Wiadomości

Prezydent Hu Jintao w Paryżu

RARYŻ – Prezydent ChRL Hu Jintao przyleciał dzisiaj do Paryża z wizytą państwową. Głównym celem wizyty chińskiego prezydenta jest promocja i wzmocnienie przyjacielskich stosunków z Francją. Wizyta ta jest bez wątpienia reakcją Pekinu na deklaracje składane przez prezydenta Francji podczas ostatniego szczytu europejsko-chińskiego w Brukseli, gdzie Nicolas Sarkozy zdecydowanie odcinał się od nacisków europejskich partnerów, żądających od premiera Chin urealnienia wartości yuana.

Chiny Ludowe i Francja nawiązały stosunki dyplomatyczne 46 lat temu. Stosunki te są szczególnie wysoko cenione przez Chińczyków jako, że Francja była jednym z pierwszych krajów Europy Zachodniej, który uznał rząd komunistyczny Państwa Środka. Dzisiaj Francja jest dla Chin istotnym rynkiem zbytu. Wymiana handlowa – jak zwykle w przypadku handlu z Chinami daleka od równowagi – osiągnęła w 2008 roku poziom 38 miliardów dolarów.

Hu odwiedził Francję po raz pierwszy w 2004 roku, kiedy to podpisano porozumienie o strategicznym partnerstwie pomiędzy oboma krajami. Sarkozy był w tym czasie w Pekinie dwukrotnie. Ostatnio złożył wizytę państwową w Chinach w kwietniu bieżącego roku.

Oba kraje rozwijają intensywnie współpracę w zakresie wykorzystania energii nuklearnej dla potrzeb cywilnych, jak również w zakresie lotnictwa cywilnego.

Francja obejmie przewodnictwo grupy G20 pod koniec listopada. Dla Chin spotkanie grupy G20 ma istotne znaczenie, szczególnie pod kątem uniknięcia poważniejszych dyskusji na temat wartości swej waluty. Najbliższy planowany szczyt G20, który odbędzie się wkrótce w Korei z pewnością będzie tematem rozmów obu prezydentów.

Hu Jintao po zakończeniu wizyty we Francji odwiedzi jeszcze Portugalię.

Bez względu na konotacje i preferencje obserwatora aktywność Francji pokazuje, że ma ona konkretną strategię układania swoich relacji z Chinami. Sarkozy był często krytykowany w swoim kraju za fascynację rozwojem gospodarczym Chin. Zarzucano mu nawet, że chciałby wprowadzić we Francji chińskie sposoby rozwiązywania problemów ekonomicznych i społecznych. Nie mniej jednak, dzięki swej aktywności Sarkozy uczynił Francję krajem bardzo ważnym na chińskiej mapie politycznej świata. Szkoda, że żaden z naszych rządów w ostatnich 10 latach nie przywiązywał większej wagi do stosunków z Chinami. Dzisiaj, kiedy do spotkań w Polsce z przedstawicielami Chin delegowany jest Waldemar Pawlak trudno o chociażby przebłysk nadziei na wypracowanie jakiejkolwiek koncepcji umiejscawiania się Polski w nieuchronnie zmieniającej się konstrukcji politycznej i gospodarczej współczesnego świata.

Tagi
Pokaż więcej

Leszek Ślazyk

(rocznik 1967), politolog, publicysta, przedsiębiorca, ekspert do spraw Chin; od 1994 roku związany zawodowo z Chinami, twórca portalu www.chiny24.com.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close