Wiadomości

Internauci doprowadzają do ponownego procesu autostradowego oszusta

INTERNET – Człowiek, który został skazany w zeszłym tygodniu na karę dożywotniego pozbawienia wolności za uchylanie się od opłat za autostrady będzie ponownie sądzony. Surowość kary spowodowała oburzenie internautów, którzy wstawili się za skazanym i przekonali sąd, by ponownie rozpatrzył sprawę.Shi Jianfeng, rolnik z prowincji Henan, który prowadził firmę transportową zajmującą się przewozem żwiru, został w zeszłym tygodniu skazany na dożywocie po tym jak odkryto, że używał w swoich ciężarówkach podrobionych wojskowych tablic rejestracyjnych w celu uniknięcia opłat za korzystanie z autostrady. Łączna kwota  tych opłat wyniosła ponad 3,7 miliona yuanów (2 miliony złotych). Internauci, na wieść o bardzo surowym wyroku, rozpętali na chińskich mikroblogach i forach internetowych burzę krytyki; protestowali przeciwko horrendalnym cenom za korzystanie z autostrad i argumentowali, że dochody Shi są o wiele mniejsze, niż kwoty, które musiałby zapłacić za przejazd.

Sąd rejonowy w Pingdingshan, w którym toczył się proces Shi, wydał oświadczenie, w którym czytamy, że „cała sprawa przykuła uwagę mediów i spowodowała ożywioną dyskusję w całym kraju”.

Internauci pozytywnie wypowiedzieli się o decyzji sądu, by ponownie rozpatrzyć sprawę Shi. Wielu pisało, że skorumpowani urzędnicy i oficjele Partii Komunistycznej również unikają opłat za autostradę, ale dziwnym trafem żaden z nich nie został skazany na dożywocie.

„W porównaniu do przedstawicieli władz, którzy okradli w ten sposób państwo na setki milionów yuanów, sprawa Shi to nic takiego”, wypowiedział się jeden z internautów na popularnym portalu internetowym sina.com.

Ugięcie się sądu w Pingdingshan pod falą protestów świadczy o rosnącym wpływie internautów na władze kraju. W Chinach regularnie korzysta z internetu 450 milionów obywateli.

Na przestrzeni ostatnich 5 lat zanotowano kilka podobnych przypadków złagodzenia wyroku pod wpływem protestów obywateli. W 2009 roku wypuszczono z więzienia Deng Yujiao, kelnerkę z prowincji Hubei. Została ona skazana za zasztyletowanie urzędnika, który próbował ją zgwałcić. Podobnie jak w przypadku Shi, Deng wypuszczono po nagłośnieniu sprawy w mediach i fali protestów, która przetoczyła się przez internet.

Źródło: China Daily, opracował: m.p., l.s.

Tagi
Pokaż więcej

Leszek Ślazyk

(rocznik 1967), politolog, publicysta, przedsiębiorca, ekspert do spraw Chin; od 1994 roku związany zawodowo z Chinami, twórca portalu www.chiny24.com.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close