Wiadomości

Braki oleju napędowego blokują ruch na autostradach

XI’AN – Problemy z dostawami oleju napędowego sparaliżowały ruch na najważniejszej autostradzie w północno-zachodnich Chinach. Ciężarówki czekają w długich kolejkach przed stacjami benzynowymi.

Zhang Manku, kierowca ciężarówki powiedział, że czekał ponad 8 godzin w kolejce, żeby zatankować swoje auto Ningqiang, prowincja Shaanxi na granicy z prowincją Seczuan.

Gao Xiang, przedstawiciel administracji drogowej powiedział, że wiecej niż 1000 samochodów utknęło na granicy Shaanxi i Seczuanu. Dziesiątki pracowników utrzymania autostrdy zostało skierowanych do przekierowania ruchu kołowego z „zatkanego” odcinka. Kolejki do stacji benzynowych przekraczają 5 kilometrów długości, blokując wszystkie dostepne pasy ruchu.

Gao powiedział, że problem nie rozwiąże się sam. Będzie trwał tak długo, jak długo czekać będzie trzeba na normalizację dostaw paliw do stacji przy autostradach.

Sinopec, chiński gigant naftowy twierdzi, że zwiększył dostawy paliw dla odbiorców detalicznych. Okazuje się jednak, że lokalne rządy gminne i powiatowe postanowiły dostarczać olej napędowy fabrykom, które produkują energię elektryczną na swoje potrzeby za pomocą generatorów. Lokalne administracje próbują radzić sobie w ten sposób z limitami zużycia paliw narzuconymi przez Pekin w ramach redukcji emisji gazów toksycznych do atmosfery. Mając do wyboru dostarczanie oleju napędowego do stacji benzynowych, z których głównie korzystają przejezdni, a lokalnymi fabrykami zatrudniającymi tysiące robotników, wybierają oczywiście fabryki. Robotnicy mogą wywołać zamieszki, fabrykanci nie zapłacą podatków. Kierowców nie ma stosunkowo wielu. Nie stanowią specjalnego zagrożenia. Dlatego też muszą cierpliwie czekać w gigantycznych kolejkach. A znimi wszyscy ci, którzy postanowili wybrać się w podróż samochodem.

Tagi
Pokaż więcej

Leszek Ślazyk

(rocznik 1967), politolog, publicysta, przedsiębiorca, ekspert do spraw Chin; od 1994 roku związany zawodowo z Chinami, twórca portalu www.chiny24.com.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close