Wiadomości

Psy gryzą, aktywiści zwalczają nakaz zakładania kagańców

W wiosce Fuqing w prowincji Sichuan, gdzie większość mieszkańców to robotnicy wędrowni pracujący na co dzień w wielkich fabrykach i zakładach produkcyjnych w dużych miastach, na jedno gospodarstwo domowe przypada co najmniej jeden pies.

Psy często biegają swobodnie po wiosce i wielokrotnie notowano przypadki pogryzień przypadkowych osób.

Na przestrzeni ostatnich trzech lat niemal połowie z 200 psów w wiosce założono przymusowe kagańce, co zmniejszyło ilość pogryzień o 80 procent.

Obrońcy praw zwierząt domagają się jednak zdjęcia kagańców, ponieważ uważają, że psy cierpią i że nie należy ograniczać ich swobody w żaden sposób. Argument, że końce kagańców są otwarte tak, by umożliwiały oddychanie i jedzenie, uważają za kłamliwy.

Aktywiści zapowiedzieli, że "tak tego nie zostawią".

O aktywistach chroniących ludzi przed gryzącymi psami chińskie media nie wspominają.

 

Źródło: China Daily

Tagi
Pokaż więcej

Leszek Ślazyk

(rocznik 1967), politolog, publicysta, przedsiębiorca, ekspert do spraw Chin; od 1994 roku związany zawodowo z Chinami, twórca portalu www.chiny24.com.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Sprawdź też

Close
Close