Wiadomości

„Dobry łotr” z Wuhan kradł i przepraszał

Rabuś grasujący w Wuhan, stolicy prowincji Hubei, obrabowywał co prawda Bogu ducha winnych przechodniów, ale tym się różnił od reszty typów spod ciemnej gwiazdy, że zawsze serdecznie przepraszał swoje ofiary.

Zatrzymany już przez policję złodziej ma około 20 lat. W ciągu dnia występował jako wokalista zespołu muzycznego przygrywającego na jednym z miejskich lodowisk. Podczas występu 3 marca ze sceny zabrali go policjanci.

Muzyk odpowiedzialny jest za zrabowanie łącznej kwoty 1040 yuanów (ok. 500 zł). Kradzieże miały miejsce w grudniu zeszłego roku, a każda z przerażonych i zaskoczonych ofiar usłyszała po rabunku szczere "przepraszam".

Wszystkich okraszonych przeprosinami napadów "dobry łotr" dokonał posługując się pistoletem P-64. Młodzieniec przyznał się do zarzucanych mu czynów i wyjaśnił, że potrzebował pieniędzy na randki ze swoją dziewczyną.

Były złodziej pracował kiedyś jako uliczny sprzedawca gotowanego makaronu nieopodal jednej z wuhańskich szkół. Z biegiem czasu nawiązała się więź między nim a jedną z uczennic tejże szkoły. Z czasem licealistka zaczęła odwiedzać przyszłego złodzieja nie tylko ze względu na jego zdolności kulinarne. Para szybko zamieszkała razem w wynajętym mieszkaniu. Wkrótce potem mężczyzna stracił swój wózek z gotowanym makaronem w wyniku wypadku samochodowego i zszedł na złą drogę, by opłacić rachunki oraz pokryć koszty randek ze swoją lubą.

Romantyczna historia z tragicznym finałem. To jednak nie pierwszy przecież przypadek, że mężczyzna traci dla kobiety najpierw głowę, a potem wolność. "Dobrego łotra" pozdrawiamy i życzymy skutecznej resocjalizacji.

Źródło: WCT, opracował: M.P.



 

Tagi
Pokaż więcej

Leszek Ślazyk

(rocznik 1967), politolog, publicysta, przedsiębiorca, ekspert do spraw Chin; od 1994 roku związany zawodowo z Chinami, twórca portalu www.chiny24.com.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close