle trudno konkurować z firmami świetnie rozpoznawalnymi przez konsumentów.

Eksperci zaproszeni do udziału w forum ostrzegli przedsiębiorców, że bez unowocześnienia sposobu wytwarzania towarów, nie polegającego wyłącznie na pozyskiwaniu nowych technologii, czy redukcji kosztów wytwarzania, a właśnie na wzmocnieniu działań marketingowych i relokowaniu produkcji, korzystaniu z outsourcingu, budowaniu bardziej efektywnych struktur organizacji, przyszłość chińskich wytwórców może okazać się bardzo niepewną.

Tyle informacja opublikowana przez Want China Times.

Dobrze, że forum porusza sprawy istotne, że pokazuje samoświadomość środowiska części chińskich producentów. Tylko co z tego wynika konkretnego? Dzisiejsze czasy pełne są Wujków Dobra Rada gotowych udzielić rad, ale bez precyzyjnych wskazówek. Nie dziwi mnie to prawdę mówiąc. Ujawnia się bowiem w tym (jak i w innych) przypadku przekleństwo globalizacji. Specjaliści od ekonomii kreują wizje światów równoległych, niezależnych. Chiny nas zbawią. Bo mają w pip kasy. Ale skąd ta kasa? Ile jej wydają dziennie? Jakie mają jej realne, wymierne zapasy? Nie liczone w dolarach, które już dawno mają wartość banknotów z gry "Monopoly"? Takich pytań, a cóż dopiero odpowiedzi nie uzyskamy od złotoustych TV kaznodziei biznesu. I jeśli mam być szczery, to taka sytuacja niepokoi mnie głęboko. Oznacza bowiem wyłącznie jedno: wszyscyśmy w tym samym miejscu. W kosmicznie wielkiej, czarnej…….

Redaktor

Źródło: Want China Times

Tagi
Pokaż więcej

Leszek Ślazyk

(rocznik 1967), politolog, publicysta, przedsiębiorca, ekspert do spraw Chin; od 1994 roku związany zawodowo z Chinami, twórca portalu www.chiny24.com.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close