Wiadomości

Tydzień za Wielkim Murem (30/18)

subiektywny przegląd wydarzeń Andrzeja Lianga

Najnowsze dane gospodarcze za pierwsze półrocze bieżącego roku wskazują, że chińska gospodarka, mimo zawirowań, jest na dobrej drodze. Zyski w przemyśle wzrosły o 17.2%. Na 41 gałęzi przemysłu chińskiego 29 odnotowało wzrosty, w tym takie jak przemysł petrochemiczny, gazu naturalnego, metalurgiczny oraz chemiczny. A sam wzrost przemysłowy osiągnął 6.7% i jest to więcej niż zakładano na początku roku. Poprawia się też wykorzystanie mocy produkcyjnych. Osiągnęło ono 77.03%. Stopniowo redukowana jest nadwyżka mocy produkcyjnych szczególnie w przemyśle hutniczym, produkcji aluminium, cementowym czy chemicznym. Wciąż pozostaje kwestia wzrostu jakościowego, szczególnie w kategoriach średnich i niskich łańcucha wartości. Poniżej planowanego jest wskaźnik inflacji – 1.8% (CPI), a zakładany był na poziomie 3%. Natomiast ponad założenia (3.5%) wzrósł indeks cen producenta – 3.9%. PKB osiągnął 6.7%. Na cały rok zakłada się, że wyniesie on między 6.7-6.9% (plan zakładał 6.5%). Gospodarka chińska przetrzyma różne zakręty.

Chińska waluta RMB już wprawdzie zaistniała międzynarodowo i globalnie, lecz z trudnemu się przebija. Zajmuje wciąż pozycję piątej najbardziej aktywnej waluty w obrocie międzynarodowym i krajowym. Według raportu IMF – Międzynarodowego Funduszu Walutowego w czerwcu b.r. zaledwie 1.81% światowych płatności SWIFT dokonano posługując się chińskim juanem. Analitycy chińskich banków oczekują, że do 2020 kurs wymiany RMB wobec zagranicznych walut będzie całkowicie uwolniony. Obecnie kurs ustala bank centralny, a dzienny limit jego wahania (2%) jest kontrolowany bezwzględnie.  Wspomniany raport IMF daje pozytywną rekomendację co do kierunku zmian gospodarczych i finansowych w Chinach. Chińczycy trzymają się mocno.

W stoczniach w Szanghaju (Jiangnan Shipyard i Hudong-Zhonghua Shipbuilding) na podstawie umowy z francuską firmą żeglugową CMA CGM, powstają dwa największe na świecie w swej kategorii kontenerowce (statki przewożące kontenery). Każdy z nich będzie mógł przewieźć jednorazowo 22 000 kontenerów 20’ (TEU). Specyfiką obu jednostek jest fakt, iż będą one napędzane turbinami napędzanymi gazem naturalnym.

Typowe statki pływające po morzach i oceanach świata czerpią energię ze spalania paliw ciężkich (jak mazut), niezwykle niebezpiecznych dla środowiska naturalnego, dla morskiej fauny i flory. Nowe jednostki CMA CGM oprócz proekologicznego napędu będą wyposażone w wiele innych urządzeń, których zadaniem będzie redukcja wpływu pracy wielkich jednostek pływających na środowisko naturalne. Oba kontenerowce mają być gotowe przed końcem 2019. Chińskie stocznie dają sobie rade.

Dwóch największych operatorów aplikacji płatności mobilnych: Alipay (Alibaba) I Tenpay (Tencent), znalazło się na liście 27 firm (w tym 13 banków) i osób fizycznych ukaranych za złamanie zasad zagranicznych transakcji walutowych. Wszystkie podmioty i osoby uwzględnione na liście zostały ukarane grzywnami w wysokości 600,000 RMB (ok. 88,000 USD). Informacja ta skłania do dwóch refleksji. Pierwsza: wysokość kar finansowych w Chinach wciąż jest niewspółmiernie niska do zysków czy obrotów karanej firmy. Kary, zwłaszcza dla gigantów operujących dziesiątkami miliardów mają charakter symboliczny, wręcz groteskowy. Mogą łamać przepisy i wliczać ewentualne kary w koszty danych aktywności. Kary z pewnością nie są w stanie zachwiać ich kondycją. Druga: aplikacje płatności mobilnych są znakomitą okazją do transferowania pieniędzy poza systemami bankowymi, zalegalizowanym, prostym sposobem „odwdzięczania się”, czy wręcz prania pieniędzy pochodzących z nielegalnych źródeł. Stąd oczywiście działania rządu zmierzające do ograniczenie niekontrolowanego obiegu i wypływu gotówki.

W Chinach nie ma swobody dysponowania kapitałem, wolności przepływu kapitału za granicę, szczególnie dla osób indywidulanych. 100, 000 RMB to limitowana kwota jaką każdy obywatel Chin może wypłacić z systemu bankowego będąc za granicą. W kraju ten sam obywatel ChRL może rocznie wymienić juany na waluty, aczkolwiek wyłącznie do równowartości USD 55, 000. Oprócz tego wszystkie transakcje wypłaty za granicą z karty bankowej, czy płatności mobilne o wartości przekraczającej 1, 000 RMB muszą być zgłaszane przez operatorów i banki cele rejestracji w banku centralnym. Przy tak sformalizowanej kontroli przepływów i płatności zagranicznych Chińczycy aktywnie i nieustannie szukają sposobów obejścia systemu oraz zasad.  C’est la vie.

Rząd miasta Nanjing (stolica prowincji Jiangsu) uruchomił celowy fundusz na rozwój technologii blockchain. Władze miasta przeznaczyły na ten cel, bagatela, 10 mld RMB (ok.1.48 mld USD). To reakcja na słowa prezydenta Xi JinPinga, który w maju b.r. wezwał inżynierów i naukowców do intensywnego szukania przełomowych rozwiązań w technologii blockchain. Był to sygnał oficjalnego uznania badań nad rozwojem i implementacją technologii blockchain za jeden z priorytetów rozwojowych państwa. Blockchain znajduje coraz więcej zastosowań w finansach, edukacji i nauce. Zajęcie pozycji lidera w rozwoju tych rozwiązań gwarantuje Chinom czołowe miejsce wśród globalnych liderów nowych technologii.

Rząd wraz z bankami podejmuje kolejne działania na rzecz stymulacji gospodarki. W minionym tygodniu zatwierdzono przekazanie 1.35 biliona RMB (ok. 199 mld USD) dla rządów lokalnych na projekty infrastrukturalne oraz obligacje. Przedstawiciele władz centralnych zapowiedzieli jednocześnie prowadzenie bardziej aktywnej polityki finansowej, większej liberalizacji przepisów. Wsparcie uzyskają projekty finansowane z prywatnych środków w zakresie transportu, ropy i gazu, telekomunikacji. Rząd zdecydował się na kolejne cięcia podatków i dalszą selektywną politykę kredytowania gospodarki. Dane pokazują bowiem, że np. w czerwcu mieliśmy do czynienia z najniższym od 4 miesięcy napływem pieniądza i kredytów na chińskim rynku. Lokalne rządy będą zachęcane do szybszego wykorzystywania funduszy, posiadanych środków, a instytucje finansowe będą obligowane do pomocy im w realizacji lokalnych projektów infrastrukturalnych, które są pewnym, sprawdzonym motorem wzrostu gospodarczego.

Kolejnym ruchem jest obcięcie podatków dla przedsiębiorstw o 65 mld RMB. Więcej firm będzie mogło odliczyć sobie od podatku wydatki na badania i rozwój. Zwiększony o 113 mld RMB zostanie zakres zwrotu podatku VAT, dla tych firm, które oferują zaawansowane technologie czy usługi. To wszystko rzecz jasna, aby rozpędzić gospodarkę. Bo przecież w pierwszej połowie b.r. inwestycje w infrastrukturę spadły o 7.3% (w ub.r. tym samym okresie odnotowano wzrost o 20%). Inwestycje w środki trwałe spadły do poziomu 6 %. (najniżej od 2001!!!). I jeszcze te globalne zawirowania. Trzeba przeciwdziałać.

Realizację rządowego programu stymulacji gospodarki wspiera rzecz jasna bank centralny (Ludowy Bank Chin). Wprowadził właśnie do system bankowego 502 mld RMB (ok. 74 mld USD) poprzez instrument średniookresowych kredytów dla banków i instytucji finansowych, na kredyty dla małych i średnich przedsiębiorstw oraz na finansowanie emisji obligacji korporacyjnych. Jest to największy zastrzyk pieniędzy od 4 lat. W bieżącym roku bank centralny korzystał z tej metody już trzy razy – w styczniu, kwietniu i czerwcu. W sumie wprowadził do systemu finansowego Chin ponad 3 bln RMB, jednocześnie obniżając poziom obowiązkowych rezerw bankowych i uruchamiając proces osłabiania RMB wobec walut zagranicznych.  

Priorytetem jest oczywiście planowanego na ten rok wzrostu gospodarczego na poziomie 6.7%-6.9%.

Zastanawia mnie, że od wielu lat nie zmieniają się metody wzmacniania wzrostu gospodarczego. Kiedy dynamika PKB spada, następuje poluźnienie finansów i pompowanie pieniędzy dla rządów lokalnych, firm i w projekty infrastrukturalne. Jak gospodarka jest zbyt rozpędzona, Pekin proponuje zacieśnienie polityki monetarnej dla firm, ograniczenie finansowania projektów infrastrukturalnych, buduje instrumenty hamujące zadłużanie się rządów lokalnych. Nikt nie wymyślił w Chinach innych metod.

Pojawił się nowy element – obniżka obciążeń podatkowych, liczne ulgi i zwolnienia. To sygnał poważniejszych zmian w podejściu do kontrolowania wzrostu gospodarczego? Pożyjemy, zobaczymy.

Trzy z czterech największych banków chińskich, razem z 20 innymi instytucjami finansowymi stworzą Krajowy Fundusz Gwarancji Finansowych. Kapitał rejestracyjny tego państwowego funduszu ma wynosić 66.1 mld RMB (ok. 10 mld USD). Fundusz ma finansować mały biznes, przedsiębiorstwa rolnicze oraz innowacyjne start-upy.

To kolejny element układanki popierania rozwoju.

Chiński Sad Najwyższy ogłosił założenia dotyczące zmiany reguł obowiązującej procedury rozwodowej. Główną zmianą ma być wprowadzenie 3 miesięcznego okresu oczekiwania na rozwód. To czas pozwalający opanować emocje skonfliktowanych małżonków, a również dający możliwość przemyślenia decyzji. W świetle nowych regulacji sąd będzie mógł w okresie oczekiwania na rozwód podjąć się roli mediatora.

To niewątpliwie reakcja na rosnącą w Chinach od 14 lat falę rozwodów. Wśród nowo zawieranych związków niemal połowa rozpada się w okresie 2 lat od daty ich rejestracji. Dziś rozwód w Chinach to kwestia złożenia przez jednego z małżonków odpowiedniego wniosku rozwodowego, w odpowiednim biurze odpowiedniego urzędu. Rozwód następuje w konsekwencji złożenia takiego dokumentu. Ewentualne sprawy rozwodowe pojawiają się wtedy, gdy oboje małżonkowie posiadają zrównoważone potencjalnie „guanxi” pozwalające toczyć spór o majątek, o dzieci, o wykazanie winnego rozpadu związku. Wygląda na to, że i w tym obszarze nadchodzą poważne zmiany. Idzie nowe.

Certyfikat Rozwodu [Foto: VCG] Tydzień za Wielkim Murem

W pierwszej połowie br. ponad 310 mln osób przekroczyło (w obu kierunkach) granice Chin. To o 7.7% więcej niż w zeszłym roku. Wśród przekraczających granice ChRL 77.94 mln stanowili wyjeżdzający z kraju obywatele Chin, a 23.11 mln przyjeżdzający do Chin cudzoziemcy. Główne kierunki wyjazdu dla obywateli Chin to: Hong Kong, Makao, Japonia, Korea Pd., Tajlandia, Wietnam, Singapur, Tajwan, Stany Zjednoczone i Birma. Z tych samych krajów przyjeżdżało do Chin najwięcej cudzoziemców. Biura ministerstwa bezpieczeństwa publicznego wydały Chińczykom 16.41 mln paszportów, 13.11 mln kart przekroczenia granicy dla udających się do Hong Kongu i Makao oraz 3.55 mln kart upoważnianych do podroży na Tajwan. Największa populacja świata podróżuje coraz intensywniej. Warto pomyśleć w Polsce o ofercie turystycznej dla niej.

Społecznościowe aplikacje handlu internetowego w Chinach wciąż w trendzie wzrostowym. Ocenia się, że tylko w tym roku dokonają one transakcji o wartości 1.14 bln RMB (ok. 170 mld USD), co będzie wzrostem o 66.7% w porównaniu do 2017. Moda na tą formę e-commerce zrodziła się w ChRL w 2013. Obecnie dominują w tej niszy dwie platformy: Xiaohongshu i Pinduoduo. Xiaohongshu – łączy sprzedającego (zamieszcza na stronie internetowej produkt, który chce sprzedać) z kupującym, ale w ramach określonej grupy zainteresowanej na przykład artykułami luksusowymi, kosmetykami, etc., gdzie użytkownicy „lajkują” towary, albo modele biznesowe, dzielą się uwagami, opiniami, itd. Pinduoduo (zależna od Tencent, notowana na giełdzie Nasdaq) – jest z kolei mutacją Groupona: kupujący zamieszcza na platformie produkt i zaprasza kupujących, którzy zbierają się w jak największe grupy, aby uzyskać jak najlepsze warunki zakupu. Pinduoduo jest oczywiście aplikacją na WeChata. Chińczycy zwariowali na punkcie sprzedaży internetowej. Ministerstwo Handlu przewiduje, że w 2020 wartość zakupów on-line osiągnie 9.6 bln RMB (5 tysięcy MILIARDÓW złotych) i będzie stanowić 31.1 % całej sprzedaży detalicznej w Chińskiej Republice Ludowej. Tydzień za Wielkim Murem

Przedsiębiorstwa państwowe trzymają się mocno. Wciąż zwiększają swoje zyski – w I półroczu średnio o 21.1%, przy wzroście przychodów o 10.2% Szczególnie duży wzrost zysków odnotowano w przedsiębiorstwach przemysłu stalowego, metali nieżelaznych, petrochemicznego. Jednocześnie koszty operacyjne tych firm zwiększyły się o 9.5%, aktywa stale o 9.4%, zobowiązania wzrosły o 8.8%. Coś kosztem czegoś. Tydzień za Wielkim Murem

Według Chińskiego Stowarzyszenia Producentów Robotów Przemysłowych w 2017 6,500 firm członków Stowarzyszenia wyprodukowało 131,000 robotów.  Władze Stowarzyszenia przewidują, iż w ciągu kolejnych pięciu lat wzrost rok do roku w tej branży wyniesie co najmniej 20%. Tymczasem wciąż roboty produkcji krajowej mają mniejszy udział w rynku (27%) od maszyn importowanych. I co ważne: połączone siły krajowe i zagraniczne nie nadążają za zapotrzebowaniem odbiorców chińskich. [Od Redaktora: Halo, halo, Chiny nie potrzebują mleka w proszku i drobiu, poszukują partnerów gotowych do współpracy w obszarze nowych technologii…]

Foto: Chinanews Tydzień za Wielkim Murem

Ogłoszono wyniki PKB dla poszczególnych prowincji za pierwsze półrocze 2018 roku. Utrzymuje się wciąż duże zróżnicowanie co do tempa rozwoju poszczególnych regionów Chin. Ale są też ciekawostki. Najszybciej rozwijające się ostatnio prowincje to: Guizhou – jedna z najbiedniejszych prowincji (10% PKB), Jiangxi – rolnictwo, przemysł ciężki i wydobywczy (9%), Shaanxi – przemysł węglowy (8.6%). Wszystkie znajdują się w ogonie ekonomiczno-cywilizacyjnym ChRL. Ale przy wsparciu z centrali wzięły się ostro do roboty. Stabilne olbrzymy jak Beijing (6.8%), Shanghai (6.9%), czy prowincja Syczuan (8.2%) osiągnęły wyniki powyżej średniej krajowej (6.7%). Nie zawiodły dotychczasowe “motory” gospodarki: prowincje Zhejiang (7.6%), Guangdong (7.1%), Jiangsu (7%), która od dawna rywalizuje i stara się prześcignąć Guangdong. Jednak wszystkie inne prowincje są poniżej średniej krajowej. Rozczarowujące wyniki osiągnęła metropolia Tianjin (sąsiad Beijing) – 3.5% wobec 6.9% w 2017. Chongqing (metropolia wyłączona z prowincji Sichuan) – 4% wobec 6.5% w ub.r. Oba ośrodki administracyjne cierpią na to samo: rozdmuchane projekty infrastrukturalne, transportowe, osiągnięcie granicy akceptowanych cen na rynku nieruchomości i ogromne zadłużenie rządów lokalnych oraz firm do nich należących. Władze tych regionów intensywnie szukają dróg wyjścia. Mają jeszcze poł roku na poprawę wyników. Inaczej spodziewać się tu będzie można rozwiązania sprawdzonego: zmiany…kadrowe.

Niemałe zdziwienie i zaskoczenie w mediach zagranicznych wywołała informacja, iż Facebook otwiera firmę/oddział w Chinach.  Facebook „od zawsze” jest w ChRL niedostępny. Czyżby przyjął strategie małych kroczków i jak Google próbował wejść do Państwa Środka bocznymi drzwiami? Sam szef Facebooka, Mark Elliot Zuckerberg, ogłosił ten sukces. Na chińskiej rządowej stronie internetowej informującej o rejestracji firm pojawiła się informacja stanowiąca, iż Facebook Hong Kong Ltd. zarejestrował firmę w Hangzhou (stolica prowincja Zhejiang, siedziba Holdingu Alibaba) z kapitałem 30 mln USD. Wedle tej samej informacji nowy podmiot miał stworzyć centrum innowacji zajmujące się popieraniem lokalnych innowacyjnych projektów, start-upów, a także świadczyć usługi w zakresie doradztwa technologicznego. Zaledwie po jednym dniu informacja zniknęła ze strony rządowej. Rejestracja została cofnięta. Tu i tam zaczęto pytać: co się stało?

Dla mnie to jest typowy przykład niezrozumienia Chin i tutejszych procedur. Sytuacja jest bardzo prosta. Z jednej strony Mark Elliot Z. był absolutnie pewny, że założy spółkę w Chinach od ręki. Spotykał się z prezydentem Xi, ma na dowód zdjęcia, nie raz był w Chinach, rozmawiał, dowiadywał się. Z pewnością Facebook z Hong Kongu złożył wszelkie odpowiednie dokumenty na szczeblu rządu prowincji Zhejiang, aby przeprowadzić procedurę rejestracyjną. Ale nikt Elliotowi zapewne nie powiedział, że jego spółka z Hong Kongu musi uzyskać jeszcze pozwolenia odpowiednich instytucji rządu centralnego. O co nie wystąpiła. I pewnie dałoby się to przeprowadzić, gdyby nie błąd władz lokalnych Zhejiangu. Odtrąbiono publicznie sukces przed domknięciem formalności. Z pominięciem oficjalnych procedur. Bez akceptacji centralnych organów, rząd lokalny nie może wydać decyzji w tak istotnych sprawach jak rejestracja spółki zależnej od tak rozpoznawalnego gracza jakim jest Facebook. Kariera jakiegoś urzędnika z Hangzhou właśnie się zakończyła. Co nie znaczy, że pozostanie bezrobotnym. Może znajdzie pracę …. np. w holdingu Alibaba. Błąd proceduralny błędem, ale dzięki niemu wielki konkurent nie zdobył nawet maleńkiego przyczółku w mateczniku Jacka Ma.   Tydzień za Wielkim Murem

Port kontenerowy w Szanghaju wciąż w światowej czołówce przeładunków kontenerowych. Tylko w 2017 przeładowano 40 milionów 230 tys. standardowych kontenerów 20’ (TEU). W bieżącym roku zakłada się utrzymanie tej ilości przeładunków, co pozwoli utrzymać mu 1 miejsce na liście największych portów kontenerowych świata. Drugie miejsce zajmuje również od lat port w Singapurze. W pierwszej dziesiątce portów o największej liczbie przeładunków kontenerów w skali świata są też i inne chińskie porty: Shenzhen (3), Ningbo (4), Hong Kong (6), Guangzhou (7), Qingdao (8), Tianjin (10). Na 5 miejscu plasuje się port w Busan w Korei Południowej, na 9 Dubai – Zjednoczone Emiraty Arabskie. Europejska konkurencja w tyle. Antwerpia znajduje się na miejscu 13, Hamburg na 18.

Foto: Xinhua Tydzień za Wielkim Murem

 Foto:Chinanews Tydzień za Wielkim Murem

**** Giełdy w Chinach (23-27.07)  

Piątek giełdy zakończyły spadkami. Jednak dzięki silnym wzrostom we wtorek i środę cały tydzień zamknięto wynikiem pozytywnym. Mamy więc istną przeplatankę, nie ma żadnego wyraźnego trendu wzrostów czy spadków. Króluje niepewność. Żaden sektor temu się nie oparł. Firmy notowane w ramach tzw. chińskiego Nasdaq – Chinextp odnotowują kolejny tydzień strat. Warto zauważyć, że podobne zjawisko obserwowane jest na amerykańskiej giełdzie – przedstawiciele nowych technologii tracą z dnia na dzień. Chińscy inwestorzy wyprzedają akcje przed ogłoszeniem wyników spółek za pierwsze półrocze 2018. Wyciąganie wniosków z tych zachowań ma wartość wróżenia z fusów.

                                                                                                                                           

Shanghai Composite- SSEC 上证综合指数 (000001.SH/SZZS)                                   2,873.59             1.57%

Shanghai 50-SSE50上证50 (000016.SH/SZ50)                                                            2,525.09             1.26%

China Securities -CSI300沪深300指数 (000300.SH/399300.SZ/HS300)                      3,521.23              0.81%

Shenzhen Component-SZSC1 深证成指 (399001.SZ/SZCZ)                                        9,295.93              0.48%

Shenzhen ChiNextPrice- CHINEXTP 创业板指 (399006.SZ/CYBZ)                              1,594.57             -0.93%

Hong Kong Hang Seng 恒生指数 (HSI.HK/HSZS)                                                         28,804.281          2.05%

Hong Kong Hang Seng China Enterprises 国企指数 (HSCEI.HK/GQZS)                      11,047.420          3.41%

 

**** Rynek walutowy (27.07.2018) Tydzień za Wielkim Murem

 

Osłabienia RMB juana do walut zagranicznych ciąg dalszy. Największe w ciągu roku. Od czerwca aż o 6%. Deprecjacja chińskiej waluty jest jednym z najgorętszych tematów w światowej dyskusji ekonomistów czy analityków.

100美元USD =         679.42人民币 RMB

100 欧元EUR = 791.09 人民币 RMB

100 港HGD = 86.578 人民币 RMB

100 波兰兹罗提 PLN = 184.536 人民币 RMB

 

***** Shanghai Futures Exchange (SHFE;上海期货交易所) Giełda Transakcji Terminowych Futures

 

Pod względem obrotów jest 9 na świecie giełdą tego typu. Chiny w przypadku wielu surowców są hegemonem światowym pod względem wydobycia i konsumpcji. Niejednokrotnie odpowiadają za niemal połowę światowego obrotu określonymi surowcami. W ograniczonym zakresie na tej giełdzie działają podmioty zagraniczne (ropa naftowa na przykład). To istotny probierz kondycji chińskiej gospodarki, warto więc śledzić również to, co się dzieje „w surowcach” w drugiej gospodarce świata.

                                                                

Ropa naftowa 原油SC1809                      506.90 RMB/baryłkę                    3.32% 

Złoto黄金AU1812                                     271.50 RMB/gr                           -0.12%

Srebro  白银AG1812                                 3,686.00 RMB/kg                       -0.04%

Miedź沪铜CU1809                                   50,090.00 RMB/tonę                    2.14%

Aluminium 沪铝Al1808                            14,310.00 RMB/tonę                     2.01%  

 

W tygodniu tendencje zbliżone do światowych – ropa i metale w górę, a złoto i srebro w dół.

@ Na marginesie zdarzeń

 

***** Bardzo popularnym serwisem internetowym wśród kobiet chińskich stało się wykupienie testu na lojalność partnera.  Na różnych stronach i portalach internetowych (WeChat, QQ, Taobao itp.) można wykupić testy o różnym poziomie złożoności, sprofilowane do oczekiwań klientki. Aby przeprowadzić test należy podać imię i nazwisko partnera, jego miejsce pracy, numer telefonu komórkowego, określić hobby, zainteresowania, a także przyczynę, dla której chce się taki test przeprowadzić. Koszt niewielki, bo już od 20 RMB (ale nawet do 1500 RMB). Po uzupełnieniu danych pozostaje przekazanie testu delikwentowi do wypełnienia. Socjologowie chińscy tłumaczą ten fenomen coraz większą popularnością nawiązywania znajomości poprzez media społecznościowe. Do tego w całych Chinach w związkach otwartych i formalnych wzrasta liczba zdrad. Ciekawe, że panowie nie poddają swoich partnerek takim testom. Z obawy, że prawda wyjdzie na jaw? Tydzień za Wielkim Murem

 

***** Sytuacja na froncie wojny handlowej. Mijają 3 tygodnie od praktycznego wprowadzenie pierwszych sankcji. Po obu stronach dużo wypowiedzi, analiz, deklaracji. Kolejne amerykańskie sankcje celne na import z Chin o wartości 200 mld USD (10%) mają obowiązywać od 20 sierpnia. Chiny są oczywiście przeciwne, ale milczą na temat tego co zrobią w odpowiedzi. Strony przebąkują coś tam o rozmowach. Jest już pierwsza ofiara wojny po stronie chińskiej, ofiara kadrowa. To wicepremier Liu He (absolwent Harvardu, jeden z bardziej zaufanych współpracowników prezydenta Xi, współautor reform, członek Biura Politycznego, szybko awansujący w ciągu ostatnich 10 miesięcy), który został odsunięty od negocjacji z USA. Odbył ileś tam rozmów i wizyt, które nie przyniosły żadnego rezultatu. Nie rozwiązał problemu, wojna handlowa stała się faktem. Liu He został przesunięty do innych zadań. Będzie przewodniczył komisji ds. reform przedsiębiorstw państwowych. Na tym się z pewnością zna. Nie wolno zawieść przyjaciela, szczególnie kiedy jest nim Dada Xi. Tydzień za Wielkim Murem

 

***** Ambasador Chin w USA w swoim niedawnym wystąpieniu podkreślił, że oba kraje wciąż płyną w tej samej lodzi. Chiny chyba wciąż nie zdają sobie sprawy, że oba państwa wiosłują w zupełnie przeciwnych kierunkach. 

 

***** Wojna wojną, ale nie słabnie apetyt amerykańskiego kapitału na chińskie spółki (szczególnie technologiczne) notowane na nowojorskiej giełdzie. Choćby w minionym tygodniu Pinduoduo Inc. (e-handel, należy do Tencent) wchodząc na Nasdaq pozyskało kapitał w wysokości1.63 mld USD. Cango (sprzedaż samochodów używanych on-line łącząca sprzedających, dealerów i firmy finansujące transakcje) na wejściu na giełdę w Nowym Jorku uzyskała 45 mln USD. Biznes nie ma ideologii. Tydzień za Wielkim Murem

 

***** Przez sankcje handlowe kampania wyborcza Trumpa o reelekcję może doświaczyć probblemów budżetowych. Banery na potrzeby tej kampanii produkowane są w małej, wiejskiej fabryczce w Fuyang, w prowincji Anhui. Jeśli nie zostan a dostarczone do Stanów w odpowiednim terminie, ich cena skoczy o 25%. Ot, ironia losu.

Foto: Cankaoxiaoxi

 Foto: Cankaoxiaoxi

***** W jakich to czasach przyszło nam żyć? Chiny. Kraj socjalistyczny, pod wodzą partii komunistycznej jest światowym liderem i adwokatem globalizacji, wolnego handlu, multilateralizmu, walki z protekcjonizmem…. Tydzień za Wielkim Murem

***** Już mniej niż 100 dni zostało do pierwszej edycji największych targów importowych w Chinach – China International Import Expo (CIIE). Z tej okazji zaprezentowano po raz pierwszy maskotkę (Jinbao) i logo targów. Udział w imprezie potwierdziło do tej pory ponad 2800 firm ze 130 krajów. Rząd Szanghaju (tu odbędą się targi) spodziewa się, że odwiedzi je od 150 do 200 tys. zainteresowanych z kraju i zagranicy.  Pomysłodawcą targów i ich patronem jest nikt inny jak prezydent Xi JInPing. Targi odbędą się w dniach 5 do 10 listopada br.  Z pewnością będą sukcesem.

Foto: thepaper

***** Na marginesie innych zdarzeń w Johannesburgu (Południowa Afryka) odbył się (25-27.07) kolejny szczyt państw BRICS. Zmianą w dotychczasowej konwencji szytów BRICS był udział liderów i przedstawicieli 26 państw i regionalnych organizacji afrykańskich. W szczycie wzięli udział również przedstawiciele Turcji (mocno prze ku Azji) oraz Egiptu. Amerykę Łacińską reprezentowały Argentyna i Jamajka. Chiny poświęciły wiele energii by przyciągnać Indie do silnej dwójki Chiny, Rosja. Koncepcja "eurazjatyckiego trójkąta”. Jesteśmy świadkami tworzenia nowego układu sil, Środek ciężkości przesuwa się do Azji i Afryki. Tydzień za Wielkim Murem

 

梁安基 Andrzej Z. Liang  

当代中国研究所Instytut Badań Chin Współczesnych                    

中国情报单位 China Intelligence Unit

上海中国Shanghai, Chiny

 

 

Tagi
Pokaż więcej

Leszek Ślazyk

(rocznik 1967), politolog, publicysta, przedsiębiorca, ekspert do spraw Chin; od 1994 roku związany zawodowo z Chinami, twórca portalu www.chiny24.com.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close