Wiadomości

Tydzień za Wielkim Murem (19/2019),

czyli subiektywny przegląd wydarzeń Andrzeja Lianga

Tydzień 19/2019 (06.05. – 12.05.2019)

Polityka – Sprawy Bieżące

Tydzień bezsprzecznie został zdominowany przez działania prezydenta Trumpa „na froncie wojny handlowej”. W niedzielę 5 maja, jak zwykle za pośrednictwem Twittera, ogłosił na trzy dni przed kolejną planowaną rundą negocjacji, iż od piątku 10 maja podnosi stawki celne na towary importowane z Chin wartości 200 mld USD (ok.765 mld PLN) z  dotychczasowych 10% na 25%. Zapowiedział też podwyżkę ceł o 25% na kolejne chińskie towary o wartości 325 mld USD (ok.1.2 bln PLN), a nieobjęte dotychczas cłami zaporowymi. Jak zapowiedział, tak zrobił, zaskakując świat oraz rynki finansowe. Zaskoczenie było tym większe, że jeszcze w pierwszym tygodniu maja amerykański prezydent chwalił sobie postęp w negocjacjach, otwartość i duże ustępstwa strony chińskiej, mówił o prawie gotowym porozumieniu miedzy stronami i zapraszał na koniec maja lub początek czerwca do Waszyngtonu prezydenta Xi JinPinga (习近平) na podpisanie umowy. Minął ledwie tydzień i Donald Trump zmienił zdanie. Oskarżył Chiny o niedotrzymywanie uzgodnionych warunków, zmianę wcześniejszych ustaleń oraz zbyt powolny postęp w negocjacjach. „Wywrócił” stolik, przekreślił wszystkie dotychczasowe postępy w rozmowach i wrócił do retoryki sprzed 10 miesięcy. Zatem to koniec rozejmu w wojnie handlowej pomiędzy USA i ChRL. Donald Trump wyraźnie zmierza do eskalacji konfliktu i testuje chińską cierpliwość. Po tej stronie muru wyraźnie widać wpływ Watykanu (z którym prowadzone są rozmowy na temat nawiązania relacji dyplomatycznych) na działania decydentów. Chińska strona otrzymała policzek, ale zachowała spokój. Prowadzący rozmowy z administracja waszyngtońską wyszli z założenia, że jedynym doradcą w tych okolicznościach może być tylko powściągliwość. Chiny nie odwołały więc swojej delegacji i w czwartek 9 maja na kolejną turę rozmów, zgodnie z planem, udał się do Waszyngtonu wicepremier Liú Hè (刘鹤). Rząd chiński stoi na stanowisku, że lepsze są rozmowy, nawet takie pro forma, niż wymiana bolesnych ciosów, które w krótkiej perspektywie mogą dawać wrażenie uzyskiwania przewagi, jednak w dłuższym czasie przynoszą szkody wszystkim stronom sporu. Pekin jest przekonany, że istniejące problemy zostaną rozwiązane na drodze współpracy i negocjacji, przy wysiłku obu stron. Przed rozpoczęciem rozmów wicepremier Liu wręczył prezydentowi Trumpowi list od prezydenta Xi JinPinga, w którym ten ma sugerować, że porozumienie końcowe jest osiągalne. Ale okazuje się, że – jak głosi znana piosenka – „do tanga trzeba dwojga”.

Donald Trump wprowadzając dalsze cła powoduje, że Chiny, choć wciąż gotowe do pokojowego zawarcia porozumienia, przygotowują się do zastosowania sankcji wobec towarów Made in USA, jak również podjęcia innych kroków odwetowych niezbędnych dla zabezpieczenia własnych interesów. Ministerstwo Handlu (商务部) nie poinformowało jakie konkretnie retorsje podejmie wobec USA. Jedenasta runda negocjacji, która miała miejsce w piątek 10 maja (a więc w dniu wprowadzenia nowych sankcji przez USA) zakończyła się – według oświadczeń obu stron – w konstruktywnej atmosferze. Jednak po zakończeniu spotkania nie podano żadnego planu dalszych działań, nie określono też, daty kolejnej rundy negocjacji, wbrew dotychczasowemu obyczajowi. Trudno cokolwiek planować w okolicznościach nakręcania spirali przez Trumpa, który właśnie po zakończeniu rozmów (ponoć konstruktywnych) polecił przygotowanie rozszerzenia sankcji celnych poprzez podwyższenie ceł do poziomu 25% na pozostały import z Chin o całkowitej wartości 325 mld USD (ok.1.2 bln PLN). Wkrótce po zakończeniu „konstruktywnych rozmów” wicepremier Liu na czele delegacji chińskiej wrócił do Pekinu (北京), by w poniedziałek 13 maja zdać relacje z Waszyngtonu najważniejszym osobom w ChRL. Co zrobią Chiny? Tego dowiemy się niebawem. A już wydawało się, że umowa i zakończenie tego 10 miesięcznego sporu jest w zasięgu ręki. Z otwieraniem szampana trzeba zaczekać. Pewnie jeszcze długo.

Foto: ChinaIC

Biznes & Gospodarka

Wojna handlowa znów się rozkręca, tymczasem przepływy kapitałowe między Chinami i USA w ramach venture capital odbywają się bez przeszkód. Tylko w ubiegłym roku wyniosły one 22 mld USD (84.2 mld PLN) i przekroczyły wielkość wzajemnych bezpośrednich inwestycji. Amerykańskie inwestycje w Chinach wyniosły 13 mld USD (ok. 49.7mld PLN) – spadek o 7%, a chińskie w Stanach – 5 mld USD (ok.19.1 mld PLN) – spadek o … 80%. Tak więc amerykańskie firmy inwestują w Chinach znacznie więcej niż Chińczycy w USA. Do tego dochodzą przepływy w zakresie venture capital. Amerykańscy inwestorzy wciąż chętnie wspierają kapitałem chińskie firmy, szczególnie te pracujące w branży płatności mobilnych, jak i internetowe startupy, czy akademickie spinoffy. W ubiegłym roku Amerykanie wsparli kapitałowo ponad 330 chińskich przedsięwzięć suma ponad 19 mld USD (ok.72.7mld PLN). W tym samym czasie chińskie fundusze venture capita;  zainwestowały w 270 amerykańskich młodych firm ok. 3.6 mld USD (ok. 13.7mld PLN). Ciekawe, ze zainteresowanie amerykańskich inwestorów nie jest zgodne z polityką amerykańskiego prezydenta. Inwestowanie w Chinach w chińskie firmy jest dla amerykańskiego rynku kapitałowego bardzo atrakcyjne. Polityka tutaj nic nie zmieni. Pieniądz jest na nia obojętny, jak na wykreślone przez polityków granice.

Początek miesiąca oznacza publikację nowych danych ekonomicznych. Pierwsze pojawiły się dane dotyczące handlu zagranicznego. Wciąż są pozytywne, choć z wyraźnym spowolnieniem eksportu, a nieoczekiwanym wzrostem importu. Według danych Generalnej Administracji Ceł (中华人民共和国海关总署) w pierwszych 4 miesiącach tego roku handel zagraniczny wzrósł o 4.3% do 9.51 bln RMB (ok. 5.3 bln PLN). Eksport był większy o 5.7% (5.06 bln RMB; ok. 2.8bln PLN) a import o 2.9% (do 4.45 bln RMB; ok. 2.4bln PLN). W rezultacie nadwyżka handlowa również wzrosła o 31.8% do 618.17 mld RMB (ok.345 mld PLN) w tym okresie. W kwietniu handel zagraniczny zwiększył się rok do roku o 6.5% do 2.51 bln RMB (ok.1.4 bln PLN). Eksport wzrósł o 3.1%, a import aż o 10.3%. Nadal jest też nadwyżka w handlu zagranicznym w wysokości 93.57 mld RMB (ok. 52.2 mld PLN), ale wynik ten oznacza spadek aż o 43.8% w stosunku do wyników z zeszłego roku. Wśród przedstawionych danych zwraca uwagę wzrost nadwyżki w handlu ze Stanami Zjednoczonymi. Po pierwszych czterech miesiącach 2019 r. zwiększyła się ona do… 570.19 mld RMB (ok. 318.1 mld PLN), czyli o 10.5%.  Eksport wyniósł 833.04 mld RMB (ok464.9 mld PLN) spadek o 4.8%, w tym samym czasie import z USA wart był 262.85 mld RMB (ok.146.7 mld PLN), co oznacza również spadek, i to aż o 26.8%. Stany Zjednoczone pozostają trzecim partnerem handlowym Chin po Unii Europejskiej i krajach ASEAN (Azji Płd.-Wsch.). Na czwartym miejscu znajduje się Japonia. Ktoś ostatnio twierdził, ze wojny handlowe są proste do wygrania. Interesujące, jak teoria konfrontuje się z rzeczywistością.

Kolejne dane opublikowane w dziewiętnastym tygodniu br. to poziom inflacji (wskaźnik wzrostu cen towarów  konsumpcyjnych – CPI). W kwietniu wzrósł on do 2.5%, co jest najwyższym poziomem od 6 miesięcy. Czynnikiem determinującym wzrost wskaźnika były ceny żywności (w kwietniu wzrost o 6.1%, w marcu o 4.1%), a w szczególności mięsa wieprzowego (wzrost w kwietniu o 14.4%, w marcu o 5.1% – skutek zamieszania na rynku wieprzowiny spowodowany rozszerzaniem się epidemii afrykańskiego pomór świń).

Ceny żywności wciąż rosną. Na tym tyle wskaźnik wzrostu cen producentów (PPI) w kwietniu wygląda optymistycznie, bo wyniósł tylko 0.9%. Choć jest on najwyższy od 2 miesięcy i wzrósł o 0.6 % w stosunku do marca.Najwyższy wzrost cen nastąpił w sektorze wydobycia metali (o 10.6%) oraz wydobycia ropy naftowej i gazu (10.1%). Póki co jednak PPI trzyma się poziomów przewidzianych w ekonomicznych projekcjach na ten rok.

Państwowe Biuro Statystyki (国家统计局) podało również informacje dotycząca wyników PKB w 1 kwartale 2019 roku poszczególnych prowincji ChRL. Najszybsze tempo wzrostu gospodarczego odnotowały prowincje/regiony: Yunnan (云南) 9.7%,

Guizhou(贵州) 9.2%,

Tybet(西藏) 9.1%, Jiangxi(江西) 8.6%,

Fujian (福建) 8.2%.

Bardzo wyraźne spowolnienie gospodarcze wykazały prowincje północne od Xinjiangu po Heilongjiang. Tam w gospodarce dominuje rolnictwo, przemysł ciężki i związane z nim branże jak górnictwo. Wschodnie prowincje, które były zawsze „lokomotywami” rozwoju kraju również sygnalizują spadek tempa (np. Shandong (山东), czy Szanghaj (上海)). Najgorsze dane zebrano w północno-wschodniej  prowincji Jilin (吉林) graniczącej z Koreą Północną. W pierwszych 3 miesiącach br. wzrost tempa tutejszej gospodarki osiągnął poziom zaledwie 2.4%. Czyżby uboczny efekt zatrzymania wymiany handlowej (w tym „nocnej”) z tym państwem?

Komu wyspę? Po prowincji Zhejiang (浙江), Guangxi (广西壮族), Hainan (海南) przyszła kolej na Guangdong (广东). Rząd tej prowincji przyjął zarządzenie pozwalajcie na sprzedaż podmiotom indywidulanym i prawnym niezamieszkanych wysp z przeznaczeniem na cele turystyczne, usługi transportowe, logistyczne rybołówstwo i inne. Państwowa Administracja Oceaniczna (国家海洋局) stworzyła listę 176 niezamieszkanych wysp, które mogą zostać sprzedane zainteresowanym firmom i instytucjom. 60 z tych wysp znajduje się na wodach podległych administracji prowincji Guangdong. W przypadku wysp pojęcie sprzedaży ma głęboko chiński charakter. W istocie potencjalni nabywcy uzyskać mogą bowiem prawo dzierżawy na 50 lat z możliwością odnawiana tego okresu. Hektar wyspy na wodach prowincji Guangxi (blisko granicy z Wietnamem) można już nabyć za 14 RMB (ok.7.8 PLN) rocznie, co oznacza, że wyspę o powierzchni 20 hektarów z użytkowaniem na 50 lat można nabyć za 14,000 RMB (ok. 7,814.8 PLN). To zdecydowanie taniej niż mieszkanie w Szanghaju. Ale do sklepu może być kawałek drogi.

Z dniem 9 maja w czterech prowincjach ChRL w odpowiedzi na rosnące koszty utrzymania podniesiono minimalne wynagrodzenie miesięczne. W 31 prowincjach i regionach Chin płaca minimalna przekracza 2,000 RMB (ok.1,116 PLN). Najwyższa jest w Szanghaju (上海) 2,480 RMB (ok.1,384.3 PLN) – 22 RMB za godzinę pracy (ok. 12.28 PLN). W Pekinie (北京) od 1 lipca wynosić będzie 2,200 RMB (ok. 1,228 PLN), przy minimalnej stawce 24 RMB (ok.13.40 PLN) za godzinę pracy. Nie ma w Chinach jednolitej stawki minimalnego wynagrodzenia miesięcznego, każda prowincja ustala jego poziom sama w zależności od ekonomicznego stopnia rozwoju ekonomicznego i sytuacji na rynku pracy.

Chiński Ośrodek Międzynarodowej Wymiany Ekonomicznej (中国国际经济交流中心) w swoim najnowszym raporcie wyliczył, że Inicjatywa Pasa i Szlaku (一带一路) jest obecnie drugim po Unii Europejskiej najsilniejszym i największym blokiem ekonomicznym na świece. Jeszcze kilka lat, a inicjatywa ta zapewne zajmie miejsce pierwsze.

Zaskoczeniem dla branży i dla pracowników było ogłoszenie przez amerykańską firmę Oracle (drugi na świecie producent i sprzedawca oprogramowania komputerowego) planu redukcji zatrudnienia w swoich ośrodkach R&D w Chinach. Zdecydowano o redukcji 900 z ponad 1,600 etatów.  Podobny działania spółka zamierza przeprowadzić w swoich ośrodkach R&D w Stanach Zjednoczonych, gdzie planuje się zwolnienie 350 pracowników. Ci którzy zgodzą się sami zrezygnować z pracy przed 22 maja otrzymają znacząca odprawę – 6 pensji plus swoisty bonus: równowartość pensji za każdy rok przepracowany w Oracle. Firma ta pada ofiarą wojny handlowej (spadek opłacalności eksportu do USA) oraz konkurencji chińskiej  – m.in. ze strony Tencent (腾讯), Alibaba (阿里巴巴) i China Telecom (中国电信). Oracle działa w Chinach od ponad 20 lat. Ma 14 oddziałów, 5 centrów badawczo-rozwojowych i zatrudnia w ChRL blisko 5,000 pracowników. 16% globalnych dochodów firmy wypracowywane jest w Chinach.

Niemal nie zauważona przemknęła przez media zaskakująca informacja: Chiny po raz pierwszy w historii zaczęły eksport używanych samochodów. Mówią, że początki są trudne, ale ta reguła zdaje się nie przystawać do tego konkretnego przypadku. W pierwszym roku prowadzenia tej formy działalności Chiny zamierzają wyeksportować 1 mln aut. Główne kierunki sprzedaży używanych aut to kraje Azji Płd.-Wsch. oraz krajów Inicjatywy Pasa i Szlaku. Czyżby i na polskim rynku miały niebawem pojawić się niemal nówki, prawie nie śmigane, Chińczyk płakał jak sprzedawał…? Kto by pomyślał 10 lat temu?

Nauka-Technologie-Internet

Wydarzenia w tym zakresie znów zdominowała firma Huawei (华为).

Z pewnym zdumieniem przeczytałem artykuł dowodzący, że firma Apple w swoich iPhonach kopiuje rozwiązania Huawei. Huawei w pewnych obszarach rozwoju technologii dla urządzeń mobilnych poszedł już nie o krok, ale o kilka kroków dalej niż amerykański potentat. Przykładem może być standard 5G. Huawei już teraz produkuje telefony gotowe do działania w tym systemie (nie mówiąc o produkcji oprogramowania i komponentów do budowania sieci przekaźnikowej dla 5G). Firma Apple planuje wprowadzenie do sprzedaży iPhonów 5G dopiero w 2021 roku. Powszechne stały się sugestie, że najnowszy model iPhone XI wygląda jak… kopia najnowszej generacji smartfonu Huawei Mate20.  Nie znam się na tym, więc pozostawiam problem do rozstrzygnięcia ekspertom.

 

Foto:CGTN

Rośnie grono krajów europejskich deklarujących gotowość do współpracy z Huawei poprzez dopuszczenie tej firmy do przetargów dotyczących budowy sieci telekomunikacyjnej 5G.  Po Niemczech i Wielkiej Brytanii swoją decyzję ogłosiły Włochy informując, iż podejmą współpracę z chińskim koncernem z prawdziwą przyjemnością. A Polska? Rozumiem, że zastanawia się i czeka na sygnały zza oceanu. Z tymi sygnałami może być bardzo różnie, a czas i postęp technologiczny nie stoją w miejscu.

Huawei ogłosił zamiar uruchomienia w 2021 roku pod Cambridge (Wielka Brytania) ośrodka badawczego i zakładu produkcji półprzewodników oraz mikroukładów optycznych dla sieci szerokopasmowych. Zatrudnienie ma tam znaleźć ok. 400 osób. Inwestycja ta nie budzi niepokoju wśród władz brytyjskich…

W tym roku miasto Shenzhen (深圳) planuje postawienie 7,000 stacji systemu 5G. Cel jest jasny: do końca 2020 roku sieć 5G ma być dostępna w całym mieście. W niektórych dzielnicach Shenzhen 5G będzie dostępne już od połowy tego roku. Zdaje się, że Chińczycy w tej konkurencji zaczynają się ścigać sami ze sobą.

Społeczeństwo

Nietypowy hotel otwarto w ZhengZhou (郑州) w prowincji HeNan (河南) w środkowych Chinach. Można powiedzieć, że to hotel na parkingu. Gość tego niezwykłego hotelu może tutaj zanocować w jednym z 12 piętrowych autobusów, z których każdy został zaadaptowany do potrzeb osób szukających komfortowych warunków wypoczynku w podróży służbowej, lub turystycznej. I to właśnie turyści mają być głównie gośćmi tego niestandardowego hotelu.

 

Hasło: „Wszystko dla jak najlepszego wykształcenia dziecka” znane jest i praktykowane przez chyba wszystkich chińskich rodziców. Nie ma barie, ani problemów nie do pokonania na drodze do tego celu. Z tego założenia wychodził też prezes spółki Shandong Buchang Pharmaceuticals Co., Ltd. (山东步长制药股份有限公司) notowanej na giełdzie w Szanghaju. Według ustaleń amerykańskiej prokuratury prezes wręczył 2 lata temu 6.5 mln USD (ok. 24.8mln PLN) w formie łapówki, aby jego córka bez egzaminów mogła podjąć studia na prestiżowym Stanford University (Kalifornia, USA). Prezes nie zaprzeczył, pieniądze przekazał komu było trzeba, ale sądził, że jakkolwiek wpłacał pieniądze na konto prywatne, to jednak z przeznaczeniem na fundację uniwersytecką. Póki co ograny ścigania USA nie postawiły prezesowi zarzutów. Natomiast w chińskich mediach historia ta wywołała dyskusję nie tyle wokół etycznej strony całej sytuacji, ale celem znalezienia odpowiedzi na dość oczywiste pytanie: skąd prezes miał takie pieniądze? Złośliwi żurnaliści ujawnili, że roczna pensja prezesa wynosi 1,36 mln RMB (ok. 759.1tys PLN), zatem by uzbierać ujawnioną kwotę łapówki musiałby pracować 32 lata nie wydając grosza. Ale kiedy dziennikarze zaczęli kopać głębiej okazało się, że prezes nie żyje wyłącznie z pensji w Shandong Buchang Pharmaceuticals Co., Ltd. Otóż uzyskuje on też i inne dochody jak pensje i premie wynikające z umów o pracę jako dyrektor w… 16 innych spółkach, w tym obsługujących Shandong Buchang w zakresie usług marketingowych i doradczych. Pracowity człowiek. W swoim ostatnim raporcie finansowym spółka Shandong Buchang Pharmaceuticals Co., Ltd. wykazuje wydatki w wysokości 7.5 mld RMB (ok. 4.1 mld PLN) na marketing i doradztwo. Stanowi to 93.15% kosztów sprzedaży firmy.  Pan prezes zajmuje 82 lokatę w rankingu najbogatszych Chińczyków roku 2018.

Z raportu „Go Abroad” wynika, że studenci chińscy rozważający możliwość podjęcia studiów poza granicami ChRL wciąż przede wszystkim marzą o uniwersytetach w Stanach Zjednoczonych. Spośród ankietowanych 43% wskazało właśnie USA jako miejsce ewentualnych studiów zagranicznych, 41% zaś Wielką Brytanię. Na kolejnych, odległych od liderów pozycjach, znalazły się Australia, Kanada, Hong Kong, Niemcy, Japonia. W 2018 roku 662,100 uczniów z Chin po zdaniu gaokao wyjechało na studia zagraniczne. To wzrost o 9% w porównaniu z rokiem 2017. W ostatnich latach obserwowane jest nowe zjawisko: wzrastająca liczba absolwentów zagranicznych uczelni powracających do Chin po zakończeniu studiów. W ub.r. wróciło ponad 519,000 absolwentów. Dzieje się tak bowiem Chiny mają do zaoferowania coraz większe zarobki i coraz lepszą pracę. To tutaj młodzi Chińczycy mają szanse zrobić wielką karierę i zarobić duże pieniądze. Wśród swoich.

5 maja, zgodnie z tradycyjnym chińskim kalendarzem obchodzono dzień początku lata – Lixia (立夏). Ze świętem tym łączy się nieobcy nam obyczaj. A jest nim… malowanie i ozdabianie jajek! Dla uczczenia początku lata powstają chińskie pisanki. Tradycja ta ma już blisko 4000 lat. Czy pisanki wielkanocne są echem chińskiego obyczaju? Raczej nie. To dowód na tezę, iż wszyscy jesteśmy dziećmi z jednego podwórka, ze wszyscy jesteśmy mieszkańcami globalnej wioski. A łatwiej nam zauważyć różnice niż podobieństwa, mimo że dzielą nas przestrzenie.

Foto: News.cn

Twarde prawo, ale prawo – ta zasada obowiązuje również w Chinach. Doświadczyła jej pewna pasażerka miejskiego autobusu w Haikou (海口) w prowincji Hainan (海南), która spoliczkowała kierowcę, bowiem podejrzewała go, że zawyżył cenę sprzedanego jej biletu o… 1 RMB (ok. 0.56 PLN). Uderzony kierowca wezwał policję. Kobieta została aresztowana, a następnie skazana przez sąd na… 4 lata więzienia. Za zagrożenie bezpieczeństwa publicznego. Sprawiedliwość musi być. Swoją drogą ostatnimi czasy kierowcy autobusów w Chinach są coraz częściej celem ataków sfrustrowanych pasażerów. Jeden z takich incydentów zakończył się w zeszłym roku tragicznie, pociągając za sobą 15 ofiar śmiertelnych.

 

Banki > Finanse > Giełdy

Po 5 miesiącach wzrostu chińskie zagraniczne rezerwy walutowe w kwietniu lekko spadły. Według Państwowej Administracji Rezerw Walutowych (国家外汇管理局) wartość rezerw walutowych ChRL obniżyła się do poziomu 3.094 bln USD (ok.11.84bln PLN) z 3.098 bln USD (ok. 11.85 bln PLN) w marcu. Ale za to piaty miesiąc z rzędu rosną chińskie rezerwy złota. W kwietniu zakupiono 15 ton kruszcu, co sprawiło, że sumaryczne rezerwy złota Chin osiągnęły wielkość 1900.4 ton. Chiny zajmują szóste miejsce na świecie pod względem wielkości rezerw złota. Liderem są Stany Zjednoczone (8133,5 ton), kolejne są Niemcy (3369,7 ton), Włochy (2451,8 ton), Francja (2436 ton) i Rosja (2119,2 ton). Chiny są największym na świecie producentem i konsumentem złota. 

Amerykański bank inwestycyjny J.P. Morgan został pierwszym zagranicznym podmiotem, który ma możliwość przejęcia większości akcji (51%) w China International Fund Management (上投摩根基金管理有限公司), chińskim funduszu joint venture, gdzie posiada obecnie 49% udziałów. Kolejny krok Chin ku większemu otwarciu rynku finansowego dla firm zagranicznych.

Mimo trwającej wojny handlowej i napięcia na linii Stany Zjednoczone – Chiny nowojorska giełda NASDAQ wciąż jest jednym z głównych źródeł pozyskiwania kapitału przez chińskie firmy. W bieżącym roku spółki chińskie pozyskały już ponad 700 mln USD (ok.2.67 mld PLN) poprzez amerykańską giełdę. Zakłada się, że do końca roku 2019 min. 40 nowych chińskich spółek wejdzie na giełdę NASDAQ. Byłaby to największa ilość chińskich debiutantów w ciągu jednego roku w historii NASDAQ. Konkurencją dla tego rynku ma być nowy rynek wysokich technologii i innowacji na giełdzie w Szanghaju (上海证券交易所). Do 6 maja włącznie złożono ponad 100 wniosków o dopuszczenie do notowania na nim. Oczekuje się, że na wejściu zaakceptowane przez zarząd giełdy w Szanghaju spółki pozyskają poprzez ten nowy rynek 98.39 mld RMB (ok. 54.92 mld PLN). W maju przeprowadzone zostaną 3 sesje testowe na tym nowym rynku technologicznym giełdy.  W teście mogą brać udział firmy aplikujące o wejście, fundusze inwestycyjne, domy maklerskie. Sesje próbne mają na celu oczywiście „sprawdzenie w ogniu” wszelkich mechanizmów operacyjnych przed spodziewanym otwarciem rynku w czerwcu. Główna troską zarządu giełdy jest przetestowanie nowego mechanizmu cenowego. Dzienne limit ruchów góra-dół cen akcji w ciągu pierwszych pięciu dni obrotu ustalono na poziomie 20%. Na zasadniczym rynku limit wynosi 10%. Cały system obrotu ma być gotowy przed końcem miesiąca.

Giełdy (06.05 – 10.05.2019)

Tydzień zainaugurował istny „czarny poniedziałek” – obserwowaliśmy największe spadki wartości akcji i indeksów od 3 lat. Wtorek, środa i czwartek wciąż spadkowe, choć już nie w tak dramatycznym jak poniedziałkowy wymiarze. Niedźwiedzie nastroje na giełdach były oczywistą reakcją inwestorów na „wysadzenie w powietrze” negocjacji handlowych przez prezydenta Trumpa. Nastąpił wreszcie piątek 10 maja i objawiła się „widzialna ręka” rządu, który zastosował sprawdzone już wcześniej kryzysowe narzędzia interwencyjne. Zadziałały w sposób skoordynowany państwowe fundusze inwestycyjne, powiązane ze skarbem państwa instytucje i firmy finansowe, a także biura maklerskie. Piątkowe sesje zakończyły się wysokimi, 3-4 procentowymi wzrostami indeksów. Nie pozwoliły one jednak zniwelować strat całego tygodnia. Tylko indeks Shanghai Composite stracił przez te pięć dni 4.52%. Dziewiętnasty tydzień br. był też piąty z rzędu tygodniem spadku obrotów giełdowych. To najdłuższy okres zmniejszających się obrotów na giełdach chińskich od 2017. RMB stracił w ciągu 19 tygodnia 1% na wartości. Najlepiej byłoby puścić ten tydzień w niepamięć. Kolejny jednak nie zapowiada się zbyt słonecznie.

                                                                                                                       10.05. Piątek             Tydzień

Shanghai Composite Index – (SSEC证综合指数 (000001.SH/SZZS)             2,939.21 +3.10%     -4.52%

Indeks wyszstkich spolek notowanych na tej giełdzie

Shanghai 50 – SSE50上证50 (000016.SH/SZ50)                                           2,793.76 +3.52%      -5.14%

50 spółek o największej kapitalizacji na giełdzie

China Securities Index 300 – CSI300沪深300指数 (000300.SH/399300.SZ) 3,730.45 +3.63%      -4.67%

300 spółek o największej kapitalizacji na giełdzie w Shanghai i Shenzhen

China Securities 500 Index- CSI 500 中证500 (000905.SH) small-mid cap  5,064.32 +3.60%      -4.58%

500 spółek o największej kapitalizacji (z wyjątkiem 300 w/w) -małych i średnich firm

 

Shenzhen Component Index – SZSC1 深证成指 (399001.SZ/SZCZ)         9,235.39 +4.03%      -4.54%

Główny indeks giełdy skupiający 500 największych spółek.

Shenzhen ChiNextPrice Index – CHINEXTP 创业板指 (399006.SZ/CYBZ)  1,533.87 +4.38%      -5.54%

Indeks nowych, modych spółek–chiński Nasdaq

Shenzhen Composite Index – SZSE/SZSC 深证综指(399106.SZ/SZZZ)    1,568.62 +3.83%      -4.15%

(深圳证券交易所综合股价指数 , 称深证综指) Indeks wszystkich spółek notowanych 

w RMB Yuan (A-akcje) i tych notowanych w USD (B-akcje dla zagranicznych inwestorów)

Shenzhen – SZSE100 深证100R指数 (399004.SZ/SZS100)                       5,018.99 +4.08%      -4.58%     

100 spółek o największej kapitalizacji na giełdzie

 

HongKong Hang Seng Index恒生指数 (HSI.HK/HSZS)                          28,550.24 +0.84%      -5.09%

Najważniejszy indeks giełdy skupia 50 największych spółek tam notowanych.

Obejmuje blisko 70% całej kapitalizacji giełdy.

Hang Seng Composite Index恒生综合指数 (HSCI.HK)                              3,813.74 +1.16%      -5.08%

Indeks objemujacy spolki stanowiace ok. 95% kapitalizacji gieldy.

HongKong HangSeng China Enterprises国企指数 (HSCEI.HK/GQZS)    10,931.05 +0.79%     -5.56%

Indeks chińskich spółek notowanych na tamtejszej giełdzie

HongKong HangSeng China-Affiliated Corporations (Red Chip)                4,429.23 +1.25%     -4.13%

红筹指数 (HSCCI.HK/HCZS) indeks największych chińskich spółek

zarejestrowanych w rajach podatkowych (offshore),

a notowanych na giełdzie w Hong Kongu

 

Taiwan Weighted Index台湾加权指数 (TAIEX.Y9999/TWSE)                 10,712.99   -0.19%    -3.45%

Główny indeks giełdy objemujący wszystkie notowane tam spółki

Notowania walut Kurs średni (10.05.)  

100美元USD = 679.12人民币 RMB                  

100欧元EUR = 761.87 人民币 RMB                 

100 港HGD = 86.54 人民币 RMB                  

100 澳门元MOP = 84.32人民币 RMB               

100 新台币TWD = 21.99 人民币 RMB              

100 波兰兹罗提 PLN = 178.19人民币 RMB      

100人民币 RMB = 56.14波兰兹罗提 PLN Złoty

Yuan w tym tygodniu najwięcej tracił wobec EUR, nieznaczne zaś do USD i innych walut. Wyjątkiem był PLN wobec którego chińska waluta umacnia się kolejny tydzień z rzędu. Zła wiadomość dla polskich importerów rozliczających się z chińskimi eksporterami w chińskiej walucie.

Z życia KPCh

Dziennik Młodzieży (中国青年报), organ Komunistycznej Ligi Młodzieży (中国共产主义青年团), przeprowadził ankietę na temat identyfikowania się młodych ludzi z ideologią marksistowską. 87.6% respondentów odpowiedziało, że utożsamia się z tą filozofią. 67.4% ankietowanych to osoby urodzone jest po 1990 r. Wśród najmłodszych, tych urodzonych po 2000 r. z marksizmem utożsamia się 89.3%. Wygląda na to, że partia ma silne oparcie wśród młodych. Przyszłość zatem należy do niej, jak mówiło dawne hasło z pochodów 1 Majowych…

Armia – ALW

Manipulacje na temat Chin nigdy się nie kończą. Media zagraniczne jako sensacyjną podały informację, iż w stoczni Jiangnan (江南造船(集团)有限责任公司) w Szanghaju (上海) budowany jest trzeci lotniskowiec dla chińskiej marynarki wojennej. Tymczasem Chiny nigdy nie ukrywały, że zamierzają zbudować co najmniej 6 lotniskowców. Od kilku lat piszą o tym media chińskie oraz zagraniczne. Piszemy również my. Wygląda na to, ze jeśli jakiejś informacji nie ma, to trzeba ja stworzyć.

Marynarka wojenna stanęła przed nieoczekiwanym problemem. Zabrakło wolnych nazw dla jej kolejnych niszczycieli. Do tej pory każdy z chińskich niszczycieli nosił nazwę stolicy którejś z chińskich prowincji. Stolic tych jest 34, zatem taka jest również liczba chińskich okrętów tej klasy pływających pod banderą chińskiej marynarki wojennej. Jaką nazwę powinien nosić 35 niszczyciel? Rozwiązanie tego problemu spoczęło na grupie ekspertów, którzy opracowują właśnie nową systematykę nazw dla nowych okrętów chińskiej marynarki. Chodzą słuchy, że kolejne niszczyciele będą nosić po prostu nazwy większych miast chińskich. Po prostu? Toż to kłopot dla obcych wywiadów niebagatelny. Trudno będzie teraz określić ilość chińskich okrętów wyłącznie dzięki znajomości podziału administracyjnego ChRL.

Na marginesie zdarzeń

Geng Shuang (耿爽), rzecznik prasowy Ministerstwa Spraw Zagranicznych (外交部) rzadko używa mocnych słów. Jednak tym razem jego reakcja była zdecydowana. Geng Shuang oświadczył, iż Chiny mają dość nieustającej amerykańskiej krytyki inicjatywy „Pasa i Szlaku” (一带一路). Stany Zjednoczone powinny przyłączyć się do tego projektu zamiast go nieustannie krytykować. W projekcie bierze obecnie udział wiele państw i organizacji międzynarodowych, a ich liczba może wyłącznie świadczyć o zaufaniu zarówno do samej inicjatywy, jak i intencji jej inicjatora. To jest najlepsza odpowiedź na bezzasadne zarzuty i krytykę USA wobec inicjatywy „Pasa i Szlaku”. Przedstawiciele administracji waszyngtońskiej – wg. Rzecznika MSZ Chin – grają wciąż jedną, starą, zdartą płytę. Nic nie wskazuje jednak na to, że przestaną.

Sprawność i efektywność systemu kierowania mediami w Chinach jest godna podziwu. W niedzielę 5 maja prezydent Trump ogłasza (przez Twittera) nowe sankcje celne na towary importowane z Chin. Media tutejsze milczą. Choć był to w tym roku w ChRL zwykły dzień pracy (odpracowanie 2 maja). Dlatego też informowano powszechnie i szeroko na temat katastrofy samolotu pasażerskiego na lotnisku w Moskwie. W poniedziałek po południu rzecznik rządu informuje, że delegacja chińska leci do Waszyngtonu na kolejną rundę negocjacji handlowych. No i dalej cisza. Tematem dnia jest czarny poniedziałek na giełdach chińskich. Media zagraniczne w tym samym czasie aż kipią od informacji na temat najnowszego ruchu Trumpa. A tutaj żadna z gazet, żadna strona internetowa, nie wspominając o którejkolwiek stacji TV nawet się nie zająknie na ten temat. Dopiero w piątek, kiedy stało się oczywiste, że rozmowy nie przyniosą żadnych rezultatów, pojawiło się kilka informacji odnośnie ewentualnych kontr-sankcji chińskich. Ale zdecydowanie nie był to temat dnia. Wciąż jak na lekarstwo wypowiedzi polityków, lub analityków, komentarzy ekspertów, czy opinii osób zajmujących się tematem. Mocny głos w dyskusji zabrał redaktora naczelny The Global Times, gazety uznawanej za partyjny tabloid. Wyraził się mocno i stanowczo poprzez wpis na…. Twitterze, który w Chinach jest niedostępny. Wpis trafił tam, gdzie miał trafić. Wiadomo kto był adresatem tej lakonicznej notki. I nie był to nikt mieszkający w Chinach. Partia zna dobrze leninowską zasadę: kto ma informację, ten ma władzę. No i sprawnie ja stosuje!

梁老爷 Mniemania Lao Ye

Spotkałem się z opinią, iż przeglądy wydarzeń „Tydzień za Wielkim Murem” brzmią zbyt optymistycznie. Szczególnie w swojej części ekonomicznej. Przykro mi, co ja na to poradzę, że takie są fakty, na które się powołuję, zawsze umieszczając linki do źródeł tak chińskich, jak i zagranicznych. Nie wychodzę z założenia, że jeśli fakty przeczą opiniom, to tym gorzej dla faktów. Wręcz odwrotnie: tym lepiej. Jeśli moje przeglądy są zbyt optymistyczne, to cóż można powiedzieć o opiniach wyrażanych przez Warrena Buffetta, jednego z najbogatszych ludzi na świecie, wpływowego inwestora amerykańskiego. Buffett przy okazji corocznego walnego zebrania akcjonariuszy jego firmy Berkshire Hathaway wygłosił parę ciekawych myśli. Stwierdził między innymi, iż to, co Chiny osiągnęły w ciągu 70 lat rozwoju jest niewiarygodne, niewyobrażalne, niemożliwe do przewidzenia jeszcze przed kilkudziesięciu laty. Historia najnowsza Chin nie ma precedensu w historii współczesnego świata. Warren Buffett nie widzi zatem powodów do niepokoju, nawet jeśli Chiny wciąż utrzymają tempo rozwoju i będę rosnąć „tylko” w obecnym tempie od 6.0% do 6.5% rocznie. Chiny są jeszcze daleko od kresu swoich możliwości rozwoju – oświadczył zebranym Buffett. Mają wielu zdolnych ludzi, wiele możliwości, dlatego też jeszcze wszystko jest przed Chinami.

Nie muszę chyba pisać, że zgadzam się z jego tezami.

五常= ++++ Z chińskich powiedzeń:

逢人只说三分话, 未可全抛一片心 Kiedy rozmawiasz z nieznajomym, rozsądnie jest być ostrożnym.

 

 

梁安基 Andrzej Z. Liang  

当代中国研究所Instytut Badań Chin Współczesnych 

中国情报单位 China Intelligence Unit

上海中国Shanghai, Chiny       

电子邮件 E-mail: azliang@chinamail.com              

© www.Chiny24.com. AZL      

 

Pokaż więcej

Andrzej Liang

Andrzej Liang Zawadzki, bznesmen, analityk, doradca, wykładowca, od 31 lat mieszkający w Chinach (Szanghaj). Zakładał i prowadził w Chinach spółki handlowe oraz przedsiębiorstwa produkcyjne dla firm zagranicznych i chińskich. Obecnie również członek zarządu w chińskich korporacjach e-mail: chinadream@chinamail.com

Powiązane artykuły

Close

Wykryto Adblock!

Prosimy o wyłączenie blokowania reklam.