Wiadomości

Chiny: 186 ofiar śmiertelnych trzęsienia ziemi w Syczuanie

Do tej chwili nie zamieściliśmy informacji o trzęsieniu ziemi w Syczuanie. Nie dlatego, że wiadomość ta nie dotknęła nas w jakikolwiek sposób. Przede wszystkim dlatego, aby uniknąć ogólnego medialnego trendu do węszenia krwi. Chiny pojawiają się w polskich mediach absurdalnie nieproporcjonalnie do swojego znaczenia na świecie. Koncentrowanie się na Chinach wyłącznie w związku z różnego rodzaju "sensacjami" uznajemy po prostu za niesmaczne. Szczególnie niesmaczne jest porównywanie sobotniego trzęsienia ziemi z tym z 2008 roku. To najnowsze media szybko porzuciły. 186 ofiar śmiertelnych, 21 zaginionych, 11393 ranne nie są wynikiem godnym nadmiernej uwagi.

Chińskie Biuro ds Trzęsień Ziemi podało powyższe tragiczne liczby podczas dzisiejszej konferencji prasowej. Większość ofiar śmiertelnych odnotowano w mieście Ya'an, 8 zaś w Chengdu. Wśród osób rannych 968 znajdują się w stanie krytycznym. Główne trzęsienie ziemi dotknęło powiat Lushan o godzinie 8:02 ran w sobotę czasu pekińskiego. Sejsmografy Biura ds Trzęsień Ziemi odnotowały 1339 wstrząsów wtórnych.

W niedzielne południe 800 strażaków i ratowników dotarło do 9 wiosek w powiecie Baoxing, które zostały odcięte od świata w wyniku sobotniego kataklizmu. Mieszkańcom wsi dostarczono żywność, koce, namioty i wodę. Ranni zostali odtransportowani do najbliższych szpitali wojskowymi śmigłowcami. W powiecie Baoxing potwierdzono zgon 26 osób. 2500 mieszkańców tego regionu zostało rannych. Najpoważniejszym problemem w Baoxing staje się zniszczenie ogromnej większości domów, również tych, które zdołano odbudować po trzęsieniu ziemi z 2008 roku. W powiecie nie ma wody, elektryczności oraz gazu.

Obszary dotknięte klęską żywiołową wizytował prezydent Xi Jinping. To jego pierwsze tego typu doświadczenie jako głowy państwa. 

Z wielu źródeł docierają wiadomości, że kampania obywatelska, w której brał udział między innymi Ai Weiwei, mająca na celu napiętnowanie i ukaranie winnych nadużyć, w wyniku których szkolne budynki w Syczuanie budowane z naruszeniem wszelkich norm budowlanych (w efekcie największą grupę ofiar śmiertelnych trzęsienia 2008 roku stanowiły dzieci) przyniosła pozytywne skutki. Budynki szkolne większości wypadków okazały się bezpieczne dla dzieci rozpoczynających zajęcia.

Źródło: WCT

Tagi
Pokaż więcej

Leszek Ślazyk

(rocznik 1967), politolog, publicysta, przedsiębiorca, ekspert do spraw Chin; od 1994 roku związany zawodowo z Chinami, twórca portalu www.chiny24.com.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close