Wiadomości

Chiny: Szef Procter & Gamble zwolniony za korupcję

Chińskie Radio Państwowe poinformowało, że jeden z najwyższych rangą prezesów chińskiego oddziału firmy Procter & Gamble został zmuszony do rezygnacji po tym, jak jego żona ujawniła szczegóły korupcyjnej aktywności męża amerykańskiej centrali koncernu.

Osobą, któej dotyczą owe oskarżenia jest szef sprzedaży na Chiny Kontynentalne Zhai Feng. Złożył on rezygnację z zajmowanego stanowiska po przeanalizowaniu przez HQ firmy w Stanach Zjednoczonych dowodów przyjmowania przez niego łapówek od agencji reklamowych. Wszystkie informacje i dokumenty zostały przedstawione szefostwu Procter & Gamble przez żonę Zhai Fenga. Kobieta podjęła decyzję o nagłym zakończeniu kariery swego małżonka po szczególnie ostrej domowej sprzeczce. Pani Zhai wyprowadzona przez męża z równowagi zebrała wszystkie dostępne jej dowody korupcji Zhai Fenga i wysłała po prostu pocztą do USA

W zaledwie dwa miesiące po odejściu Zhaia z zajmowanego stanowiska w chińskiej centrali Procter & Gamble zrezygnował Dr Richard Chen, szef pekińskiego ośrodka badań i rozwoju firmy. Rezygnacja ta wywołała falę plotek, że były naukowiec opracowujący kosmetyki dla marki Olay może mieć jakiś związek z aferą korupcyjną. Sam Chen poinformował, że rezygnuje z powodów osobistych. Ludzie wtajemniczeni w sytuację chińskiego P&G nie wierzą w udział Chena w uzyskiwaniu łapówek. Technicznie takie łapówki przekazywane Chenowi nie miałyby żadnego sensu.

Zhai Feng, jako szef sprzedaży decydował ostatecznie o formach i kanałach działań marketingowych całego koncernu na rynku chińskim. Biorąc pod uwagę skalę działań promocyjnych koncernu był z pewnością jednym z najważniejszych klientów branżowych. Zgodnie z nowym chińskim obyczajem wszystkie agencje reklamowe i marketingowe próbowały zaskarbić sobie jego przychylność (produkcję reklam) poprzez kuszące prowizje i prezenty.

Jeden z pracowników P&G twierdzi, że praktyka przekupywania pracowników decyzyjnych działu marketingu koncernu to norma. Menadżerowie dają się skusić tym bardziej, że w ich mniemaniu odrzucone łapówki zostaną przyjęte przez innych członków organizacji. Nie ma więc sensu rezygnować z okazji, która zostanie niewątpliwie wykorzystane przez kogoś innego.

Jeśli zaś chodzi o Dr Chena, to jego odejście według informatora ma charakter stricte biznesowy. W ostatnich latach dział, którym kieruje jest przez firmę traktowany po macoszemu. W mniemaniu osób zarządzających chińskim oddziałem P&G dział badawczy to wyłącznie koszty, dział sprzedaży to zyski. Ogranicza się więc sukcesywnie budżet na badania, nagradza się zaś ludzi z działów związanych ze sprzedażą. Chen mając świadomość wagi rozwoju produktów na rynku środków higieny i kosmetyków od dłuższego czasu nie mógł pogodzić się z filozofią zarządu.

Źródło: WCT

Tagi
Pokaż więcej

Leszek Ślazyk

(rocznik 1967), politolog, publicysta, przedsiębiorca, ekspert do spraw Chin; od 1994 roku związany zawodowo z Chinami, twórca portalu www.chiny24.com.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Sprawdź też

Close
Close