Wiadomości

Pekin: pitna woda nie do picia

PEKIN: Jak twierdzi Zhao Feihong ( 趙飛虹), dyrektorka Pekińskiego Instytutu Zdrowia Publicznego i Wody Pitnej, ani ona, ani żaden z członków jej najbliższej rodziny nie pił wody dostarczanej przez wodociągi stolicy Chin od co najmniej 20 lat. Oświadczenie to opublikowano na internetowej stronie "Dziennika Ludowego" oficjalnego organu Komunistycznej Partii Chin.

Pani Zhao stwierdziła, że ona, jak i jej rodzina używa różnych gatunków wody mineralnej. Służy ona w jej domu nie tylko do parzenia herbaty, ale również do gotowania ryżu. Zasadzie tej wierny jest również mąż pani Zhao, który pracuje jako specjalista w Komitecie Przemysłu Wody Pitnej przy Narodowym Biurze Rozwoju i Reform. Badając wodę pitną w stolicy Chin nabrali zwyczaju, nie dotykać tutejszej wody pitnej ustami.

Pani Zhao uważa, że jej rodzina jest prawdopodobnie jedną z najbardziej świadomych problemu wody pitnej w ogromnej metropolii. "Wszystko wskazuje na to, że nie zrezygnujemy ze swoich przyzwyczajeń" – powiedziała "Dziennikowi Ludowemu dyrektorka Instytutu. – "Jakość wody w Pekinie pogarsza się coraz szybciej z każdym rokiem".

Dla przykładu Zhao Feihong przytacza wyniki testów wody, które wykazują, że zawiera ona średnio 9 miligramów azotanów w litrze. Wysoka koncentracja tych związków w odzie może być niebezpieczna dla człowieka, ponieważ w przypadku Pekinu większość tych substancji pochodzi ze śmieci, filtrowanych cząsteczek przemysłowych i ekstrementów.

Zaledwie 6 lat temu w litrze pekińskiej wody znajdowano co najwyżej 2 miligramy azotanów. W 2011 około 4. W zeszłym roku już 9 miligramów. To sytuacja alarmująca.

W latach 80tych XX wieku najlepszym źródłem wody pitnej dla Pekinu było ujęcie Miyun w Yanshan, około 100 kilometrów od miasta. W tamtych czasach tamtejsza woda mogła przejść pozytywnie testy nawet w tak restrykcyjnych krajach jak Niemcy. Kiedy Zhao badała wodę z tego ujęcia w 2007 roku przekonała się, że jej stan uległ dramatycznemu pogorszeniu. Próbki zbadane w Miyun można było określić jako czystości stopnia 3. Pomimo obniżenia norm. Dzisiejsza woda pitna w latach 80tych uzyskała by co najwyżej 3 stopień w 4 stopniowej skali, gdzie 1 to woda czysta, a 4 to woda nadająca się wyłącznie do użytku przemysłowego. Zatem woda badana przez Zhao w dawnych latach nie mieściłaby się nawet w skali. Teraz mieszkańcy Pekinu piją ją codziennie.

Jeszcze gorzej ma się sprawa z ujęciem w Guanting. Tam woda jest tak zanieczyszczona, że można jej używać wyłącznie w sytuacjach nadzwyczajnych. A jest to jedno z największych w kraju ujęć wody pitnej.

Jednym z czynników wpływających na gwałtowne pogarszanie się jakości wody pitnej w Pekinie jest trapiąca miasto od lat susza. W 2010 roku ciężka susza spowodowała, że stolica musiała sprowadzać wodę z Shanxi i Hebei. Pomimo wysokiej ceny jaką przyszło płacić za tą wodę miała ona zaledwie jakość 4 stopnia. Na jej powierzchni często pływały śnięte ryby.

Obecnie woda z Miyun według słów Zhao przechodzi skomplikowany proces oczyszczania, filtrowania, dezynfekcji, koagulacji, a wszystko to przed dostarczeniem jej do jednego z 10 pekińskich centrów uzdatniania wody pitnej. Tam mieszana jest z wodą głębinową, a potem dostarczana do odbiorców.

Jak twierdzi pani Zhao wody głębinowe w Pekinie są wciąż dobrej jakości. Stosunkowo dobrej. Ich defektem jest ogromna twardość wynikająca z dużej zawartości węglanu wapnia, który zamienia mydło i szampon w klejące substancje, a u dzieci wywołuje podrażnienia skóry.

Pekińskie zasoby wody pitnej kurczą się każdego roku w sposób znaczący. Według Zhao Feihong to 500 milionów metrów sześciennych mniej z roku na rok. W efekcie na głowę mieszkańca miasta przypada teraz zaledwie 100 metrów sześciennych wody rocznie, czyli 10% normy określonej przez Światową Organizację Zdrowia.

Średnia głębokość studni pekińskich w latach 1999 – 2009 zwiększyła się z 12 do 24 metrów. Pod koniec 2012 roku wynosiła już 30 metów.

Źródło: WCT

Tagi
Pokaż więcej

Leszek Ślazyk

(rocznik 1967), politolog, publicysta, przedsiębiorca, ekspert do spraw Chin; od 1994 roku związany zawodowo z Chinami, twórca portalu www.chiny24.com.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Sprawdź też

Close
Close