Wiadomości

Super pociąg: wykryto pęknięcie osi

PEKIN – Podczas kontroli będącej następstwem katastrofy pod Wenzhou przeprowadzonej na składach pociągów kursujących na trasie Pekin – Szanghaj wykryto mikro pęknięcie osi pociągu CRH380BL. Stało się to zaledwie w trzy tygodnie po ponownym uruchomieniu linii zatrzymanej w wyniku wspomnianego wypadku.

Jak podaje Caixin Century Magazine, pracownicy odpowiedzialni za kontrolę stanu technicznego super szybkich pociągów wykryli pęknięcie osi już 15 lipca podczas przeglądu w specjalnej bazie warsztatowej zbudowanej w mieście Jinan. Wynik przeglądu spowodował, że pociągi typu CRH380BL stanowiące 1/4 wszystkich składów operujących na trasie Pekin – Szanghaj zostały wycofane i skierowane do gruntownego przeglądu technicznego. Firma Changchun Railway Vehicles Co, oddział głównego producenta pociągów CNR, oświadczył, że wszystkie operujące 54 pociągi typu CRH380BL będą skontrolowane bardzo dokładnie, co pozwoli podjąć odpowiednie decyzje dotyczące ewentualnych napraw lub wymiany niektórych części. Firma CNR częste awarie swoich pociągów kładła na karb źle funkcjonujących czujników elektronicznych, nigdy jednak nie wspominano o problemach z osiami. Nie trzeba wielkiej wyobraźni, żeby uzmysłowić sobie czym grozi pęknięcie osi w pociągu pędzącym z prędkością około 300 kilometrów na godzinę.

Jak donosi magazyn Caixin wykryte pęknięcie miało wymiary 7.1mm x 2.4mm. Podczas kontroli inych składów  CRH380BL wykryto również uszkodzenia osi. Problemy techniczne pociągów tego typu zwiększają już i tak wielki niepokój potencjalnych pasażerów wzniecony fatalną katastrofą sprzed zaledwie kilku tygodni. Nieufność Chińczyków podsycają ostatnie decyzje dyrekcji kolei, wskutek których zmniejszono ilość połączeń super szybkich pociągów, zredukowano częstotliwość ich kursowania oraz obniżono maksymalną szybkość podróży, co zrekompensowano obniżeniem cen biletów.

Od dnia 28 sierpnia ceny biletów zostaną obniżone o kilka yuanów, natomiast prędkość pociągów o kilkadziesiąt kilometrów na godzinę. To i tak nie zmniejsza atrakcyjności tego typu połączeń dla polskich użytkowników kolei, którzy zmuszeni są podróżować z Trójmiasta do Warszawy 8 i pół godziny. Chińskim pociągiem, nawet poruszającym się z obniżoną prędkością z nad morza można by dojechać do stolicy w zaledwie 90 minut. Pomarzyć, pomarzyć…. A pomyśleć, że twórcy powieści science-fiction z połowy XX wieku zakładali, że takie odległości będziemy pokonywać w mgnieniu oka.

 

Źródło: China Daily

Tagi
Pokaż więcej

Leszek Ślazyk

(rocznik 1967), politolog, publicysta, przedsiębiorca, ekspert do spraw Chin; od 1994 roku związany zawodowo z Chinami, twórca portalu www.chiny24.com.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close