Wiadomości

ChRL : Parę słów na temat smogu

Mam wrażenie, że wiadomości docierające do nas na temat smogu w dużych chińskich miastach nie robią na nikim specjalnego wrażenia. Jak sądzę jest to wynikiem braku odpowiednio dotkliwego doświadczenia osobistego. Trudno o empatię, kiedy w zasadzie mamy do czynienia z abstraktem. Postanowiłem nieco przybliżyć zjawisko smogu w Chinach.

W ostatnich dniach smogiem dotknięty został Harbin, stolica prowincji Heilongjiang. Założyciel miasta, inżynier Adam Szydłowski nie mógł zakładać, że miejsce to padnie ofiarą rozwoju i zacofania zarazem. Od czasów budowy Kolei Wchodniochińskiej, której uczestnikiem był inżynier Szydłowski Harbin rozrósł się i mieszka tu w sumie (wraz z przyległościami) ponad 10 milionów ludzi. Ludziom tym towarzyszy zacofana infrastruktura energetyczna. Elektrownie i ciepłownie w Harbinie produkują energię elektryczną i ciepło spalając węgiel. Niewyobrażalne ilości węgla. Skutkiem tego, od kilku lat, w dniu rozpoczęcia sezonu grzewczego (a Harbin to miejsce bardzo zimne zimą…) mieszkańcy Harbinu doświadczają zjawiska, które ktoś nazwał airmageddonem. Piękna żartem figura stylistyczna, ale mało dla Harbińczyków zabawna. W środę w Harbinie zamknięto przedszkola, szkoły i licea. Przestały jeździć autobusy, wstrzymano działanie lotniska. Miasto zostało sparaliżowane, ponieważ nie nad nim, a w nim samym zawisła gęsta, brudna chmura smogu, ograniczająca widoczność do zaledwie 50 metrów.

Głównym elementem, główna składową smogu są mikroskopijne cząsteczki PM 2,5. Co to takiego? Zacytuję:

"Pyły (PM – ang. Particulate matter) są zanieczyszczeniami powietrza składającymi się z mieszaniny cząstek stałych i ciekłych zawieszonych w powietrzu, będących mieszaniną substancji organicznych i nieorganicznych. Pył zawieszony PM2.5 jest substancją o średnicy aerodynamicznej ziaren mniejszej od 2,5 μm. Do atmosfery emitowany jest jako zanieczyszczenie pierwotne powstające w wyniku procesów antropogenicznych i naturalnych oraz jako zanieczyszczenie wtórne, powstające w wyniku przemian jego prekursorów: dwutlenku siarki, dwutlenku azotu, amoniaku, lotnych związków organicznych i trwałych związków organicznych. Pył PM2.5 jest zanieczyszczeniem transgranicznym, transportowanym na odległość do 2500 km. W powietrzu może pozostawać przez wiele dni lub tygodni, a sedymentacja i opady nie usuwają go z atmosfery. Według Światowej Organizacji Zdrowia nie istnieje próg, poniżej którego negatywne skutki zdrowotne,
wynikające z oddziaływania pyłu na zdrowie ludzi nie występują. Cząsteczki pyłu PM2.5 wnikają do płuc, docierają do pęcherzyków płucnych oraz przedostają się do krwioobiegu i zagrażają zdrowiu ludzi przyczyniając się do wzrostu zgonów w wyniku chorób serca, naczyń krwionośnych, dróg oddechowych oraz raka płuc."
*)

Reasumując – cząsteczki PM 2,5 kiedy już zostaną wchłonięte przez organizm, pozstaja tam na zawsze.

Normą w Polsce (określoną przez dyrektywę Parlamentu Europejskiego, jak i przez Radę Europy) jest górny poziom 25 μg/m3. Od 2015 ma to być 20 μg/m3.

I teraz istota problemu: w Harbinie stwierdzono oficjalnie, że stężenie cząsteczek PM 2,5 przekroczyło 500 μg/m3. PIĘĆSET! Dwadzieścia razy więcej niż norma obowiązująca w naszym kraju.

Kolejnym elementem problemu chińskiego smogu jest czas. Smog zatyka oskrzela i płuca Chińczyków z wielkich miast takich jak Pekin, Harbin, Shenyang, a nawet Szanghaj całymi dniami, tygodniami nawet. W Pekinie smog jest właściwie częścią codzienności. Jego brak budzi zaskoczenie.

Powietrze, które uniemożliwia latanie samolotom odrzutowym musi szkodzić ludziom i szkodzi. W zeszłym tygodniu chińskie media doniosły o pobiciu przez Chiny tragicznego rekordu. U 9 letniej dziewczynki z prowincji Jiangsu zdiagnozowano raka płuc. Rak płuc kojarzy się zazwyczaj z paleniem tytoniu. Tym razem wskazano przyczynę: zanieczyszczenie powietrza. W Pekinie, gdzie liczba zachorowań na raka płuc skoczyła w tym roku aż o 50%, władze rozpoznały winnego natychmiast. Ma nim być nałóg nikotynowy.

W dużych miastach Chin Ludowych zastosowano dość specyficzne metody rozwiązania problemu. Jeśli na przykład smog wisi w powietrzu więcej niż 3 dni, to pracownicy lokalnych zakładów pracy mają wolne. Nie muszą udawać się do pracy. Mogą się zamknąć w domach i mniej oddychać….

Władze centralne mają zamiar ograniczyć emisję pyłów. Na początek zredukowana zostanie ilość samochodów prywatnych, którym pozwoli się jeździć po centrach miast. Potem zabroni się osobom prywatnym ogrzewać mieszkania za pomocą węgla i temu podobnych. Są to zabiegi zupełnie pozorne. Głównym źródłem zanieczyszczeń są przestarzałe elektrownie. Tych władze nie wymienią na atomowe. W Chinach buduje się obecnie elektrownie klasyczne, węglowe. Węgla ci w ChRL dostatek. Z ropą i gazem gorzej niż słabiutko. Troska o bezpieczeństwo energetyczne nie pozwoli władzom ChRL ot tak sobie przerzucić się na paliwa czyste, za to importowane.

Ale, żeby nie było, że nie robi się nic konkretnego, do palety przewin, za które w Chinach grozi kara śmierci wprowadzono kategorię "pollutant". Znaczy: zanieczyszczacz.

Starym zwyczajem liderzy ChRL przygotowali sobie mozliwość zrzucenia odpowiedzialności na osoby trzecie, które można będzie przykładnie i surowo ukarać.

W październiku stężenie PM 2,5 przekroczyłow Harbinie 600 μg/m3. W Pekinie już kilkukrotnie odnotowano poziom 1000 μg/m3. Badacze jednak nie mają pewności co do prawidłowości odczytu. Niektórzy podejrzewają, że zanieczyszczenie mogło być nawet większe, tylko, że aparaty do badania powietrza wyskalowane są do 1000 μg/m3.

Dla porównania: najwyższy poziom skażenia powietrza cząsteczkami PM 2,5 w Sosnowcu, gdzie przemysł dymi i gdzie ludzie palą węglem w piecach, wyniósł jednego dnia grudnia 2010 roku 220 μg/m3. Mieszkańcy Harbinu i Pekinu taki poziom skażenia uznaliby za warunki sanatoryjne. W Sosnowcu, jak i w Katowicach, czy Krakowie sytuacja ulega poprawie z każdym rokiem. W dużych miastach chińskich pogarsza się z każdym dniem. I nieprędko uda się ją poprawić.

Leszek Ślazyk

*) Wstępna ocena zanieczyszczenia powietrza pyłem PM2.5 w województwie mazowieckim, Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Warszawie, Warszawa 2009

*) JolantaCembrzyńska, EwaKrakowiak, PiotrZ.Brewczyński, Zanieczyszczenie powietrza pyłem zawieszonym PM10 oraz PM2,5 w warunkach silnej antropopresji na przykładzie miasta Sosnowiec, Medycyna Środowiskowa, Sosnowiec 2012

Tagi
Pokaż więcej

Leszek Ślazyk

(rocznik 1967), politolog, publicysta, przedsiębiorca, ekspert do spraw Chin; od 1994 roku związany zawodowo z Chinami, twórca portalu www.chiny24.com.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Sprawdź też

Close
Close