Wiadomości

Tydzień za Wielkim Murem (26/18),

czyli przegląd zdarzeń chińskich Andrzeja Lianga

Ludowy Bank Chiński (centralny) zaskoczył rynki obniżając o 50 bazowych punktów obowiązkowe rezerwy bankowe. Dzięki tej decyzji, 5 lipca ok. 108 mld USD wpłynie do krwiobiegu bankowego. Data nieprzypadkowa, bo przecież dzień później mają ewentualnie wejść w życie amerykańskie sankcje handlowe. Według oficjalnego oświadczenia, celem decyzji jest pomoc przedsiębiorstwom i rządom lokalnym w finansowaniu zamiany długów na obligacje oraz udzielania większej ilości kredytów dla małych i średnich firm. Ekonomiści natomiast wskazują na kwestię konieczności wzmocnienia wzrostu gospodarki w kontekście zapowiedzianych amerykańskich sankcji celnych oraz ustabilizowania rynków finansowych wobec dużych spadków na chińskich giełdach. Rząd ma trudne zadanie chcąc utrzymać delikatną równowagę między zwiększeniem wpływu na funkcjonowanie rynku, efektami wprowadzania koniecznych reform i zapewnieniem stabilności systemu finansowego, bez wpływu na zakładany poziom wzrostu gospodarczego (cel to PKB 6.5%, w ub.r. było 6.9%). Istnieją obawy, że chińskie PKB zejdzie poniżej zakładanego poziomu. Być może bardzo głęboko. I, że trzeba będzie czasu nim sytuacja się poprawi. Jak będzie, tego nie wie nikt. Cóż, kiedy jest dobrze, trzeba się przygotowywać na gorsze.

Narodowa Komisja Rozwoju i Reform oraz Ministerstwo Handlu ogłosiły coroczną listę sektorów gospodarki niedostępnych dla inwestycji zagranicznych. Jak można było się spodziewać lista „zakazanych branż” uległa ponownemu skróceniu: z 63 w 2017 do 48. Ograniczenia dla zagranicznych inwestycji zniesiono w sektorze finansowym, ubezpieczeniowym, samochodowym, transportowym, energetycznym. Zmiany głownie polegają na podwyższeniu limitów udziałów firm zagranicznych w branżach traktowanych przez ChRL jako szczególnie wrażliwe. Limity te będą każdego roku zmniejszane, aż do ich całkowitego usunięcia i pełnej otwartości sektorów dla zagranicznych firm. W Chinach wszelkie reformy odbywają się stopniowo. Nikt nie wie jaki będzie ich rezultat, więc lepiej najpierw “przetestować”. Jak mawiał Den Jiading: „pokonując rzekę ostrożnie badaj stopami kamienie, po których chcesz stąpać”.

Rośnie sprzedaż samochodów osobowych w ChRL. Od stycznia do maja br. wzrosła ona o 3.98% w o=porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego. W ogólnej liczbie nowo kupowanych samochodów 44% stanowiły auta marek krajowych: SAIC, Geely, Changan – trzech głównych firm motoryzacyjnych Chin. Niemieckie samochody stanowiły 20.9% wszystkich sprzedanych, a japońskie 17.4%.

Ciągle rosną zyski przedsiębiorstw państwowych. W ciągu ostatnich 5 miesięcy zyski te w sumie wzrosły o 21 % w porównaniu z rokiem ubiegłym. Największe wzrosty odnotowały przedsiębiorstwa z sektora produkcji stali, ropy naftowej, petrochemii oraz węgla. Dane są o tyle zaskakujące, że to te działy chińskiej gospodarki, które podlegają najbardziej intensywnym zmianom, restrukturyzacji, a przede wszystkim wdrażają rządowe programy redukcji nadprodukcji. A są one w trakcie reformowania. restrukturyzacji oraz ograniczania nadprodukcji. Państwowe też daje sobie radę.

Giełda w Hong Kongu stanowi główne miejsce pozyskania kapitału dla firm z Chin Kontynentalnych.  Firmy z ChRL stanowią 49% wszystkich spółek notowanych na tym parkiecie. Hong Kong wciąż jest dla Chin finansowym oknem na świat. PKB Hong Kongu dzisiaj stanowi tylko małą część całkowitego PKB ChRL. Nie ma już tego ciężaru gatunkowego dla gospodarki ChRL jak w 1997 roku. Ale jest wciąż kluczowym, najcenniejszym narzędziem finansowym. A to dla samego Hong Kongu bardzo istotna wiadomość.

 

***** Giełdy w Chinach (25-29.06.)       

Shanghai Composite 上证综合指数 (000001. SH)                           2,847.42         – 1.47%

China Securities Index-CSI300沪深300指数

(000300.SH/399300.SZ)                                                                  3,510.98         – 2.71%

Shenzhen SE Component 深证成指 (399001. SZ)                           9,379.47        – 0.32%

Shenzhen Chi-NextPrice 创业板指 (399006. SZ)                             1,606.71        + 3.68%

Hong Kong Hang Seng 恒生指数 (HSI. HK)                                   28,955.111       – 1.31%

Hong Kong Hang Seng China Enterprises 国企指数 (HSCEI. HK)11,073.000      – 2.35%

Tydzień na chińskich giełdach był powtórką z rozrywki w porównaniu z poprzednim tygodniem. Przez pierwsze 4 dni tygodnia notowano same spadki, by w piątek obserwować fajerwerki indeksów wystrzeliwujących w górę po granice określonych regulacjami limitów. W piątkowych notowaniach indeksy odzyskały od 1.5% do ponad 4 %. Mój optymizm co do długofalowych wyników giełd chińskich pozostaje więc niezmienny. Jeśli przyjrzymy się historycznym danym, to zauważymy, że okres turbulentny występuje tu każdego roku. Co nie umniejsza faktu, iż miniony tydzień był najgorszym w tym roku. W Szanghaju, to najgorszy tydzień i miesiąc w skali ostatnich 5 lat! Tylko w czerwcu indeks Shanghai Composite spadł o 8% Rollercoaster wciąż trwa.

***** Na rynku walutowym nastąpiło mocne osłabienie RMB do USD.

1美元USD = 6.6166人民币 RMB

1 欧元EUR = 7.6515 人民币 RMB

RMB w minionym tygodniu osłabiony został w stosunku do USD do najniższego poziomu od ponad 5 miesięcy. Tylko w piątek o 0.6%, a w ciągu tygodnia o blisko 3%. RMB osłabł również w stosunku do EUR. Przy czym w relacji do pozostałych walut koszyka kurs RMB pozostał w miarę niezmieniony.  Export chiński będzie zatem bardziej opłacalny, a import bardziej kosztowny.

Dzienne wahanie kursu waluty chińskiej w stosunku do innych zagranicznych walut może mieścić się w widełkach +/- 2% dzień do dnia. Widełki określił Ludowy Bank Chin.

9 lipca to data debiutu giełdowego Xiaomi na giełdzie w Hong Kongu. Po długich przygotowaniach ustalono, iż średnia cena za akcję Xiaomi wyniesie USD 2.17-3.00. Duże fundusze inwestycyjne już zarezerwowały sobie ich pakiety: Hillhouse Capital Group wykupi akcje za USD 600 mln, George Soros, Capital Group Companies Inc., chce nabyć akcje za USD 500 mln, LiKaShing (najbogatszy człowiek w Hong Kongu), kupuje akcje Xiaomi za USD30 mln). Cala wartość oferty młodego chińskiego koncernu opiewa na USD 6.1 mld. Jest to najbardziej oczekiwany debiut giełdowy od czasu wejścia Alibaba Holding Group Ltd. na giełdę nowojorską (2014). Mimo spadków na chińskich giełdach i napięcia handlowego z USA nastroje inwestorów są pozytywne. Xiaomi jest jedną z najszybciej rozwijających się firm technologicznych w Chinach. To czwarty producent smartfonów w ChRL, pierwszy na rynku indyjskim. Xiaomi rozpoczęło ekspansję w Europie. Przyszłość dla „małego ziarenka prosa” jawi się w kolorach tęczy.

Ant Financial Service Group (należąca do holdingu Alibaba) rozszerza zakres swoich usług. Firma do dotychczasowych serwisów płatności mobilnych (Alipay), udzielania kredytów dla małych i średnich podmiotów, dodała zagraniczne transfery pieniędzy w oparciu o technologię blockchain. Pilotażowo uruchomione zostaną transfery między Hong Kongiem, a Filipinami. W Hong Kongu pracuje blisko 200 tys. Filipińczyków (głownie w sektorze usług i jako pomoce domowe), którzy rocznie transferują do rodzin i bliskich ok. USD 700 mln. Po przetestowaniu nowego systemu kolejnym krokiem będą transfery pieniężne (gotówkowe) między Chinami Kontynentalnymi a Hong Kongiem. Tu będzie dopiero sukces.

Jedna z największych firm chińskich oferujących wypożyczanie rowerów poprzez aplikacje mobilne, czyli Ofo ogłosiła, iż wpisze do statutu spółki powiązania ze strukturami Komunistycznej Partii Chin. Przedstawiciele KPCh będą brali udział w podejmowaniu istotnych decyzji firmy, zwłaszcza kadrowych. To przykład realizacji niedawnych zaleceń partii oraz rządu dla przedsiębiorstw, których przedmiotem jest idea włączania partii do systemu zarządzania prywatnymi przedsiębiorstwami, co ma zapewnić realizację programu KPCh w obszarze nie tylko ekonomicznym, ale również społecznym. W zasadzie prawie wszystkie spółki internetowe w ChRL mają swoje organizacje partyjne: Alibaba, Baidu, Tencent, Huawei, ZTE… można długo wyliczać.  Nie ma prężnej firmy z sukcesami bez partii. A kiedy 3 lata temu uprzedzałem szefów polskich firm w Chinach, że wymóg taki pojawi się i obejmie prędzej, czy później firmy zagraniczne, nie traktowali tego poważnie. Rzeczywistość chińska przekracza wyobrażenia nawet wybitnych szefów zagranicznych korporacji.

Po raz pierwszy opublikowano “Niebieską Księgę Rozwoju Centralnej i Wschodniej Europy”. To roczny raport (2016-2017) dotyczący sytuacji politycznej, ekonomicznej, społecznej, stosunków zagranicznych i bezpieczeństwa 16 krajów naszego rejonu. Dokument opracowany został przez Beijing Foreign Studies University oraz chińskich ekspertów do spraw Europy Centralnej i Wschodniej. Rzecz na razie dostępna jedynie w języku chińskim. http://www.sohu.com/a/237885909_186085

Według corocznych badań amerykańskiej firmy doradczej Mercer, Hong Kong jest najdroższym miastem dla expatów. Wniosek taki jest efektem porównania kosztów codziennego życia ponoszonych przez obcokrajowców w 375 miastach świata. W pierwszej dziesiątce jest też Shanghai (7) i Pekin (9). Niestety życie obcokrajowca nie jest tanie, nawet w Chinach

Biuro Informacyjne Rady Państwa opublikowało biała księgę relacji Chin z WTO (Światowa Organizacja Handlu). Nie ma wątpliwości, że konkluzja jest taka, iż Chiny wypleniają wszystkie zobowiązania w ramach WTO. Ponad to w ciągu 17 lat przynależności do Organizacji wniosły znaczący wkład do światowego ładu gospodarczego i handlowego. A we wszelkich relacjach opierają się o zasadę win-win: każdy zwycięża. Oczywiście.

Foto:Xinhua

 

Statystycznie każda niemiecka firma eksportuje do Chin 7% swojej produkcji lub usług. Takie firmy jak Volkswagen, BMW, Audi, Daimler, Mercedes, Porsche, a także BASF, Henkel, Bosh, Siemens czy Addidas i Puma są już obecnie zależne od wyników sprzedaży na rynku chińskim. To wynik badań niemieckiego Handelsblatt Global. Wojna handlowa USA – Chiny natychmiast utworzy nowe, niewyobrażalne niedawno koalicje. Sprawa Donaldowi Trumpowi oczywiście zupełnie obojętna.

Prokuratura w Szanghaju opublikowała “biały dokument” dotyczący przestępstw finansowych popełnionych w tym mieście w roku 2017. Wśród naruszeń prawa dotyczących przestępstw o podłożu finansowym znalazły się: nielegalne tworzenie funduszy, oszustwa finansowe, oszustw dotyczące korzystania z kart kredytowych, “pranie” pieniędzy i nielegalna bankowość. W ub. Roku odnotowano znaczny wzrost tego rodzaju przestępstw – aż o 46% w porównaniu z rokiem 2016. Tylko w 34 przypadkach ujawnionych i badanych przez prokuraturę wartość nadużyć wyniosła USD 695 mln (!!!). I to wszystko w jednym, dużym chińskim mieście.

BYD – lider w produkcji chińskich samochodów elektrycznych podjął decyzję o wybudowaniu największej na świecie fabryki baterii do pojazdów o napędzie elektrycznym. Inwestycja szacowana jest na USD 1.5 mld. Nowa fabryka już w 2019 będzie produkowała baterie o łącznej mocy 24 gigawato-godzin (GWh). BYD nie utrzyma długo pozycji lidera. CATL – chiński największy producent baterii do samochodów elektrycznych również planuje uruchomienie fabryki o jeszcze większych mocach produkcyjnych. Tesla przymierza się do budowy fabryki baterii, których łączna moc (produkcja roczna) przekroczy 35 GWh. Do tego trzeba będzie doliczyć produkcję baterii Tesli w Chinach. Chiny chcą do 2020 roku osiągnąć aż 60 GWh mocy baterii samochodowych produkowanych w ChRL. Prezes BYD Want ChuanFu zapowiada, że do 2030 wszystkie samochody w Chinach będą napędzane energią elektryczną. Pożyjemy, zobaczymy.

Tymczasem Shenzhen Optimum Nano Energy Co. Ltd. – czwarty w kraju producent baterii do samochodów elektrycznych, spółka istniejąca od 2009 roku – przyznała, że ma problemy z płynnością finansowa na skutek spadku zamówień. Dlatego też zarząd firmy zaproponował pracownikom pójście na 6 miesięczny urlop bezpłatny. Na stanowiskach pozostanie administracja, główny technolog i niewielka część obsady działu produkcji. To zawsze jakieś rozwiązanie. Robotnicy mają możliwość dorobienia w tym okresie, pracownicy administracji raczej nie. Jestem przekonany, że firma przeżyje z pomocą partii i władz lokalnych. Ludzie muszą mieć gdzie pracować. Średnim w Chinach nie jest łatwo.

Chiny udzieliły pozwolenia na import wołowiny z Wielkiej Brytanii. To kolejny w tym roku, po Francji, kraj, który uzyskał dostęp do chińskiego rynku mięsa wołowego. Pod względem wielkości Chiny są drugim na świecie importerem wołowiny. Wartość tego importu w 2017 roku przekroczyła USD 3.3mld. Wielkość importu przewyższa o 1% krajową produkcję. Obecnie spośród krajów UE wołowinę mogą (oprócz wspomnianej Francji) eksportować Niemcy, Irlandia, Holandia i Dania.

W 2017 zniesiono zakaz importu tego mięsa z USA i Białorusi. 90% importowanej wołowiny w ChRL pochodzi jednak z Brazylii, Urugwaju, Australii i Nowej Zelandii. Polski wciąż nie ma na tej liście. Podpowiem: samo się to nie wydarzy….

Brytyjski wydawca – HarperCollins Publishers LLC –  opublikował kolejną serię podręczników do matematyki. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że te podręczniki te są angielską wersją podręczników chińskich dla szanghajskich szkół podstawowych.

To kolejna seria 5 podręczników, które będą stosowane w brytyjskich szkołach podstawowych w klasach od 1 do 6. Pierwsza ich edycja tylko w ciągu 5 miesięcy 2017 sprzedała się w ponad 400 tys. egzemplarzy. Do tłumaczenia chińskich oryginałów zaproszono 10 nauczycieli z UK (rzecz jasna znających mandaryński). Wspominaliśmy już o tym, że chińskie metody i koncepcja nauki matematyki znajduje w UK coraz więcej entuzjastów? A może ktoś z Polski zainteresuje się tym skąd taka fascynacja Brytyjczyków metodami pedagogicznymi w Chin? Nic? A, no fakt, przecież wakacje są.

Foto:RenMinRiBao

Chińskie społeczeństwo starzeje się. Fakt. Do tego nie rośnie liczba urodzin dzieci, i to pomimo zniesienia (2016) polityki jednego dziecka (można mieć dwójkę, już nawet rójkę potomstwa). Fakt. Spada też liczba nowo zawieranych małżeństw. W pierwszym kwartale br. zawarto tylko 3 mln związków małżeńskich. A to okres, kiedy najczęściej są one zawierane (tradycyjny Chiński Nowy Rok, walentynki). W porównaniu do tego samego kwartału 2017 to spadek o blisko 6 %. Jeśli zaś porównać do kwartału z 2013, spadek jest jeszcze większy – aż o 30%. Najmniej małżeństw zawieranych jest w dużych aglomeracjach takich jak Szanghaj, Tianjin, czy jedna z najbardziej rozwiniętych prowincji nadbrzeżnych – Zhejiang. Średnia wieku kobiet wychodzących za mąż w Szanghaju to blisko 29 lat. Tendencja: coraz późniejsze zawieranie małżeństw. Obecnie normą są pary w wieku 30 plus. Socjologowie upatrują przyczyny tego zjawiska w rosnących kosztach życia i tradycyjnej dla kultury chińskiej konieczności stworzenia ekonomicznych podstaw (praca, mieszkanie) dla małżeńskiego stadła (spoczywającej na barkach małżonka w relacji do wielkości posagu małżonki). Już dziś około 14% społeczeństwa ChRL jest w wieku ponad 60 lat.

Chiny są dla branży turystycznej największym źródłem profitów w skali globalnej. W ub.r. ponad 130 mln obywateli ChRL wyjechało za granicę w celach turystycznych. Podczas wycieczek do obcych krain Chińczycy wydali ponad 115 mld USD.

Turystyka (zagraniczna i krajowa) jest jedną z najdynamiczniej rozwijających się dziedzin gospodarki Chin.  Ilość turystów wyjeżdzających za granicę rośnie w tempie 6-7 % rok do roku. Chińscy turyści stanowią 10% całej światowej turystyki. Chińscy turyści widoczni są już wszędzie: zarówno w regionie Azji i Pacyfiku, jak również w Europie, obu Amerykach, czy Afryce.  Zapewne widziano ich również na obu biegunach. Według danych Światowej Organizacji Turystyki Chińczycy są turystami wydającymi najchętniej i najwięcej. Może zatem zamiast piętrzyć trudności należałoby spowodować, żeby każdy chętny Chińczyk trafił do Białowieży, Malborka, Warszawy, Wrocławia, etc. i zostawił u nas to co mógłby wydać w Pradze, Budapeszcie, czy Gallinie?

@ Na marginesie zdarzeń

***** Pierwszy pociąg z miasta Huaxia, prowincja Hunan (południowe Chiny) wyruszył do Mińska (Białoruś). Trasę pokona w 15 dni.  To otwarcie kolejnej drogi kolejowej w ramach projektu “Pasa i Drogi”. Nie wiem czy Polska zauważa, że już nie jest jedyną trasą tranzytową dla kolei chińskich do Europy. Polska jest tylko jedną z opcji i ewentualnym przystankiem na szlaku. Nie wiem jednak, czy decydującym, jak było na początku, parę lat temu.

***** Według najnowszych danych na koniec 2017 Komunistyczna Partia Chin liczyła sobie 89 mln 564 tys. członków. Na 1.4 mld ludności. Ilość członków partii wzrosła o 53 tys. w porównaniu z 2016. 26.7% kadr partyjnych stanowią kobiety. Gdzie obecna jest KPCh w dzisiejszych Chinach? Podstawowe komórki partyjne oraz bardziej rozwinięte  struktury obecne są w 99.7% organach i instytucjach centralnych, w 92.8% przedsiębiorstwach państwowych, w 73.1% firmach prywatnych i w 61.7% organizacjach społecznych. Jest jeszcze wiele do zagospodarowania.

***** Na wstąpienie do partii nigdy nie jest za późno. Znany aktor filmowy Nie Peng w wieku 83 lat został w minionym tygodniu przyjęty w szeregi partii (po odbyciu stażu kandydackiego). Otrzymał list gratulacyjny od Xi JinPing-a, sekretarza generalnego KPCh. Sto lat.

教授. 法律博士.梁安基 Andrzej Z. Liang  

当代中国研究所Instytut Badań Chin Współczesnych                    

中国情报单位 China Inteligenci Unit

上海中国Shanghai, Chiny

E-mail: azliang@chinamial.com

Tagi
Pokaż więcej

Leszek Ślazyk

(rocznik 1967), politolog, publicysta, przedsiębiorca, ekspert do spraw Chin; od 1994 roku związany zawodowo z Chinami, twórca portalu www.chiny24.com.

Powiązane artykuły

2 thoughts on “Tydzień za Wielkim Murem (26/18),”

  1. Bardzo lubię czytać omówienie tygodnia. Napisane z polotem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Sprawdź też

Close
Close