Blog importeraWiadomości

Transport morski: stawki w górę!

Za pośrednictwem firm shippingowych otrzymujemy od armatorów morskich komunikaty o planowanej ponownej podwyżce frachtów morskich na trasie Daleki Wschód – Polska, która ma wejść w życie od 01.04.2012. Tym razem zapowiadana skala podwyżki wynosi około 400 USD /20'dc; 800 USD / 40'dc! To już druga tak znaczna podwyżka cen na przestrzeni ostatnich tygodni

Zważywszy, że aktualnie obowiązująca marcowa podwyżka frachtów na przedmiotowej trasie została przez armatorów konsekwentnie i solidarnie wprowadzona w życie, należy się spodziewać, że również tym razem nie unikniemy kolejnego wzrostu stawek frachtów w awizowanej wysokości;
 
Zalecamy uwzględnienie powyższych informacji w swoich planach handlowych.

Do lutego bieżącego roku obowiązywały stosunkowo niskie ceny.

Transport na trasie Szanghaj, Yantian – Gdynia, Gdańsk kosztował 900USD za 20' kontener i 1500USD za 40' kontener.  W ubiegłym roku kilkukrotnie straszono zapowiedziami podwyżek, ale żadna z nich nie weszła w życie. Ostatecznie pod koniec 2011 roku armatorzy porozumieli się podczas konferencji przewoźników morskich i solidarnie wprowadzili nowe stawki.

Od marca tego roku transport morski na trasie Szanghaj, Yantian – Gdynia, Gdańsk kosztuje 1600USD oraz 2900USD odpowiednio za mały 20' kontener i duży 40' kontener. Pomimo gwałtownego spadku eksportu z Chin do Europy armatorzy informują notorycznie o braku miejsc pod bookingi na swoich statkach. Zatem póki taka koniunktura będzie się utrzymywać, przewoźnicy morscy nie odstąpią od planowanych podwyżek. A to oznacza, że w kwietniu zapłacimy 2000USD za mały kontener i 3700USD za kontener duży.

Leszek Ślazyk

Tagi
Pokaż więcej

Leszek Ślazyk

(rocznik 1967), politolog, publicysta, przedsiębiorca, ekspert do spraw Chin; od 1994 roku związany zawodowo z Chinami, twórca portalu www.chiny24.com.

Powiązane artykuły

1 thought on “Transport morski: stawki w górę!”

  1. Jestem raczej laikiem w sprawach ekonomi, ale chyba dla Polski to lepiej, może będzie drożej, ale bardziej opłacalne stanie się produkowanie u nas i przybędzie choć trochę miejsc pracy – i tak jesteśmy tylko tańszą siłą roboczą dla państw bogatszych. Pewnie taka opłata to niewielki procent produktu w sklepie, ale "ziarnko do ziarnka i zbierze się miarka". Jakiś czas temu mówiło się o alternatywie dla transportu morskiego Europy z Chinami przez połączenia kolejowe przez Rosję – niby miło być szybciej i taniej niż statkami.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close