Wiadomości

„Niewielkie” podwyżki cen energii elektrycznej

PEKIN – Wielopoziomowy system cen dla energii elektrycznej dla gospodarstw domowych w Chinach jest opracowywany przez Narodową Komisję do spraw Rozwoju i Reform. Informacja o pracach nad takim planem została ogłoszona przez jednego z czołowych pekińskich ekonomistów. Plan ten ma nakłonić mieszkańców Chi do oszczędzania energii elektrycznej.

Na podstawie nowych regulacji gospodarstwa domowe, które miesięcznie zużywają poniżej 110 kWh będą płacić jak dotychczas o,48 yuana (7,2 centa) za kWh, natomiast te, które zużywają miesięcznie od 110 do 210 kilowatogodzin będą już płacić 0,53 yuana. Gospodarstwa domowe zużywające miesięcznie ponad 210 kWh będą płacić aż 0,68 yuana za kilowatogodzinę.

Ponieważ 80 % gospodarstw domowych w Chinach zużywa do około 140kWh miesięcznie rozważana jest również możliwość przesunięcia dolnej granicy zużycia ze 110 kWh do 140 kWh.

Specjaliści opracowujący plan taryf za energię elektryczną w zależności od jej zużywania twierdzą, że zmiany cen nie będą miały dużego wpływu na budżety domowe Chińczyków. Innego zdania są główni zainteresowani. Internetowy sondaż przeprowadzony przez People’s Daily (Dziennik Ludowy) wykazał, że 87,3% respondentów obawia się skutków nowego planu taryfowego i kolejnego podniesienia i tak już wysokich kosztów utrzymania.

Według osób związanych z chińską energetyków, wielopoziomowe systemy cenowe wprowadzane już w prowincjach Fujian czy Zhejiang maja być etapem przygotowawczym do wprowadzenia cen rynkowych za energię dla gospodarstw domowych. Gospodarstwa domowe zużywają w Chinach 14% z ogólnie liczby konsumowanej tam energii elektrycznej. 70% zużywa przemysł.

Tagi
Pokaż więcej

Leszek Ślazyk

(rocznik 1967), politolog, publicysta, przedsiębiorca, ekspert do spraw Chin; od 1994 roku związany zawodowo z Chinami, twórca portalu www.chiny24.com.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Sprawdź też

Close
Close