Wiadomości

Cudem ocalona dwulatka powoli wraca do zdrowia

Stan dwuletniej Xiang Weiyi, ostatniej ocalonej ze zderzenia dwóch superszybkich pociągów pasażerki, powoli się poprawia. Dziewczynkę wyciągnięto z resztek jednego z pociągów 21 godzin po tragedii. Obydwoje jej rodzice zginęli na miejscu.

Dwulatka mogłaby nie przetrwać tragedii gdyby nie odnalazł jej policjant Shao Yerong, który nalegał, by jego grupa ratownicza dokładniej przeszukała jeden z przedziałów, który miał zostać usunięty z wiaduktu za pomocą dźwigu po tym, jak specjalne urządzenie nie wykryło w nim śladów życia.

Jeden z członków ekipy ratowniczej powiedział dziennikarzom, że decydujące po tragedii są pierwsze 72 godziny, ponieważ ofiary tego typu zderzeń, które nie zginęły na miejscu, najczęściej giną z wycieńczenia po upłynięciu tego czasu. Shao odmówił spisania przedziału na straty, kiedy oznajmiono mu, że zostanie usunięty mechanicznie. Uważał, że wciąż mogą być w nim żywi ludzie. Jak się okazało, nie mylił się.

"Ratownicy nigdy nie powinni lekceważyć woli przeżycia", powiedział Lu Zhonghong, który kierował jedną z grup. "Tak szybka rezygnacja z poszukiwań jest karygodna i w ogóle nie powinna mieć miejsca".

Stan dziewczynki powoli się stabilizuje, ale nie wiadomo jeszcze, kiedy będzie mogła opuścić szpital i kto się nią teraz zaopiekuje.

 

Źródło: China Daily

Tagi
Pokaż więcej

Leszek Ślazyk

(rocznik 1967), politolog, publicysta, przedsiębiorca, ekspert do spraw Chin; od 1994 roku związany zawodowo z Chinami, twórca portalu www.chiny24.com.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Sprawdź też

Close
Close