Wiadomości

Szwedzi będą mówić po chińsku. Obowiązkowo.

Szwecja jako pierwszy kraj w Europie wprowadzi naukę chińskiego we wszystkich szkołach – postanowił minister edukacji tego skandynawskiego kraju. Leszek Ślazyk

Minister edukacji Jan Björklund z partii liberałów chciałby, aby nauka chińskiego odbywała się w klasach końcowych wszystkich szkół podstawowych oraz w trzyletnich gimnazjach. Przewiduje jednak, że uruchomienie tego projektu zajmie w podstawówkach najbliższych 10 lat, a w gimnazjach nawet 15. W  tym czasie trzeba znaleźć odpowiednich nauczycieli.

– W świecie biznesu nie wszyscy posługują się angielskim, a ranga języka chińskiego z ekonomicznego punktu widzenia stale rośnie. Język ten staje się dużo ważniejszy niż francuski czy hiszpański – przekonuje Björklund. O mocarstwowości Chin świadczą – według niego – losy szwedzkich firm motoryzacyjnych Volvo i Saab, co powinno stanowić ostrzeżenie.

W ubiegłym roku Volvo za półdarmo przeszło w ręce chińskiego producenta samochodów Geely Automobile. Z kolei kilka dni temu Saab zawarł kontrakt z chińskimi przedsiębiorstwami Pang Da i Youngman o bliskiej współpracy i produkcji trzech nowych modeli samochodów.

Nauka chińskiego nie powinna napotkać żadnego oporu. Jak pokazują sondaże, Szwedom nie podoba się, że 20 lat temu szkoły przeszły we władanie gmin. Woleliby, by kierowało nimi państwo.

Ot taka błaha informacja, która niknie w zalewie innych ważniejszych. O Rydzyku i jego imperium, o Ryśku z "Klanu" i o tym, że gwiazda pokazała cycek. Zaczynam czuć się jak Macierewicz. Z tą różnicą, że nie otaczają mnie Ruscy w kozackich czapach i z sumiastymi wąchami, a morze niewielkich ludków o skośnych oczach. Ale knują niezgorzej. Knują jak Ruscy. Leszek Ślazyk


Źródło: rp.pl, beta.chiny24.com

Tagi
Pokaż więcej

Leszek Ślazyk

(rocznik 1967), politolog, publicysta, przedsiębiorca, ekspert do spraw Chin; od 1994 roku związany zawodowo z Chinami, twórca portalu www.chiny24.com.

Powiązane artykuły

1 thought on “Szwedzi będą mówić po chińsku. Obowiązkowo.”

  1. Masakra, niedługo chiński będzie nowym lingua franca, a lata uczenia się angielskiego okażą się być psu na budę :) Ale trzeba by przede wszystkim opracować nowa metodę uczenia chińskiego zamiast bombardować biednych Szwedów tysiącami znaków, bo to nie wypali.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close