Wiadomości

Tydzień za Wielkim Murem (03/19),

czyli przegląd wydarzeń Andrzeja Lianga

Biznes & Gospodarka

Chiński Urząd Celny przedstawił wyniki w handlu zagranicznym Chin osiągnięte w grudniu 2018 roku, jak i w całym roku 2018. Mieliśmy do czynienia z ciekawym zjawiskiem: zagraniczne media skoncentrowały się na analizach danych grudniowych, wyciągając z nich daleko idące wnioski. Grudzień nie był dobry, to fakt. W ostatnim miesiącu 2018 chiński eksport spadł o 4.4 % RdR, a import 7.6%. To największy spadek od lipca 2016. Tymczasem jednak w całym roku 2018 wartość handlu zagranicznego ChRL wzrosła do 30.51 bilionów RMB (ok. 4.52 bilionów USD) to jest o 12.6% w porównaniu z rokiem 2017. W zeszłym roku Chiny wyeksportowały towary i usługi o wartości 2.48 bilionów USD (w górę o 9.9%, najwyższy wzrost od 7 lat), a zaimportowały towary i usługi, których wartość wyniosła ok. 2.14 bln USD (wzrost o 15.8%). Dodatni bilans handlowy: 352 mld USD.  Mimo amerykańskich sankcji celnych nadwyżka Chin w handlu z USA w 2018 roku osiągnęła rekordowy poziom 323.32 mld USD (najwyższy od 2006). Chiński eksport do Stanów wzrósł o 11.3%, w tym samym czasie import chiński z tego kraju „drgnął” zaledwie o 0.7%. Wygląda na to, że strategia prezydenta Trumpa, przyniosła rezultaty odwrotne od zakładanych. Paradoksalnie „walka o równowagę handlową” pogłębiła dysproporcje, a zarazem utrudniła porozumienie w oparciu o dane gospodarcze. I podobnie jak w przypadku firmy ZTE, która niemal upadła po wstrzymaniu do niej dostaw amerykańskich komponentów, przyniosła skutki uboczne, które dotkną USA w dłuższej perspektywie. Sprawa ZTE uświadomiła Pekinowi niedostatki Chin, ich słabość w obszarze niezależności od dostawców zagranicznych (tu: w zakresie komponentów elektronicznych, zwłaszcza własnych procesorów), wojna handlowa z kolei spowodowała, że nadwyżka w bilansie handlowym ze Stanami Zjednoczonymi stanowi niemal 90 proc. całej nadwyżki handlowej Chin. Chiny zrobią wszystko, aby ich eksport uniezależnić od USA. Trump odejdzie, Chiny pozostaną na szlaku budowania niezależności od zagranicznych dostawców (w tym właśnie amerykańskich, dla których Chiny są najważniejszym rynkiem, determinującym przyszłość), a także na drodze do maksymalnego zdywersyfikowania ryzyk, zarówno w eksporcie, jak i imporcie.

To nie jedyna zła informacja dla Stanów Zjednoczonych. Według analizy amerykańskiej firmy doradczej Rhodium Group w 2018 znacząco spadły chińskie inwestycje w USA, które wyniosły tylko 4.8 mld USD, wobec 29 mld USD w 2017. Oznacza to spadek o 84% RdR, do poziomu najniższego od 2011 roku. Mniejsze zaangażowanie chińskich inwestorów w USA jest efektem restrykcji administracji amerykańskiej wobec chińskich inwestycji, jak również decyzji rządu chińskiego ograniczających działania firm chińskich, które wyprowadzały z kraju do Stanów zbyt duże sumy, w zbyt dużym tempie, przez co popadały w większe zadłużenie. Takie korporacje jak Anbang, HNA Group, Fosun International czy Dalian Wanda Group powyprzedawały wcześniej nabyte amerykańskie aktywa i nieruchomości (m.in. hotele, apartamentowce). Tymczasem obywatele ChRL przodują na liście obcokrajowców nabywających w USA nieruchomości (mieszkania, domy, powierzchnie biurowe, etc.). Od 6 lat Chińczycy kupują najwięcej amerykańskich nieruchomości spośród wszystkich obcokrajowców dokonujących takich zakupów w Stanach Zjednoczonych. I wydają na nie najwięcej pieniędzy.

Chińskie firmy państwowe podlegle administracji centralnej (nie powiązane, niezależne od rządów regionalnych), pomimo słabnących tendencji wzrostowych w gospodarce, odnotowały w zeszłym roku znaczny wzrost dochodów i zysków. W roku 2018 przychody 96 tych przedsiębiorstw wyniosły 29.1 bln RMB, wzrost o 10.1 % RdR, które pozwoliły im wypracować zyski na poziomie 1.7 bln RMB, o 16.7 % niż rok wcześniej. Przedsiębiorstwa państwowe mają zatem swoje minusy, ale jednocześnie posiadają, jak widać, i swoje plusy.

Prowincja Jiangsu osiągnęła najwyższy wzrost gospodarczy w 2018 roku – jej PKB przekroczył 9 bln RMB. Nie jest jednak pewne, ze pozostanie liderem w tym rankingu, ponieważ dopiero 10 prowincji ogłosiło swoje wyniki gospodarcze za ubiegły rok. Powszechnie wyczekiwane są nieogłoszone jeszcze dane z prowincji Guangdong, która osiąga tradycyjnie jedne z najlepszych wyników w Chinach. Zakłada się, że PKB tej prowincji w 2018 roku przekroczyło wartość 10 bln RMB. PKB pojedynczych chińskich prowincji są niejednokrotnie wyższe niż wzrosty ekonomiczne wielu państw. Pozycja drugiej siły gospodarczej świata zobowiązuje.

Państwowa Komisja Rozwoju i Reform ogłosiła, iż głównym celem ekonomicznym „dobrego rozpoczęcia” roku w pierwszym kwartale 2019 jest zwiększenie stymulacji gospodarczej. Założenia: utrzymanie poziomu wzrostu w rozsądnym zakresie, stabilizacja poziomu zatrudnienia, wykorzystanie rezerw w polityce ekonomicznej, przyspieszenie projektów inwestycyjnych oraz emisji obligacji rządów lokalnych celem pozyskania środków na owe projekty. Według zapowiedzi Komisji podejmowane będą działania na rzecz:

  • dalszej redukcji podatków, szczególnie dla prywatnego i małego biznesu,
  • rozwoju konsumpcji,
  • rozwoju krajowych centrów innowacyjności przemysłowej,
  • reform systemu inwestycji i rynku finansowego.

Komisja zapowiada dalszy rozwój 3 rejonów, kluczowych dla realizacji planów perspektywicznych:

  • Nowego Rejonu Xiongan (między Pekinem, a portem Tianjin),
  • Rejonu Delty Rzeki ChangJiang (Jangcy), z centrum w Szanghaju oraz
  • Rejonu Wielkiej Zatoki (Hong Kong – Shenzhen – Kanton –  Makao).

Te wielkie ośrodki miejskie mają być motorem napędzającym rozwój gospodarczy Chin. Zadań nie mało jak na pierwszy kwartał roku.

Państwowa Komisja Rozwoju i Reform zapowiada i działa. Opisane wyżej zapowiedzi zostały poparte zatwierdzeniem przez Komisję projektów infrastrukturalnych o wartości 485 mld RMB (ok. 72 mld USD), a dotyczących inwestycji w infrastrukturę transportową, regulację rzek i jezior, projekty energetyczne. Tylko w ramach rozbudowy infrastruktury transportowej zdecydowano o przeznaczeniu środków na budowę 4 nowych lotnisk w: Xian (stolica prowincji Shaanxi, płn.zach. Chiny), Ezhou (miasto w prowincji Hubei, centralne Chiny), Hohhot (stolica Autonomicznego Regiony Wewnętrznej Mongolii, płn. Chiny) oraz Lianyungang (port, w prowincji Jiangsu, wsch. Chiny). Czego się nie robi dla powstrzymania spowolnienia gospodarczego.

China Eastern Airlines Co., Ltd., jedna z trzech linii lotniczych należących do skarbu państwa (pozostałe to Air China i Shouthern Airlines, wszystkie notowane na giełdzie) ogłosiła, iż w 2018 roku przewiozła 121.1 mln pasażerów, o 9.3 % niż rok wcześniej. Ponadto samoloty China Eastern Airlines przewiozły 915,470 ton carga lotniczego. Tu odnotowano wzrost o 2.4% RdR. Ta linia lotnicza posiada flotę 680 samolotów. Dla porównania – LOT dysponuje 76 maszynami. Znaj proporcjum, mocium Panie, jak mawia klasyk.

Chińskie inwestycje zagraniczne w ub.r. wyniosły 129.83 mld USD. Wzrost o 4.2% w porównaniu z rokiem 2017. W tym samym okresie firmy zagraniczne zainwestowały w Chinach rekordowe 134.97 mld USD.  Po raz pierwszy od 2015 roku chińskie inwestycje poza granicami są mniejsze niż inwestycje zagraniczne w państwie Środka. Wyraźny wpływ zmniejszenia skali inwestycji Chin w USA. W 56 państwach uczestniczących w inicjatywie „Szlaku i Drogi” Chiny zainwestowały 15.64 mld USD. Chińskie firmy dokonały też rekordowej ilości przejęć zagranicznych spółek – 405 przypadków. To z kolei wzrost o 60% w stosunku do 2017 roku, przy  26 mld USD spadku wartości przejętych firm w stosunku do przejęć zrealizowanych w roku 2017. Chińska ekspansja zagraniczna zwalnia, ale nie zatrzymuje się.

Technologie-Nauka

Alipay jako pierwsza aplikacja płatności mobilnej w Chinach uzyskała pozwolenie na prowadzenie operacji finansowych między osadzonymi w więzieniach, a ich rodzinami. Dotyczy to na początek zakładów penitencjarnych w okolicach Pekinu. Rodziny będą mogły przesyłać pieniądze na konta Alipay osadzonych członków rodziny. Więźniowie z kolei będą mogli dysponować tymi środkami poprzez…. posiadane smartfony. Alipay w wersji dla więźniów oprócz możliwości dokonywania zakupów online niezbędnych produktów codziennego użytku (za zgodą służby więziennej), pozwoli im między innymi na opłacanie kosztów usług medycznych.  Za usługę tą Alipay nie pobiera opłat.

Alipay nie powiedziało ostatniego słowa. Na głównej ulicy handlowej miasta Wenzhou (prowincja Zhejiang, wsch. Chiny), Alipay uruchomiło system umożliwiający realizowanie płatności poprzez system rozpoznawania twarzy. Na czym polega nowa usługa? Kiedy chcemy nabyć jakiś towar, nie wyciągamy telefonu, żeby zeskanować odpowiedni kod QR i zatwierdzić płatność, ale po prostu podchodzimy do terminalu płatniczego, który skanuje naszą twarz, system kojarzy wizerunek z kontem Alipay, sprawdza, czy mamy na koncie odpowiednią ilość środków, a w przypadku pozytywnej informacji zwrotnej potwierdzamy tylko zgodę na przelanie środków sprzedawcy i już. Cała operacja trwa 10 sekund. Dokładność rozpoznawania twarzy gwarantowana przez Alipay to 99.99%.

Alipay jest spółką należącą do Ant Financial Services Group, ta zaś należy do Holdingu Alibaba. Wszystko w „rodzinie”.

Dochodzimy do tego, że można już płacić twarzą. Trzeba uważać, aby twarzy nie stracić.

Foto: Chinanews.com

Tymczasem platforma społecznościowa WeChat (należy do korporacji Tencent) zamierza dodać do swoich funkcjonalności kolejną aplikację. Tym razem chodzi o rozwiązanie umożliwiające składanie aplikacji wizowych wraz z realizacją wszelkich opłat związanych z procesem udzielania wiz. Na początek aplikacja ta będzie dostępna dla mieszkańców 15 największych miast chińskich. WeChat jest najbardziej popularną platformą w Chinach. Pierwotnie WeChat był wyłącznie komunikatorem, który przez lata ewoluował oferując coraz więcej praktycznych i atrakcyjnych opcji, takich jak między innymi bezprowizyjne płatności mobilne, serwisy randkowe, systemy zamawiania produktów, usług (kurierskich, transportowych, turystycznych…), gry online, serwisy VOD i wiele, wiele innych. Jednym z atutów WeChat jest możliwość tworzenia kolejnych aplikacji przez użytkowników, którzy mogą wprowadzać je do systemu za darmo, lub odpłatnie. Dzisiaj z WeChat korzysta ponad 1 mld użytkowników.

Władze Chin wiedząc, że nic tak nie hamuje postępu jak niezagrożona pozycja lidera (WeChat versus Facebook), nieustannie stymulują i wspierają potencjalną konkurencję dzisiejszych gigantów. Nieprzypadkowo więc trzy nowe, konkurencyjne wobec WeChat platformy społecznościowe zainaugurowały działanie tego samego dnia. Te platformy to: zmodyfikowany Bullet (Pocisk), Matong oraz DouShan.

Ciśnienie na WeChat będzie wiec rosło. Tortu musi wystarczyć dla wszystkich.

Logo aplikacji Bullet. Foto: VCG.

Microsoft zamierza otworzyć w Szanghaju pierwsze w Azji Pd.Wsch. laboratorium badań i rozwoju sztucznej inteligencji (Artificial Intelligence – AI) oraz Internetu Rzeczy (Internet of Things – IoT). Amerykański koncern, jak widać, nie zdradza obaw o szpiegostwo, czy prawa autorskie. Jeśli nie możesz pokonać przeciwnika, to połącz z nim swoje siły. Czy jakoś tak to leciało. A chodziło o osiągnięcie celu.

Wojna Handlowa USA-Chiny

Wicepremier Liu He osobiście będzie przewodniczył delegacji chińskiej w kolejnej rundzie negocjacji zakończania sporu handlowego, które odbędą się w dniach 30-31 stycznia, tym razem w Waszyngtonie. Strona chińska zamierza zaproponować Amerykanom projekt zlikwidowania nadwyżki handlowej z USA w ciągu sześciu lat, do końca 2024, poprzez uruchomienie importu z USA o docelowej wartości 1 bln USD! Czy tak atrakcyjna oferta zostanie przyjęta? Dowiemy się niebawem. Rozmowy trwają. Ciekawe, czy Amerykanie zastanowią się nad konsekwencjami uzależniania swojej gospodarki od chińskiego importu? Być może ktoś w Waszyngtonie powinien przypomnieć prezydentowi Trumpowi historię konia trojańskiego.

 

Banki – Giełdy – Finanse

Chińskie banki w 2018 roku udzieliły rekordowej ilości nowych kredytów w ogólnej kwocie 16.17 bln RMB (ok. 2.4 bln USD). To trzy razy więcej niż w 2017 roku. Rośnie liczba kredytów niespłacanych. W 2018 roku stanowiły one 13.5% wartości wszystkich kredytów, gdy rok wcześniej było to 12.7%. Ale gdzie drwa rąbią, tam wióry lecą. Gospodarka spowalnia, nie można pozwolić, żeby się zatrzymała.

Według amerykańskiej agencji Bloomberg, pod koniec ubiegłego roku, czterech spośród najbogatszych chińskich przedsiębiorców przetransferowało do kierowanych przez swoje rodziny zagranicznych funduszy powierniczych sumę 17 mld USD. Transfery zostały wykonane z firm:  Sunac China Holdings Ltd., (deweloper, nieruchomości), Longfor Group Holdings Ltd., (deweloper)), Dali Foods Group Co. Ltd., (producent żywności) oraz Zhou Hei Ya International Holdings Co. Ltd. (producent żywności). Środki te przetransferowano w sytuacji, kiedy władze Chin uruchamiają serię działań mających na celu obniżanie obciążeń podatkowych dla rodzimego. Czyżby liderzy chińskiej przedsiębiorczości nie wierzyli chińskim instytucjom finansowym i bankom?  A może raczej obawiają się, że przyjdzie ich kolej i do drzwi ich firm i domów zapukają funkcjonariusze Krajowej Komisji Nadzoru (centralny organ antykorupcyjny)? W tym drugim przypadku krótka piłka: państwo przejmie wszystko to, czego kontrolowani nie będą mogli wykazać w kategorii: „pozyskane, zarobione legalnie, opodatkowane”. A do tego dołoży parę lat na przemyślenie w samotności, czy warto było.   

Society for Worldwide Interbank Financial Telecommunications znany bardziej jako SWIFT z usług międzybankowych transferów finansowych, zamierza otworzyć swoją własną spółkę w Pekinie. Chińska spółka SWIFT będzie członkiem Payment and Clearing Association of China, a jako taka będzie nadzorowana przez bank centralny ChRL. Spółka zobowiązała się prowadzić swoją działalność we współpracy ze swoim chińskim odpowiednikiem – China International Payment Service Corp., zwłaszcza w zakresie płatności transgranicznych. I znów: po co konkurować, skoro łatwiej razem działać. I zarabiać.

16 stycznia bank centralny wprowadził na rynek rekordową ilość pieniędzy – 560 mld RMB (ok.83 mld USD). Chodzi o poprawienie płynności gotówkowej banków w okresie płatności podatkowych i tuż przed Chińskim Nowym Rokiem. Ważne jest też dalsze stymulowanie rozwoju gospodarczego.Przy takim spiętrzeniu potrzeb tego „paliwa” nigdy dość.

Giełdy. Trzeci tydzień nowego roku to kolejny tydzień wzrostów indeksów. Czyżby zwyciężył dobry nastrój przed Chińskim Nowym Rokiem?  

 

                                                                                                    18.01. Piątek          Tydzień   

Shanghai Composite Index                                                      2,596.01⬆(1.42%)       1.65%     

SSEC上证综合指数 (000001.SH/SZZS)                                                  

Shanghai 50-SSE50上证50 (000016.SH/SZ50)                      2,417.36⬆(1.94%)       2.67%              

(50 spółek o największej kapitalizacji na giełdzie)

China Securities Index 300                                                      3,168.17⬆(1.82%)       2.37%               

CSI300沪深300指数 (000300.SH/399300.SZ/HS300)     

(300 spółek o największej kapitalizacji na giełdzie w Shanghaiu i Shenzhen)

Shenzhen Component Index                                                  7,581.39⬆(1.49%)       1.44%             

SZSC1 深证成指 (399001.SZ/SZCZ)

Shenzhen ChiNext Price Index                                              1,269.50⬆(1.45%)       0.63%               

CHINEXTP 创业板指 (399006.SZ/CYBZ) (indeks nowych spółek–chiński Nasdaq)

Shenzhen-SZSE100                                                              4,000.95⬆(1.83%)       2.20%                

 深证100R指数 (399004.SZ/SZS100) (100 spółek o największej kapitalizacji na giełdzie

Hong Kong Hang Seng Index                                              27,090.811⬆(1.25%)     1.59%              

 (恒生指数- HSI.HK/HSZS)

Hong Kong Hang Seng China Enterprises                          10,636.970⬆(1.19%)     1.74%               

国企指数 (HSCEI.HK/GQZS) indeks chińskich spółek notowanych na giełdzie

Taiwan Weighted Index                                                         9,836.06⬆(0.48%)        0.79%                         

台湾加权指数 (TAIEX.Y9999/TWSE/TWII) – główny indeks    

 

Notowania walutKurs średni (18.01.)

100美元USD = 676.65人民币 RMB                   

100 欧元EUR = 770.73 人民币 RMB                  

100 港HGD = 86.57 人民币 RMB                   

100 波兰兹罗提 PLN = 179.81 人民币 RMB      

 RMB ciągle się umacnia. Niewiarygodne zważywszy, że jeszcze dwa, trzy tygodnie temu wszyscy mówili o przekroczeniu psychologicznej granicy 7 RMB za 1 USD, kiedy to kurs przekroczył 6.9 RMB za dolara.

Chiny @ świat

22.01. rozpocznie się Światowe Forum Ekonomiczne w szwajcarskiej miejscowości Davos. 23.01. cały dzień w Davos poświęcony będzie Chinom. Nic też dziwnego, że najliczniejszą delegacją zagraniczną obecną na Forum będzie reprezentacja rządu Chin pod przewodnictwem wiceprezydenta Wang Qishan. A ponieważ nie będzie w Davos ludzi z Waszyngtonu, Chińczycy skupia na sobie całą uwagę zainteresowanych współpracą, inwestycjami, inwestowaniem, rozwojem technologii, etc.

Według informacji centralnego banku Rosji 15% jego rezerw walut zagranicznych stanowią rezerwy w walucie chińskiej. Rosyjskie rezerwy w RMB są 10 razy większe niż w innych bankach centralnych na świecie. Rosja jest też największym kupcem chińskich obligacji rządowych. Kreml zdaje się ze wszystkich sił wykazać jak przychylnie nastawiony jest do relacji z Pekinem. Jest?

Bank of China zaoferował rządowi Sri Lanki kredyt w wysokości 300 mln USD. A to dlatego, że władze tego państwa nie mogą obecnie uzyskać pożyczek od międzynarodowych instytucji finansowych w związku z obniżeniem wiarygodności kredytowej kraju. Rząd w Kolombo spodziewa się, że kredyt ten może być podwyższony do 1 mld USD. Chiny chętnie pomogą słabszym przyjaciołom.

Społeczeństwo

W prowincji Hebei (pn.wsch. Chiny, otacza Pekin) Internet rozgrzał się od wpisów internautów popierających propozycję władz, aby skrócić tydzień pracy: w piątki praca miałaby trwać ok. 4 godziny, zamiast zwyczajowych 8. Pracownicy mogliby zatem zaczynać weekend już około piątkowego południa. Albo „uzbierać sobie” w ciągu miesiąca dni wolne od pracy, płatne urlopy. Władze uzasadniają rozważanie takiego pomysłu chęcią zwiększenia konsumpcji, a przez to też ożywienia gospodarki. Plan miałby być wprowadzony w życie jeszcze w 2019 lub z początkiem 2020. Wyniki internetowych konsultacji społecznych były do przewidzenia: wszyscy za, nikt przeciw. Widocznie i w Chinach hasło: „piątek, weekendu początek” ma wielu swoich gorących zwolenników.

Władze Hangzhou (stolica prowincji Zhejiang, wsch. Chiny) z dniem 1 stycznia wprowadziła całkowity zakaz palenia elektronicznych papierosów w miejscach publicznych. To pierwsza taka inicjatywa w Chinach. Władze uznały, że e-papierosy są szkodliwe dla zdrowia w takim samym stopniu jak zwykle papierosy. Kolejne miasta (np.: Szanghaj) niebawem pójdą wzorem Hangzhou.

Ocenia się, że już w 2020 roku w Chinach będzie brakowało 22 mln techników I inżynierów. W kraju bardzo szybko rośnie zapotrzebowanie na średnio oraz wysoko wykwalifikowane kadry techniczne. To efekt rzeczywistego, gwałtownego przechodzenia gospodarki na model technologiczny, zastępujący ilość jakością. Wymagającego wyższych kwalifikacji niż te rodzaje produkcji, z których Chiny znane były przez ostatnie 30 lat. Zmiany, zmiany….

Sąd w Szanghaju wydał wyroki w sprawie Shanghai Kuailu Investment Group, piramidy finansowej stworzonej przez  Huang Jialiu and Wei Yanping. Obaj główni oskarżeni zostali skazani na karę dożywocia. Pozostali oskarżeni, w sumie 13 osób otrzymali wyroki kary więzienia od 9 do 15 lat. Shanghai Kuailu Investment Group, była typową piramida finansową, gdzie „zyski z inwestycji” początkowych inwestorów wypłacane były z wpłat kolejnych, coraz liczniejszych inwestorów skuszonych atrakcyjnymi zyskami. W ciągu dwóch lat działalności (2014-2016) firma uzyskała 43.4 mld RMB (ok 23.5 mld PLN) od ponad 40,000 osób. Część pieniędzy przeznaczono na wypłaty „zysków” i wkładów, reklamę, działania operacyjne (personel, biura, system internetowy z serwisem), zaś ponad 15.2 mld RMB (ok. 8.5 mld PLN) zwyczajnie zdefraudowano. Oznacza to, że średnio jedna poszkodowana przez Shanghai Kuailu osoba „zainwestowała” w ten „złoty interes” ok. 380,000 RMB (ok. 200 tys. PLN).  A tyle się mówi, ze Chińczycy pracują za miskę ryżu. Spora to musi być miska…

Na marginesie zdarzeń

Właściwe instytucje rządowe ChRL skierowały formalny sprzeciw do redakcji znanego amerykańskiego biznesowego magazynu „Fortune”. Sprzeciw ten dotyczy 83 firm, które umieszczono na liście „500” największych firm w świecie, przedstawionych jako firmy z Hong Kongu, Makao oraz Tajwanu, bez podkreślenia, że są to regiony Chińskiej Republiki Ludowej. Tak skonstruowana lista „500” sugeruje według przedstawicieli władz Chin, że te 3 regiony to odrębne państwa, co w oczywisty sposób kłóci się z sytuacją faktyczną. Czy „Forbes” przejmie się sprzeciwem i dostosuje do żądań Pekinu dowiemy się w przyszłym roku, ale 44 zagraniczne linie lotnicze natychmiast poprawiły nazewnictwo stosowane w ofertach, biletach, na stronach internetowych, etc.: Hong Kong ChRL, Makao ChRL, Taiwan ChRL. W tym przypadku strona chińska miała silne narzędzie negocjacyjne: ewentualny zakaz lotów do i z Chin. Z mediami sprawa jest jednak nieco trudniejsza. Zwłaszcza mediami zagranicznymi. Coraz częściej słyszy się w Chinach głosy, aby znormalizować nazwy miast, regionów, rzek, gór, etc. w zgodzie z zapisem pinyin (literami łacińskimi), tak, aby na całym świecie na przykład nazwa stolicy Chin brzmiała Beijing, a nie Peking, Pekin, aby Guangzhou nie nazywać już Canton, czy Kanton. Uda się? Siła przyzwyczajeń i tradycji jest jednak wielka.

Producent alkoholu Chongqing Laoyuanzi Wine Co. Ltd., zwrócił na siebie uwagę chińskiej opinii publicznej kontrowersyjną kampanią. Zarząd firmy zadecydował, że na 110 tys. małych butelek (0,12l) i ozdobnych kartonach wódki (baijiu) produkowanej przez Laoyuanzi Wine zostaną umieszczone zdjęcia zaginionych (często porwanych) dzieci z danymi tych dzieci, datami i okolicznościami zaginięcia oraz telefonami kontaktowymi osób i instytucji ich poszukujących.  

 Foto: Kankanews

Kartony z alkoholem Foto: Kankanews

W niektórych regionach Chin, zwłaszcza w prowincjach centralnych i zachodnich, wciąż często zdarzają się przypadki zaginięcia i porwania dzieci. Dzieci te są zazwyczaj wywożone na wschód Chin, gdzie sprzedaje się je rodzinom niemogącym posiadać własnych dzieci. Ofiarą porwań padają najczęściej kilkuletni chłopcy. Producent zaznaczył, że cały dochód ze sprzedaży alkoholu ze zdjęciami dzieci będzie przekazany fundacji, która zajmuje się poszukiwaniem zaginionych dzieci i pomocą w powrocie ich do rodzin.    

W poprzednim tygodniu pisałem o wręczeniu przez prezydenta Xi Jinpinga corocznych Najwyższych Naukowych i Technologicznych Nagród Narodowych w uznaniu osiągnięć i dorobku naukowców chińskich i zagranicznych, którzy przyczynili się do rozwoju nauki w Chinach. Jednym z laureatów głównej nagrody (w tym roku przyznano dwie równorzędne pierwsze nagrody) został prof. Qian Qihu z China Academy of Engineering. Profesor Qian Qihu oprócz medalu otrzymał również 8 mln RMB, czyli ok. 4.1 mln PLN. Laureat poinformował, że przekaże swoją nagrodę fundacji pomagającej uzyskać wykształcenie dzieciom z biednych rodzin.

Foto: Xinhua

Po prawej prezydent Xi Jin Ping, po lewej prof. Qian Qihu

Takie postawy też się tutaj zdarzają. Nie dla wszystkich pieniądze są najważniejsze.

 

梁安基 Andrzej Z. Liang  

当代中国研究所Instytut Badań Chin Współczesnych                    

中国情报单位 China Intelligence Unit 上海中国Shanghai, Chiny       

电子邮件 E-mail: azliang@chinamail.com

 

Pokaż więcej

Leszek Ślazyk

(rocznik 1967), politolog, publicysta, przedsiębiorca, ekspert do spraw Chin; od 1994 roku związany zawodowo z Chinami, twórca portalu www.chiny24.com.

Powiązane artykuły

2 thoughts on “Tydzień za Wielkim Murem (03/19),”

  1. Dozywocie za przekret finansowy, podziwiam. W Polsce zlodziei, ktorzy swoja chciwoscia niszcza czesto marzenia tysiecy ciezko pracujacych ludzi traktuje sie znacznie poblazliwiej, czytaj smieszne wyroki a moze nawet kariera polityczna.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close