Wiadomości

Chiny planują wprowadzić nowe prawo dotyczące nabywania gruntów spółdzielczych i gminnych

Chiński premier Wen Jiabao przyznał podczas letniego Forum Davos, które odbywa się w Tianjin, że władze w Pekinie dostrzegają rosnący gwałtownie problem związany z obowiązującymi w tym kraju przepisami o rozbiórce domów i eksmisji ich mieszkańców na terenach wiejskich. Obowiązujące przepisy, które ostatnio były korygowane w 2004 roku, a wcześniej w 1998 roku pozwalają lokalnym władzom eksmitować chłopów I burzyć ich budynki “dla dobra publicznego”. W praktyce oznacza to, że lokalne władze eksmitują chłopów płacąc im odszkodowanie wedle drastycznie niskich stawek zgodnych z aktualnymi przepisami, po czym sprzedają je po cenach obowiązujących na wolnym rynku nieruchomości. Te zaś rosną nieustannie w niezwykłym tempie od ponad 10 lat. Chłopi są bezsilni wobec lokalnych władz, nie mogą bronić się przed eksmisją, po niej zaś nie są w stanie kupić za otrzymane odszkodowania, ani ziemi, ani nowych domów, do których mogliby się przenieść z rodzinami. Ci chłopi, którzy stawiają opór zmuszani są do opuszczenia swych domów często na drodze szantażu oraz przymusu fizycznego.

Wen Jiabao powiedział, że problem musi być rozwiązany systematycznie, aczkolwiek bez dalszej zwłoki. Jednym z powodów przyspieszenia prac legislacyjnych jest rosnąca liczba przypadków chłopów, którzy podpalają się w miejscach publicznych w proteście przeciwko eksmisjom, które pozostawiają ich bez jakichkolwiek podstaw do dalszego życia.

Profesor Uniwersytetu Pekińskiego, Shen Kui, powiedział później, że biuro prawne Rady Państwa przygotowało już w styczniu 2010 roku projekt nowych regulacji dotyczących obrotu gruntami. Projekt ten jednakże jedynie nawiązuje do problematyki nabywania gruntów gminnych i państwowych pozostawiając chłopów bezsilnymi wobec możliwości przejmowania ich domów i ziemi w imię „dobra publicznego”.

Pomimo oficjalnych deklaracji rząd w Pekinie nie będzie spieszył się z uregulowaniem sytuacji eksmitowanych chłopów. Problem dotyczy ziem na obrzeżach wielkich miast. Wykupienie tych ziem przez deweloperów skutkuje nowymi inwestycjami budowlanymi, rozwojem infrastruktury, czynnikami stymulującymi gospodarkę. Z drugiej strony wykup ziem to intratny interes: chłopi za jedno „mu” (czyli 666,7 m.kw.) otrzymują maksymalnie 60 tysięcy juanów, gdy deweloperzy płacą za to samo „mu” kilka milionów.

Źródło: Global Times

Tagi
Pokaż więcej

Leszek Ślazyk

(rocznik 1967), politolog, publicysta, przedsiębiorca, ekspert do spraw Chin; od 1994 roku związany zawodowo z Chinami, twórca portalu www.chiny24.com.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close