TechnologieWiadomości

Tigercar P01: elektryczny SUV

 

Mało komu znana jest w Polsce (jak również w Chinach) firma Singulato Motors. To start-up, założony zaledwie dwa lata temu przez niejakiego Shen Haiyina i jego przyjaciół. Firma może stać się już niedługo powszechnie rozpoznawalna w Chinach jak i na świecie dzięki swojemu produktowi, elektrycznemu autu roboczo nazwanemu Tigercar P01.

 

Singulato Motors jest dobrym przykładem tego z czym będą się musieli mierzyć wszyscy ci, którym marzy się konkurowanie na dopiero tworzącym się globalnym rynku samochodów elektrycznych. Słyszałem, że nasz piękny kraj ma być światowym liderem w tej branży. Szef Singulato Motors oświadczył, że firma przez niego kierowana rozpocznie produkcję aut elektrycznych w końcu roku 2017 lub na początku roku 2018. Uruchomienie produkcji pierwszego modelu Singulato Motors, czyli Tigercar P01 zależy od zakończenia budowy własnego zakładu produkcyjnego. Shen Haiyin oświadczył, że inwestycja ta zostanie uruchomiona niebawem, ponieważ start-upowi Singulato Motors udało się pozyskać fundusze w wysokości 700 milionów dolarów (niemal 3 miliardy złotych), które wystarczą na zbudowanie zakładu oraz wyprodukowanie pierwszej serii egzemplarzy Tigercar P01.

Firma zapowiada, że w ciągu najbliższych 4 lat wielkość rocznej produkcji osiągnie 200 tysięcy egzemplarzy auta, które w założeniu nie ma konkurować z autami firmy Tesla. Koncern Elona Muska specjalizuje się w produkcji limuzyn i aut o sportowej charakterystyce. Chińczycy chcą zaproponować ultranowoczesny SUV, którego cena detaliczna nie powinna przekroczyć 35 tysięcy dolarów amerykańskich.

Jedną z podstaw planów Singulato Motors są działania chińskich władz mające na celu popularyzację samochodów napędzanych silnikami hybrydowymi i elektrycznymi. Kupujący takie pojazdy w Chinach mogą liczyć na ulgi podatkowe, kredytowanie, jak również ułatwienia dotyczące rejestracji samochodów, szczególnie w największych (a równocześnie najzamożniejszych) ośrodkach miejskich Chin, takich jak Pekin, Szanghaj, Kanton, czy Shenzhen.

Reasumując: kiedy my zamierzamy zbierać fundusze na budowę aut elektrycznych, Chińczycy są gotowi do produkcji samochodów, które (przy założeniu wysokiego reżimu jakości produkcji) mogą szturmem zdobyć ważną pozycję na rynku tego typu pojazdów. Nie tylko w Chinach.

Źródło: China Daily

Tagi
Pokaż więcej

Leszek Ślazyk

(rocznik 1967), politolog, publicysta, przedsiębiorca, ekspert do spraw Chin; od 1994 roku związany zawodowo z Chinami, twórca portalu www.chiny24.com.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close