Wiadomości

Tydzień za Wielkim Murem (01/19),

czyli przegląd wydarzeń Andrzeja Lianga

Biznes & Gospodarka

PMI. Początek nowego roku nie przyniósł dobrych informacji co do stanu chińskiego przemysłu. 1 stycznia podano, że wskaźnik indeksu aktywności w przemyśle PMI spadł w grudniu do 49.7 pkt. Wynik poniżej 50 punktów oznacza wedle tej miary stan recesji w gospodarce. Choć wskaźnik PMI systematycznie spadał od połowy 2018, to jednak utrzymywał się poniżej wartości granicznej. W przypadku danych grudniowych istotne jest to, iż wynik poniżej 50 pkt przedstawiło zarówno przez krajowe biuro statystyczne (wskazania głównie dla firm dużych i/lub państwowych – 49.4), jak i niezależny instytut Caixin/Markit (bada spółki średnie i małe, głównie prywatne – 49.7).

W przypadku obu źródeł od dłuższego czasu widać zgodność co do trendu: spowolnienie i kurczenie się chińskiej gospodarki. Obecne wyniki PMI są najniższymi opublikowanymi w ostatnich 19 miesiącach. Chiński przemysł musi zmierzyć się ze słabnącym popytem wewnętrznym i zewnętrznym. Nie ma wątpliwości: nastąpiło pogorszenie koniunktury gospodarczej. Dlatego też rząd ChRL zamierza w tym roku prowadzić bardziej otwarta politykę fiskalną, znacząco obniżyć podatki i opłaty, zwiększyć dostępność kredytów dla małych i średnich przedsiębiorstw, przeznaczyć więcej środków na inwestycje infrastrukturalne. Działania te mają wesprzeć pobudzenie gospodarki i zatrzymać obserwowane spowolnienie.

Usługi. Nie wszystkie informacje ekonomiczne są pesymistyczne. I tak na przykład zgodnie z informacjami Caixin China General Services Business Activity Index PMI dla sektora nieprodukcyjnego w grudniu wzrósł z 53.4 pkt w listopadzie do 53.8 pkt w grudniu ub.r. Wskaźnik PMI dla sektora usług odnotował w grudniu 2018 drugi z rzędu miesiąc wzrostu – z 53.7 do 53.8 pkt.

Nieruchomości. Według analiz prywatnej agencji badawczej China Index Academy ceny nowych mieszkań w 100 największych chińskich miastach wzrosły w okresie od stycznia do końca grudnia 2018 o 5.09%. To spadek w stosunku do wyników z  listopada ub.r. o 0.13%. Średnia cena metra kwadratowego w nowych lokalach w tych miastach wzrosła do 14,678 RMB (ok.2,140 USD). Eksperci China Index Academy wskazują na stabilizację cen i nie oczekują większych wahań cen nieruchomości w badanych miastach. W związku ze spowolnieniem gospodarczym (którego odbiciem prawdopodobnie jest odnotowane w grudniu wyhamowanie wzrostu cen mieszkań nowych) przewiduje się spadek cen mieszkań w miastach tzw. 2 i 3 kręgu (do 1 kręgu należą wielkie metropolie jak Pekin, Szanghaj, Kanton, Shenzhen, Chongqing, etc., w 2 kręgu znajdują się m.in. takie miasta jak Qingdao, Suzhou, czy Ningbo, do 3 kręgu należą stolice powiatów o mniejszym znaczeniu gospodarczym, jak na przykład Shaoxing). W 2018 roku w 60 miastach spośród 100 badanych ceny zwyżkowały, w 36 miały tendencję spadkową, a tylko w 4 pozostały bez zmian. W 10 największych miastach Chin (1 krąg) średnia cena nowych mieszkań wzrosła o 0.25% do 26,732 RMB (ok.3,903 USD) za m2. Wysoko utrzymują się ceny mieszkań na rynku wtórnym. Tutaj średnia cena w grudniu w 10 największych miastach wynosiła 38,691 RMB (ok.5,648 USD) za m2.

Mieszkanie to w Chinach wciąż atrakcyjna inwestycja. Stąd tak duża ilość pustych mieszkań, które powodują tyle emocji wśród zachodnich komentatorów. Fakt, iż są niezamieszkane, nie oznacza, że nie są niczyją własnością. Wciąż wielu Chińczyków pragnie zainwestować w mieszkanie, najchętniej właśnie w tych najdroższych miastach. Bo to tam ciągną rzesze spragnionych sukcesu i pieniędzy, tych, którzy muszą gdzieś zamieszkać, wynająć coś do czasu, kiedy sami będą mogli wziąć na siebie ciężar zakupu (na kredyt) wymarzonego „własnego kąta”.

PKB.  Ekonomiści z Bank of Communications (jednego z 5 największych banków ChRL) przewidują, że w roku 2019 Chiny będą się rozwijać w tempie 6.3%. Szybkość wzrostu PKB nie będzie jednorodna: pierwsza połowa roku ma być mniej dynamiczna od jego drugiej połowy. Faktyczne tempo wzrostu chińskiego PKB zależne jest od wielu czynników, pośród których niebagatelna rolę odgrywa kwestia rozwoju relacji handlowych ze Stanami Zjednoczonymi. Jeśli dojdzie do porozumienia zapowiedzianego w Buenos Aires, chińskie PKB w 2019 może wynieść nawet 6.5%. Ekonomiści Bank of Communications przewidują, iż w b.r. eksport wzrośnie o 5% (przy normalizacji handlu z USA nawet o 8%), natomiast import o 10%. Wszystko wskazuje na to, że w minionym roku Chiny osiągnęły wzrost gospodarczy na poziomie 6.6%, czyli o  0.1% więcej niż zakładano w Pekinie. Szczegółowe dane gospodarcze krajowe biuro statystyki opublikuje po 21 stycznia. Według analityków Bank of Communications PKB Stanów Zjednoczonych w ub.r. wzrósł o 2.9%, a w bieżącym roku amerykańska gospodarka rozwijać się będzie na poziomie 2.5%, czyli również zacznie odnotowywać spowolnienie.

Według raportu Peking University ‘s Guanghua School of Management na koniec b.r. chińskie PKB per capita wynosić będzie 10,000 USD. Naukowcy twierdzą, że będzie to solidna podstawa do osiągniecia w 2020 zakładanego poziomu średnio zamożnego społeczeństwa. Świat chińskiego biznesu nie jest aż tak optymistyczny. Cóż, jak zwykle starcie teorii z praktyką.

Szybka kolej. Zarząd China Railway Corp. ogłosił, iż w bieżącym roku, na rok przed terminem, łączna długość torowisk dla super szybkich pociągów przekroczy w Chinach 30 tysięcy kilometrów. W ten sposób Chiny powiększą jeszcze swoja przewagę nad innymi państwami jako kraj o największej sieci kolei dużych prędkości. W tym roku China Railway Corp. planuje ułożenie 6,800 km torów, w tym 3,200 to dla pociągów, których średnia prędkość podróży waha się od 250 do 350 kilometrów na godzinę. W 2018 roku, ogółem, na projekty inwestycyjne związane z kolejami wydano 803 mld RMB (ok.410 miliardów złotych!). Nowe inwestycje realizowano w zachodnich i centralnych rejonach Chin. Trwają prace nad połączeniem z siecią kolei dużych prędkości stolicy Tybetu, Lhasy.

Luckin Coffee vs. Starbucks. Pani钱治亚 Qian Zhi Ya, założycielka i prezes Luckin Coffee, na konferencji prasowej, która miała miejsce 3 stycznia, ogłosiła, że w 2019 jej firma planuje otwarcie 2500 nowych kawiarni. Luckin Coffee, założona w październiku 2017 roku, swoje pierwsze lokale uruchomiła w styczniu 2018. Na koniec tego samego roku posiadała już… 2,073 lokali w 22 miastach Chin. W ostatniej rundzie finansowania sieć pozyskała 200 mln USD, co podniosło wartość rynkową tego przedsiębiorstwa do sumy 2.2 mld USD. Jeśli zamierzenia przedstawione podczas konferencji zostaną zrealizowane, jeśli tempo ekspansji zostanie utrzymane, to Luckin Coffee pod koniec 2019 będzie dysponowała siecią ponad 4500 kawiarni, tym samym stając się liderem na chińskim rynku kawiarni sieciowych. Wyprzedzi bowiem amerykańskiego Starbucksa (o wartości rynkowej 40 razy większej od Luckin), który posiada w Chinach siec 3600 lokali i od lat dominuje na tym rynku. Rynku – jak widać – o dużym potencjale. Kiedy przyjrzeć się statystykom spożycia kawy w Azji widać ogrom potencjału chińskiego rynku. Dziś przeciętny Japończyk, a także Koreańczyk, wypija rocznie 200 kaw. Przeciętny Chińczyk wypija tylko 4 kawy. Nic zatem dziwnego, że chiński rynek kawy rośnie aż o 15% rok do roku, kiedy dla reszty świata poziom wzrostu nie przekracza 2%. Szacuje się, że w 2022 roku wartość rynku kawy w Chinach przekroczy 12 mld dolarów. Obecnie wart jest „zaledwie” 4,4 mld dolarów. Dla Luckin Coffee priorytetem jest w tej sytuacji szybkość rozrostu sieci. Firma przyciąga klientów niższymi cenami (o 20% niższymi niż proponuje Starbucks) i szybką dostawą do klienta. Zarząd firmy przyjmuje, że przez najbliższe trzy do pięciu lat nie będzie koncentrować się na osiągnięciu zysków. Celem wyłącznym jest ekspansja, która musi kosztować. W pierwszych trzech kwartałach 2018 Luckin Coffee przyniosła stratę w wysokości 857 mln RMB (niemal pół miliarda złotych). Rozwój jest jednak najważniejszy. Służy mu między innymi porozumienie z firmą Meituan Dianping, liderem kurierskich dostaw jedzenia. Luckin Coffee chce przede wszystkim dowozić kawę do drzwi klienta. Strabucks nie patrzy obojętnie na agresywny rozwój chińskiego konkurenta. W sierpniu ub.r. nawiązał współpracę z Ele.me, firmą kurierską specjalizująca się w ekspresowych dostawach jedzenia z restauracji i barów do klientów, należącą do holdingu Alibaba. Kierownictwo Starbucksa zapowiedziało dalsza ekspansje na rynku chińskim. W najbliższych 4 latach koncern będzie tu uruchamiał ok. 600 lokali rocznie. Qian Zhi Ya, choć jej firma działa na rynku niewiele ponad rok, mierzy bardzo wysoko. To początek walki Dawidki z Goliatem. Trzymam kciuki kibicując płci pięknej.

 

Foto: IC / Getty Images

China Southern Airlines ogłosiły, że do firmy przystąpił kolejny udziałowiec zagraniczny. To linia lotnicza z Zatoki Perskiej – Qatar Airways, która przejęła 5 % akcji chińskiego przewoźnika. Pierwszym zagranicznym China Southern Airlines były American Airlines. Qatar Airlines posiada również 10 % akcji flagowej linii lotniczej z Hong Kongu – Cathay Pacific. Chińskie państwowe linie lotnicze nie boją się udziałowców zagranicznych. Zyskują na współpracy. I z pewnością nie chodzi tu wyłącznie o pieniądze.

Samochody.  Po raz pierwszy od 20 lat sprzedaż aut w ChRL spadła w porównaniu z rokiem poprzednim ich W roku 2018 sprzedano o 3 % mniej pojazdów niż w roku 2017. W sumie sprzedano 28 mln szt. Samochodów.  Analitycy przewidują, że i w tym roku sprzedaż aut będzie spadać, nawet o 5% w porównaniu z rokiem 2018. Hossa nie może przecież wiecznie trwać. Wszystko co dobre kiedyś się kończy.

Audi. Niemiecki producent osiągnął z kolei w roku 2018 rekordową sprzedaż swoich aut w Chinach. W ciągu 12 miesięcy zeszłego roku sprzedano w ChRL 660,888 szt. samochodów Audi. Oznacza to wzrost sprzedaży o 11% wzrost w stosunku do roku 2017. Dla Audi Chiny są największym rynkiem zbytu w świecie. Volkswagen ma szczęście w Chinach. Na które sobie zapracował.

Hazard. Tu też w minionym roku działo się dobrze. Hazard jest w Chinach zakazany. Ale każda reguła musi mieć jakieś wyjątki. W przypadku hazardu w Chinach tym wyjątkiem jest Makau, odziedziczone po Portugalczykach azjatyckie Las Vegas. W 2018 dochód brutto lokalnych kasyn i domów gry osiągnął 303 mld patacas (waluta lokalna) to jest ok. 38 mld USD. Oznacza to wzrost dochodu o 14% w stosunku do roku poprzedniego. Co ciekawe miało to miejsce w okolicznościach intensywnie prowadzonej słynnej kampanii antykorupcyjnej, której przewodniczy sam 习近平 Xi Jin Ping. Czyżby pragmatyzm brał górę nad ideami?

Logistyka. Ten sektor trzyma się w Chinach mocno. Jednym z najważniejszych czynników rozwoju tej branży w ChRL był chiński e-commerce, generator ogromnej ilości wszelkiego rodzaju przesyłek krajowych i zagranicznych. Firmy logistyczne w wciągu 11 miesięcy ub.r. przewiozły towary o wartości ok. 37.5 bilionów USD, odnotowując 6.7% wzrost w stosunku do tego samego okresu roku 2017. Indeks aktywności w logistyce w listopadzie 2018 wyniósł 55.9 (co wystarczy porównać z indeksem PMI w całym przemyśle). Nic zatem dziwnego, że Ministerstwo Transportu oraz rządowa Komisja ds. Rozwoju i Reform stawia na dalszy rozwój infrastruktury logistycznej w kraju. Do 2020 instytucje te planują budowę 30 centrów logistycznych, a do roku 2025 kolejnych 150 zautomatyzowanych centrów logistycznych, których charakter i specjalizacja zależeć będzie od specyficznych potrzeb transportowych czy warunków naturalnych. Pierwsze planowane centra z zastosowaniem wysokich technologii i automatyki powstaną w Shenzhen, Pekinie, Tianjin, Nanjingu, Szanghaju, Kantonie, Zhengzhou, Foshan, Xi'anie oraz Fuzhou, czyli w głównych ośrodkach przemysłu i konsumpcji. Tylko Alibaba Group Holding planuje zainwestować ponad 14.49 mld USD w automatyzację posiadanych centrów logistycznych oraz stworzenie nowych.

Technologie-Nauka

Jadeitowy Królik (YuTu) to nazwa chińskiego łazika księżycowego, który 3 stycznia 2019 roku, po raz pierwszy w historii podbojów kosmosu, wylądował po ciemnej stronie Księżyca i rozpoczął tam zaplanowane prace.  Wobec tego, że wszystkie media poświęciły sprawie wiele uwagi, odnotowujemy ten fakt lakonicznie, niemal z kronikarskiego obowiązku, aczkolwiek z ogromną przyjemnością. Nie jest to może wydarzenie, które wniesie wiele nowego dla badań Księżyca, jednak pokazuje ono jak szybko Chiny dościgają USA i Rosję, które do niedawna właściwie monopolizowały podbój przestrzeni kosmicznej. Chiny chcą do 2030 roku zająć pozycję światowej potęgi w dziedzinie badań, podróży i misji kosmicznych. Już w tym roku rozpoczną się prace nad budową załogowej, stałej orbitalnej stacji kosmicznej, która ma zostać umieszczona na orbicie okołoziemskiej w 2022 roku. Chińska Agencje Kosmiczna planuje w najbliższych latach lądowanie załogowej misji na Księżycu oraz wysłanie sondy z łazikiem na Marsa. Księżyc może stanowić w planach Agencji bazę przesiadkową do dalszej eksploracji kosmosu. Chiny są też zainteresowane pozyskiwaniem surowców dostępnych na Księżycu, planetach Układu Słonecznego, jak również odwiedzających nasz układ planetarny asteroidach. Plany kosmiczne, poparte wolą władz. Z pewnością coraz częściej będziemy świadkami kolejnych kroków Chin ku gwiazdom.

Foto: Xinhua News Agency

Pierwsze zdjęcie z ciemnej strony Księżyca.

Gry komputerowe. Producenci i dystrybutorzy gier komputerowych w Chinach z dużą ulgą przyjęli informację, iż urząd odpowiedzialny za certyfikację gier, po 8 miesiącach zawieszenia czynności legalizacyjnych, zaczął ponownie przyznawać licencje umożliwiające legalną na sprzedaż, dystrybucję i użytkowanie nowych gier na rynku ChRL. Chiny to bardzo atrakcyjny rynek dla producentów gier. Jego wartość w zeszłym roku, pomimo ograniczeń formalnych, przekroczyła 34,4 mld USD, co stanowi ponad 25 % światowego rynku gier. Oczywistym jest, że każdy producent gier chce mieć swój udział w tym torcie. Polscy producenci są tu – rzecz jasna – również obecni. Oby możliwość uzyskania licencji przełożyła się dla nich na profity wynikające z umów podpisanych w minionym roku z chińskimi partnerami.

Z dniem 31 grudnia 2018 Samsung Electronics zamknął swoja fabrykę smartfonów w Tianjin. Powód: znaczny spadek sprzedaży smartfonów Samsung na chińskim rynku oraz rosnące koszty produkcji. Ok. 2600 pracowników zakładu w Tianjin otrzyma oferty pracy w innych fabrykach Samsunga w Chinach, lub odpowiednie odprawy. Jeszcze w 2013 Samsung miał 20% udziałów w chińskim rynku smartfonów. Nie wytrzymał jednak lokalnej konkurencji firm takich jak Huawei, Vivo, Oppo, Xiaomi, czy Meizu. Samsung ma jeszcze jedną fabrykę smartfonów w Chinach – w Huizhou (prowincja Guangdong, południe Chin). Jej przyszłość nie zapowiada się najlepiej. Firma Samsung jednak nie poddaje się. W najbliższym czasie zainwestuje 2.4 mld USD w nową fabrykę w Tianjin. Zakład ten produkować będzie baterie oraz kondensatory samochodowe. W tych produktach koreański koncern upatruje swoją przyszłość na rynku chińskim, zwłaszcza wobec szybkiego rozwoju produkcji samochodów elektrycznych.

Baidu. Pracownicy tej największej chińskiej wyszukiwarki (odpowiednik Google), jednego z największych chińskich koncernów technologicznych otrzymali z początkiem dwie wiadomości: dobrą i niedobrą. 李彦宏 Li Yan Hong  założyciel i prezes holdingu w liście do pracowników poinformował, ze dochody Baidu w 2018 roku przekroczyły 100 mld RMB (ok.51 mld PLN). To znacznie więcej niż w 2017 kiedy to przychody firmy wyniosły 85 mld RMB. Jednocześnie jednak ostrzegł, posługując się zwrotem z „Gry o tron” (a właściwie z „Pieśni lodu i ognia”), że “przyszła zima”: gospodarka zwalnia. To wyzwanie dla firmy, ale też nowe możliwości, którym trzeba sprostać. Nikt nie oczekuje, że rok 2019 będzie łatwy.

Polityka & Sprawy Bieżące

2 stycznia prezydent习近平 Xi Jin Ping wygłosił przemówienie do mieszkańców Tajwanu podczas specjalnej akademii z okazji 40 rocznicy skierowania orędzia Stałego Komitetu Ogólnochińskiego Zgromadzenia Przedstawicieli Ludowych do tajwańskich rodaków. Przemówienie nie zawierało nic ponad to, co Xi miał okazję wygłosić ostatnio na temat Tajwanu podczas zjazdów, posiedzeń planarnych KC KPCh, sesji parlamentu, czy obchodów innych rocznic. Jak stwierdził – nikt nie może zmienić faktu, że Tajwan jest częścią Chin. Chińczycy mieszkający po obu stronach Cieśniny Tajwańskiej powinni dążyć do "zjednoczenia" w ramach formuły „jedno państwo, dwa systemy”, która się sprawdza w przypadku Hong Kongu i Makao – powiedział.  Żadne siły zewnętrzne nie powinny ingerować w stosunki między Chinami, a Tajwanem, albowiem stosunki te są wewnętrzną sprawą Chin. Chińczycy nie zamierzają walczyć z Chińczykami, ale zastrzegają sobie prawo do podjęcia wszelkich niezbędnych środków przeciwko zagranicznej ingerencji, czy próbom oderwania Tajwanu od macierzy poprzez inspirowane przez zewnętrzne siły ruchy separatystyczne – podkreślił prezydent.

Nowością w przemówieniu Xi był większy nacisk na zacieśnienie powiązań ekonomicznych, kulturalnych, zintensyfikowanie wymiany społecznej, jak również turystyki między Tajwanem i Chinami. Przewodniczący ChRL zaoferował możliwości dostarczania na Tajwan gazu, wody, energii elektrycznej, poprzez odpowiednią infrastrukturę, która mogłaby zostać zbudowana w krótkim czasie, łącząc wyspę poprzez cieśninę z prowincją Fujian. Xi zaproponował stworzenie połączeń komunikacyjnych, w tym kolejowych i drogowych (w domyśle zbudowanie tunelu podmorskiego). To powtórzenie modelu działania, który sprawdził się wiele lat temu w przypadku Hong Kongu i Makao: złożenie propozycji, która może budzić negatywne emocje wśród polityków, ale wydać się atrakcyjną przeciętnemu mieszkańcowi „zbuntowanej prowincji”. Ponad 1 mln Tajwańczyków (na 24 miliony obywateli) mieszka, pracuje, prowadzi działalność gospodarczą w Chinach, firmy tajwańskie od początku nawiązania nieformalnych relacji (koniec lat 80) zainwestowały Chinach ponad 60 mld USD. Kiedy więcej marchewki, to i kija nie potrzeba… Zwłaszcza kiedy trudno polegać na dotychczasowym gwarancie bezpieczeństwa, czyli Stanach Zjednoczonych.

Przewodniczący Centralnej Komisji Wojskowej (CKW), 习近平 Xi Jin Ping, na pierwszym w tym roku posiedzeniu CKW podpisał rozkaz zwiększenia gotowości sil zbrojnych, intensyfikacji ćwiczeń oraz otwarcia nowych możliwości rozwoju armii ChRL. Armia Chin ma być gotowa na wszelkie zagrożenia, niebezpieczeństwa, kryzysy, jakie niesie komplikująca się sytuacja we współczesnym świecie. Obowiązkiem armii ChRL jest zabezpieczenie interesów Chin.

Foto: Xinhua

Podpisanie rozkazu przez Xi Jin Pinga wzbudziło niepokój wśród zagranicznych polityków i mediów. Bezzasadnie. Prezydent Xi podpisuje tego typu rozkazy co najmniej 4 razy w roku. Zawsze zwarci i gotowi. I tylko tyle.

Wojna Handlowa

W dniach 7-8 stycznia do Pekinu przyleci delegacja amerykańska z zastępcą sekretarza handlu Jeffreyem D. Gerrishem na czele. Celem spotkania są rozmowy zmierzające do wypracowania porozumienia handlowego między Chinami i USA. Pokój na tym froncie wydaje się być coraz bliższy.

 

Banki – Giełda – Finanse

Stopy Rezerw. 3 stycznia bank centralny postanowił obniżyć stopę obowiązkowych rezerw bankowych o 1 % (100 pkt. bazowych). Oznacza to uwolnienie 800 mld RMB (ok.116.6 mld USD), które mają zostać przeznaczone przez banki i instytucje finansowe na kredyty dla małych i średnich przedsiębiorstw, również prywatnych. Stopa rezerw obowiązkowych zostanie obniżona w dwóch etapach bazowych. 15 stycznia – o 0.5% i 25 stycznia o kolejne 0.5%. Dotychczas stopa rezerw wynosiła 14,5 proc. dla dużych i 12,5 proc. dla mniejszych banków.

Komisja Regulacyjna Papierów Wartościowych nałożyła w minionym roku rekordową ilość kar na osoby fizyczne i instytucje naruszające zasady chińskiego rynku finansowego. Wydano w sumie 310 decyzji o nałożeniu kar, o 38,4% więcej niż w roku 2017. Ogólna wysokość nałożonych kar wyniosła 10.6 mld RMB (ok. 1.54 mld USD), o 42,3% więcej niż w roku poprzednim. Wobec 50 osób komisja wydała bezterminowy zakaz prowadzenia jakichkolwiek operacji na giełdzie i na rynku finansowym. Skończył się czas pobłażliwości dla naruszających reguły gry.

Obligacje. W grudniu zagraniczni inwestorzy wykupili chińskie obligacje o wartości 82,7 mld RMB (ok.12 mld USD). To największa inwestycja zagranicznych inwestorów w chińskie papiery od czerwca 2018 roku, a zarazem największy wzrost stanu posiadania chińskich obligacji przez tychże inwestorów od 2014 roku. Zagraniczne fundusze objęły w sumie chińskie obligacje o wartości 1,5 bln RMB (ok. 770 miliardów złotych). W minionym roku Chiny były jednym z najbardziej atrakcyjnych na świecie rynków obligacji rządowych. Ten rok zapowiada się nie gorzej.

China National Tobacco Corp. (CNTC), firma państwowa, a zarazem monopolista na chińskim rynku wyrobów tytoniowych, planuje w tym roku otworzyć się na prywatne inwestycje i wejść na giełdę w Hong Kongu. Ocenia się, że korporacja ta jest największym na świecie producentem i dystrybutorem wyrobów tytoniowych. Mimo zagrożeń dla zdrowia, które niesie za sobą palenie tytoniu, rząd nie prowadzi realnych działań zmierzających do rzeczywistego ograniczenia produkcji wyrobów tytoniowych, gdyż przynoszą one ogromne wpływy podatkowe istotne dla budżetu.

Foto: techme zine

Za stworzenie publicznej oferty i wprowadzenie China National Tobacco Corp. na giełdę będą odpowiedzialne państwowe China Merchants Securities oraz China International Capital Corporation Limited. Z danych z oficjalnej strony internetowej CNTC wynika, że w 2016 przemysł tytoniowy przyniósł Chinom 1.1 bln RMB (ok. 160 mld USD) zysku. Podobno są to tylko częściowe dane, gdyż CNTC nie ma obowiązku publikowania pełnych danych dotyczących swojej działalności. A musi być to działalność zyskowna, ponieważ korporacja ta ma pełny monopol na eksport i import tytoniu z jak, jak i do ChRL. Firma kupuje tytonie zarówno w kraju (prowincja Sichuan i Yunnan), jak i zagranicą, głównie z Brazylii i Kanady. Eksperci branżowi oceniają, że CNTC ma większy udział w rynku światowym wyrobów tytoniowych, niż 5 największych międzynarodowych firm tytoniowych razem wziętych. Chętnych na akcje China National Tobacco Corp. z pewnością nie będzie brakować.

 

Płatności mobilne i cyfrowe. Według badania China Payment and Clearing Association jedna na pięć osób w Chinach uważa, że płatności mobilne i cyfrowe będą w przyszłości powszechną metodą płacenia za towary i usługi, przy czym takie aplikacje jak Alipay, czy Wechatpay całkowicie zastąpią gotówkę. Badania wskazują też, że 90 % dorosłych Chińczyków korzystało w 2018 z funkcji skanowania kodu QR dokonując płatności rożnego rodzaju. W przypadku korzystania z usług transportowych dwie osoby na pięć skanowały kod QR, aby dokonać opłaty za przejazd. W tym czasie zaledwie 20% pasażerów skorzystało z transportowej karty IC. Wraz z coraz większa popularnością płatności mobilnych rośnie obawa o bezpieczeństwo takich transakcji. Ponad 80% ankietowanych obawia się, że ich prywatne dane mogą zostać przejęte przez osoby do tego nieuprawnione. Może dlatego blisko połowa badanych – oprócz korzystania z nowych form płatności – wciąż płaci za towary i usługi gotówką.

Pranie brudnych pieniędzy. Od czerwca zeszłego roku, kiedy to wprowadzono w Hong Kongu nowe przepisy dotyczące walki z praniem brudnych, osoby wjeżdżające do tego regionu autonomicznego zadeklarowały w sumie posiadanie przy sobie gotówki o wartości 600 mld HK$ dolarów (ok 290 mld PLN). Podróżni i przewoźnicy są zobowiązani do ujawnienia i zadeklarowania na granicy Hong Kongu fakt posiadania przy sobie każdej sumy gotówki większej niż 120,000 dolarów hongkońskich (ok. 58,000 PLN). Złamanie tej zasady może prowadzić do nałożenia kary zakazu wjazdu do Hong Kongu na okres 2 lat i kary grzywny do 500,000 HK$. Od początku obowiązywania nowych reguł do tej pory największą kwotą zadeklarowaną na granicy była suma…. 3 mld dolarów hongkońskich ( 1,4 mld PLN) przewożonych cargo lotniczym. Jednocześnie władze Hong Kongu w ciągu pierwszych 10 miesięcy 2018 przejęły ponad 7.87 mld HK$, które próbowano przewieźć niejawnie zarówno do, jak i z tego miasta. To największa kwota skonfiskowanych pieniędzy od z górą 10 lat. Władze Hong Kongu zaostrzają przepisy, jak również kontrole dotyczące nielegalnego wwożenia i wywożenia miejscowej waluty ponieważ w ostatnim okresie wzrasta ilość brudnych pieniędzy przywożonych do Hong Kongu, gdzie dokonuje się operacji mających na celu ich legalizację. W tym samym czasie spada ilość zatrzymań i skazań sprawców. Według informacji odpowiednich organów Hong Kongu na[pływająca tu nielegalnie gotówka pochodzi głównie z handlu narkotykami, przemytu, oszustw handlowych i internetowych. Co ważne: w minionym roku nie natrafiono na żadne powiązania pomiędzy tymi pieniędzmi, a jakimikolwiek działaniami terrorystycznymi. Ot, szczęście w nieszczęściu.

Giełdy w Chinach (02.01 – 04.01. 2019)

Bank centralny uratował pierwszy tydzień nowego roku na chińskich giełdach decyzją o obniżeniu stopy obowiązkowych rezerw bankowych. Informacja ta odwróciła trend – tydzień zaczął się bowiem dużymi spadkami, będącymi kontynuacją sytuacji z końca 2018 roku.  W piątek powiało jednak optymizmem, co dało efekt w postaci 2% wzrostów. Trudno określać obecna sytuację mianem dobrej, ale zawsze to jakiś pozytywny akcent na początek roku i odrobina nadziei na kolejny tydzień.

                                                                                             04.01.                Tydzień 

Shanghai Composite Index                                          2,514.87⬆(2.05%)       0.66%     

SSEC上证综合指数 (000001.SH/SZZS)                                                  

Shanghai 50-SSE50上证50 (000016.SH/SZ50)           2,314.65⬆(2.40%)       1.45%              

(50 spółek o największej kapitalizacji na giełdzie)

China Securities Index                                                  3,035.87⬆(2.40%)       1.13%               

CSI300沪深300指数 (000300.SH/399300.SZ/HS300) (300 spółek o największej kapitalizacji na giełdzie w Szanghaju i Shenzhen)

Shenzhen Component Index                                        7,284.84⬆(2.76%)      -0.06%              

SZSC1 深证成指 (399001.SZ/SZCZ)

Shenzhen ChiNext Price Index                                     1,245.16⬆(2.52%)      -1.50%               

CHINEXTP 创业板指 (399006.SZ/CYBZ) (indeks nowych spółek – chiński Nasdaq)

Shenzhen-SZSE100                                                     3,809.55⬆(2.84%)        0.17%                

 深证100R指数 (399004.SZ/SZS100) (100 spółek o największej kapitalizacji na giełdzie)

 Hong Kong Hang Seng Index                                   25,626.031⬆(2.24%)      0.58%              

 (恒生指数- HSI.HK/HSZS)

 Hong Kong Hang Seng China Enterprises               10,029.649⬆(1.97%)       0.39%               

国企指数 (HSCEI.HK/GQZS) – indeks chińskich spółek notowanych na giełdzie

Taiwan Weighted Index                                                9,382.52⬇(-1.16%)     -3.55%                         

台湾加权指数 (TAIEX.Y9999/TWSE/TWII) – główny indeks    

 

Notowania walutKurs średni (04.01.)

100美元USD = 685.36人民币 RMB   

100 欧元EUR = 781.57 人民币 RMB 

100 港HGD = 87.60 人民币 RMB 

100 波兰兹罗提 PLN = 182.09 人民币 RMB  

Kontynuacja z ostatniego tygodnia ub.r. wzmocnienia RMB.   

Społeczeństwo

Demografia. Nowy raport opublikowany przez Chińską Akademie Nauk Społecznych przedstawia alarmujące tendencje dotyczące chińskiej demografii, obserwowane w ostatnich latach, a mających kluczowy wpływ na chińskie społeczeństwo w niedalekiej przyszłości. Zgodnie z szacunkami Akademii z początkiem 2027 roku liczba ludności Chin zacznie się zmniejszać. Tymczasem od 2010 roku do dziś ilość osób w wieku ponad 65 lat zwiększyła się o 83.2 mln i średnio rocznie wzrasta o 2.08 mln. W tym samym okresie spada ilość w wieku poniżej 15 lat – od 2010 roku spadla o 90.17 mln i rocznie maleje o 2.25 mln. Oznacza to, że Chiny zaczynają się coraz szybciej starzeć. Ilość osób w wieku emerytalnym stanowi już blisko 9 % całej populacji, zmniejsza się liczba osób w wieku produkcyjnym (16-64 lata) i wszystko wskazuje na to, że trend ten będzie się utrzymywał. Dobra wiadomością jest fakt, iż wzrasta ilość urodzin drugich dzieci. W 2017 stanowiły one 51.2% wszystkich narodzin w ChRL. Mała to pociecha, gdy równocześnie spada wskaźnik dzietności kobiet (ilość urodzonych dzieci na jedna kobietę), który obecnie wynosi 1.6. Dalsze obniżenie tego wskaźnika (nie ma podstaw, aby zakładać wzrost ilości urodzin) spowoduje ujemny wzrost ludności począwszy od 2027.  Od roku 2030 liczba ludności w Chinach zacznie maleć, po osiągnieciu szczytu w 2029, kiedy to osiągnie wielkość 1.44 mld. Jeśli obecne trendy nie ulegną zmianie w 2050 będzie już tylko 1.36 mld Chińczyków, a w 2065 1.25 mld.

Starzenie się ludności i spadek płodności stanowią poważne wyzwania w polityce społecznej już teraz.

Konsumpcja. Z ankiety przeprowadzanej przez firmę marketingowa CBNData z Szanghaju wynika, że Chinki urodzone w latach 1980 – 1990 są główną siłą napędową chińskiej konsumpcji w największych miastach ChRL. Kobiety w wieku poniżej 40 lat wydają ponad 10, 000 RMB (ok. 1,456 USD) rocznie w czasie świąt i dni wolnych. Kobiety urodzone w latach 90-tych częściej kupują kosmetyki, książki poświęcone karierze oraz produkty luksusowe szczególnie z Japonii, Stanów Zjednoczonych oraz Europy Zachodniej. Kobiety niezamężne w wieku od 30 do 40 lat najchętniej wydają pieniądze na sprzęty pomagające poprawić urodę i na… zagraniczne podróże. Mężatki – co oczywiste – kupują najczęściej produkty dla rodziny, szczególnie dla dzieci (m.in. kosmetyki, mleko w proszku, suplementy odżywcze). Zatem gdyby nie kobiety chińska gospodarka miałaby nie lada problemy….

Środowisko. W ramach ochrony czystości powietrza władze Shenzhen postanowiły, iż wszystkie taksówki w mieście będą elektryczne. Pod koniec 2018 w Shenzhen jeździło 20,000 taksówek o napędzie elektrycznym, czyli 92% wszystkich taksówek zarejestrowanych w mieście. W tym roku ostatnie auta spalinowe, owe brakujące 8%, zostaną wycofane i zastąpione przez pojazdy elektryczne. To nie pierwsza akcja władz Shenzhen zmierzająca do redukcji ilości spalin w mieście. W 2017 roku wszystkie miejskie autobusy zastąpione zostały przez jednostki napędzane silnikami elektrycznymi. Od kilku lat władze miasta promują również auta elektryczne kupowane przez mieszkańców Shenzhen. Takimi autami można jeździć po mieście bez ograniczeń (każdego dnia i o każdej porze), można tez parkować w centrum, w niektórych miejscach nawet bezpłatnie. Walka o naturalne środowisko po chińsku.

Chiny @ świat

@ Książka ukazała się wprawdzie już w maju 2018, ale korzystając z luźniejszego pod względem obowiązków początku Nowego Roku chcę dodać swoją opinię na temat tej pracy, która komentowana jest coraz częściej i coraz szerzej. Chodzi o „The Third Revolution. Xi Jin Ping and the New Chinese State.” (“Trzecia Rewolucja. Xi Jin Ping i Nowe Chińskie Państwo”) autorstwa Elizabeth C. Economy, dyrektor Osadka Studiów Azji przy Radzie ds. Stosunków Zagranicznych w Nowym Jorku. Elizbeth C. Economy specjalizuje się w sprawach chińskich, zna świetnie język chiński.  W swojej najnowszej książce dokonuje analizy działań Xi Jin Pinga (przemówień, projektów, artykułowanych planów i widocznych wpływów. Elizabeth C. Economy wymienia w publikacji zmiany jakie Xi wprowadził w państwie podczas sprawowania urzędu Przewodniczącego ChRL. Wśród zmian sporo uwagi poświęca odejściu od przywództwa kolektywnego na rzecz skoncentrowanego przez jednostkę, jak również stworzeniu systemu, dzięki któremu ograniczone zostały wpływy idei zachodnich na Chiny, a rosną wpływy idei chińskich na świecie. Autorka zwraca tez uwagę na znaczenie polityki Xi stymulującej rozwój nowoczesnych technologii, jako narzędzia przemiany Chin z kraju opierającego swój rozwój o nieskomplikowaną technologicznie produkcję produktów o niewielkiej złożoności w lidera innowacyjności i nowych technologii. Zmiany te dokonywane są przy jednoczesnym wzmacnianiu przewodniej, nadrzędnej i kontrolnej roli Komunistycznej Partii Chin nad każdym aspektem życia społeczeństwa. Elizabeth C. Economy przedstawia „Trzeciej Rewolusji” wzrost znaczenia Chin od momentu objęcia urzędu przez Xi Jin Pinga, nie tylko w Azji, ale i daleko poza nią, dzięki firmowanym przez niego osobiście projektom, takim jak inicjatywa „Jedna Droga – Jeden Szlak”, która odwołuje się do starożytnego szlaku jedwabnego. Xi Jin Ping stoi też za tworzeniem nowych instytucji i organizacji międzynarodowych takich jak np. Azjatycki Bank Inwestycji Infrastrukturalnych (AIIB.) To wizje atrakcyjne i bardzo pociągające zarówno Chińczyków, jak i inne nacje, widzące oczywiste korzyści wynikające ze współpracy z Chinami. Economy stara się pokazać jakie te inicjatywy kreowane na użytek wewnętrzny oraz zewnętrzny wywołują reakcje, jakie niosą ze sobą ryzyka. Xi Jin Ping, według autorki, kreuje równolegle wizję gospodarczą i nie mniej ważną, ideologiczną stronę chińskiego systemu. Systemu, który może być wzorcem dla innych krajów, zwłaszcza tych, w których rozwiązania zachodnie nie sprawdziły się, gdzie nie znajdują swego miejsca z przyczyn kulturowych, historycznych, etc. Przykład chińskich osiągnieć gospodarczych i społecznych niewątpliwie kusi, zainteresowanie nim można zaobserwować już w wielu krajach. Rodzi się więc pytanie, czy „chińskie marzenie” jest atrakcyjniejsze od „amerykańskiego snu”? Dla mnie nie ma wątpliwości. Marzyć mogę na jawie, a śnić tylko z zamkniętymi oczami. Nie mam wątpliwości również co do tego, iż najważniejszym liderem współczesnego świata jest Prezydent Xi, przywódca Chin. Książkę Elizabeth C. Economy „The Third Revolution” polecam tym, którzy interesują się współczesnymi Chinami oraz tym, których interesuje wizja nowego porządku świata. Nie wiem, czy istnieje już polskie wydanie tej książki. Nie wiem, bo siedzę za chińskim wielkim murem biorąc udział w „trzeciej rewolucji”.

Foto: CFR

 

梁安基 Andrzej Z. Liang  

当代中国研究所Instytut Badań Chin Współczesnych                    

中国情报单位 China Intelligence Unit 上海中国Shanghai, Chiny       

电子邮件 E-mail: azliang@chinamail.com

 

Tagi
Pokaż więcej

Andrzej Liang

Liang Z.A. 梁安基, Instytut Badań Chin Współczesnych 当代中国研究所, China Services Group 中国服务组, Intelligence Unit 情报单位, Shanghai, China上海,中国 , prawnik, od 1988 pracuje i mieszka w Chinach, e-mail: chinadream@chinamail.com

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Sprawdź też

Close
Close