Wiadomości

Chińskie konkubiny pokazują pazurki

Konkubiny, które nie są w Chinach grupą społeczną darzoną przesadnym szacunkiem przez resztę obywateli, zdecydowały się podjąć walkę o swoje prawa i dobre imię i założyły w tym celu stronę internetową oraz organizują własne coroczne spotkania.

Dziennikarze Shanghai Daily natrafili jakiś czas temu na stronę www.xeixe.com, która została założona przez „Chińskie Stowarzyszenie Konkubin”.

Strona powstała siedem miesięcy temu. Znajduje się na niej forum, którego użytkowniczki przyznają, że są utrzymywane przez żonatych mężczyzn. Konkubiny prowadzą za jego pośrednictwem dyskusje dotyczące zarobków i prezentów, którymi obdarowują je ich sponsorzy. Niektóre z pań mogą pochwalić się kieszonkowymi w wysokości 30 tysięcy yuanów, biżuterią, samochodami, a nawet mieszkaniami.

Niektóre użytkowniczki pytają starsze koleżanki o średnie stawki i porady dla początkujących konkubin.

Mówią o sobie, że są „konkubinami-profesjonalistkami nowej ery”, młodymi, śmiałymi pięknościami, których nie pętają obowiązujące normy społeczne i które nie muszą całymi dniami harować przy taśmie w jakiejś fabryce, ponieważ są w stanie utrzymać się dzięki swojej urodzie i intelektowi. Nie mówiąc już o tym, że pensja pracownika wygląda blado przy ich miesięcznych zarobkach.

Wszystko co muszą robić to utrzymywać potajemne kontakty seksualne z bogatymi mężczyznami. Seks nazywają „pościelowaniem”.

Najbardziej popularne tematy na forum dotyczą zakupów, zdobywania nowych znajomych, dzielenia się doświadczeniami oraz operacji piersi. Niektóre konkubiny oferują pomoc w szkoleniu się na idealną kochankę – nie tylko ponętną i zdolną w łóżku, ale też inteligentną i bystrą, „zupełnie inną od przeciętnej żony”.

Na stronie znajduje się także czat, na którym odbywają się rozmowy z zainteresowanymi mężczyznami odnośnie różnego typu preferencji. Panowie poszukują najczęściej kobiet „uwodzicielskich, słodkich i skłonnych do igraszek”.

Ale te uwodzicielskie i słodkie panienki skrywają drugie oblicze. Forumowiczki utworzyły „stowarzyszenie ochrony praw konkubin”, gdzie „siostry” zmawiają się razem i karzą niewiernego sponsora.

Kobiety grożą upublicznieniem danych oraz zdjęć swoich kochanków, poinformowaniem rodziny o zdradzie, a nawet pozwem sądowym.

Chińskie konkubiny mają także w planach zorganizowanie pierwszego dorocznego spotkania dnia 3 marca tego roku. Trójka ma symbolizować ich pozycję w związku jako „tej trzeciej”.

Przeprowadzone w 2008 roku badania wykazały, że trzecią część wszystkich konsumentów luksusowych towarów stanowią w Chinach właśnie konkubiny, które z racji prowadzenia życia, w którym ciężko o poczucie bezpieczeństwa, domagają się od swoich sponsorów dowodów miłości w postaci markowych ubrań i innych prezentów, które to zachcianki mężczyźni chętnie spełniają, aby im zaimponować i okazać przywiązanie.

m.p.

Źródło: Shanghai Daily

Tagi
Pokaż więcej

Leszek Ślazyk

(rocznik 1967), politolog, publicysta, przedsiębiorca, ekspert do spraw Chin; od 1994 roku związany zawodowo z Chinami, twórca portalu www.chiny24.com.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close