Wiadomości

Tydzień za Wilekim Murem (40/19).

czyli subiektywny przegląd wydarzeń Andrzeja Lianga

Najważniejszym i w zasadzie jedynym wydarzeniem 40 tygodnia 2019 roku w Chinach były obchody 70-lecia Chińskiej Republiki Ludowej. Święto państwowe trwało od 30 września do 7 paźdzernika. Kto tylko mógł i chciał, korzystał z całego tygodnia dni wolnych od pracy. 

70 lat minęło jak jeden dzień. A w istocie od dnia 1 października 1949 minęło 25,568 dni, czyli 3,652 tygodni, 840 miesięcy. Wtedy to właśnie przywódca chińskich komunistów Mao ZeDong z bramy na Placu TianAnMen ogłosił proklamowanie Chińskiej Republiki Ludowej (ChRL). Obchody tak szczególnej rocznicy zaczęły się ze znacznym wyprzedzeniem. Kulminacja obchodów nastąpiła w poniedziałek 30 września i oczywiście we wtorek 1 października, dokładnie w dniu rocznicy powstania ChRL. Poniedziałek minionego, 40 tygodnia 2019 roku, był dniem uczczenia pamięci bohaterów poległych w obronie kraju (święto wprowadzone w 2014 roku). W ramach oficjalnych obchodów święta prezydent Xi JinPing, w raz z przedstawicielami społeczeństwa złożył kwiaty pod obeliskiem wzniesionym ku chwale bohaterów walki o wolność ojczyzny na Palcu TianAnMen.

Foto: XiJinPing – news.cn

Foto: obelisk – news.cn

Następnie, po raz pierwszy w historii ostatnich lat, urzędujący prezydent ChRL, czyli Xi JinPing i wszyscy członkowie biura Politycznego KC KPCh złożyli wieńce w 毛泽东纪念馆Mauzoleum Przewodniczącego Mao ZeDonga. To wyjątkowy gest mówiący bardzo wiele.

Foto: Prezydent Xi i członkowie Biura Politycznego KC w Mauzoleum Mao ZeDonga

Trzecią częścią poniedziałkowych obchodów był uroczysty bankiet z okazji 70 rocznicy proklamowania ChRL w budynku parlamentu w 人民大会堂 Wielkiej Sali Ludowej na Placu TianAnMen. Wzięło w nim udział 4,000 zaproszonych gości, w tym oczywiście prezydent, premier oraz kierownictwo partii i państwa.   

Foto: news.cn

Poniedziałkowe uroczystości były subtelnym preludium gigantycznej fety, która miała miejsce we wtorek 1 października.  O godzinie 10:00  przemówienie wygłosił prezydent 习近平Xi JinPing. Przemawiał z galerii nad bramą TianAnMen, dokładnie z tego miejsca, z którego przewodniczący毛泽东 Mao ZeDong 70 lat wcześniej ogłosił całemu światu narodziny Chińskiej Republiki Ludowej. Wystąpienie prezydenta Xi było jak na chińskie standardy krótkie (niecałe 15 minut), ale treściwe. Najważniejsze tezy przemówienia prezydenta:

– Powstanie Chin Ludowych to historyczne wydarzenie, które odmieniło los państwa, jak i jego biednych, słabych i zastraszonych mieszkańców, żyjących w poniżeniu przez ponad 100 lat (od wojen opiumowych).

– Cały naród, wszystkie grupy etniczne, razem, ramię w ramię, ciężko pracowały na osiągnięcia tych 70 lat. Dziś socjalistyczne Chiny stoją mocno i pewnie.

– Żadna siła nie może zagrażać osiągnięciom „naszej wielkiej ojczyzny”. Żadna siła nie może zatrzymać narodu chińskiego na jego drodze do dalszego rozwoju.

– W marszu naprzód wszyscy obywatele Chin muszą uznawać przywództwo Komunistycznej Partii Chin, dążyć do rozwoju socjalizmu z chińskim charakterem, wdrażać program i zalecenia partii, jej strategie i plany.

Foto: Xinhua

– Partia i rząd Chin w swoich działaniach stawiają na pierwszym miejscu dobro mieszkańców kraju. Celem władz jest zaspokojenie ludzkiej potrzeby lepszego, godnego życia, a także możliwości realizacji aspiracji.

– Chiny będą kroczyć drogą pokojowego rozwoju, realizować strategię „win-win”, będą dalej otwierać się, by kontynuować współpracę z ludźmi z wszystkich stron świata, będą promować budowę wspólnoty ogólnoludzkiej.

– 中国人民解放军Chińska Armia Ludowo Wyzwoleńcza i 人民武装警察部队Siły Zbrojne Policji Ludowej muszą zawsze zdecydowanie bronić suwerenności, bezpieczeństwa i rozwoju Chin, ale również stać na straży pokoju światowego.

– Chiny dzisiejsze, to dzieło milionów rąk. Jutro w Chinach będzie lepsze. Partia, armia, wszystkie grupy społeczne i etniczne powinny jeszcze ściślej zjednoczyć się wokół realizacji wspólnego celu, którym jest dalszy rozwój kraju, planowany w perspektywie nawet 20,000 lat i realizacja chińskiego marzenia o wielkim odnowieniu chińskiego narodu.

Po wygłoszeniu przemówienia prezydent Xi dokonał przeglądu pododdziałów wojska przed defiladą.

DEFILADA. Ta część uroczystości obchodów 70-lecia ChRL wywołała podziw i dumę oglądających, najbardziej zainteresowała też międzynarodowe media. Zagraniczni eksperci z zaskoczeniem komentowali prezentowane po raz pierwszy publicznie nowe typy sprzętu wojskowego i uzbrojenia. Szczególną uwagę zwróciły rakiety i drony. Nowe rakiety to m.in. hipersoniczne pociski średniego zasięgu 东风17 Dongfeng 17. Według informacji przedstawicieli chińskiej armii są one w stanie przebić się przez tarcze antyrakietowe przeciwników. Poruszają się z prędkością, będącą wielokrotnością szybkości dźwięku, co powoduje, że pokonują szybkość reakcji systemów antyrakietowych przeciwnika. Rakiety te przenoszą wiele osobno nakierowywanych ładunków nuklearnych.

Foto: 81.cn

Zaprezentowano też rakiety międzykontynentalne 东风41,Dongfeng 41 o rekordowym zasięgu do 15 tysięcy kilometrów. Są one w stanie dolecieć z Chin do Stanów Zjednoczonych w 30 minut.

Foto: 81.cn

Pokazano  również rakiety nuklearne JL-2 odpalane z okrętów podwodnych, a także rakiety YJ-18 przeznaczone do zwalczania okrętów. Publiczność i telewidzowie mogli zobaczyć również zaawansowane systemy radarowe, naddźwiękowy bezzałogowy samolot rozpoznawczy WZ-8 oraz nowy typ podwodnego drona.

Foto: 81.cn

Chiny są liderem światowej produkcji dronów cywilnych, a zapewne też i wojskowych. Dlatego też podczas defilady nie mogło zabraknąć i tych maszyn, z których część przeznaczona jest do prowadzenia działań rozpoznawczych, ale coraz więcej typów może być uzbrojonych w bomby, rakiety, jak i miotacze ognia.

Foto: 81.cn

Sprzęt wojskowy zamykał defiladę wojskową. Na czele parady, tradycyjnie maszerował główny poczet sztandarowy niosący trzy flagi: pierwszą partii, drugą państwową, trzecią armii. Kolejność nie była przypadkowa. Za tym pocztem maszerowały poczty sztandarowe wszystkich rodzajów wojsk ALW. Za nimi maszerowała – po raz pierwszy w historii – kolumna generałów (w tym 2 kobiety) i dowódców wojskowych. Potem pododdziały wszystkich rodzajów wojsk, w tym oddziały kobiece. A potem pokaz sprzętu, najbardziej wyczekiwany przez oglądających defiladę. Na niebie nad Placem TianAnMen pojawiły się samoloty wojskowe od najnowszych myśliwców, po niewidzialne dla radarów bombowce i maszyny rozpoznawczo-szpiegowskie typu AWACS.

W defiladzie wzięło udział ponad 15 tysięcy żołnierzy w 67 formacjach (15 pieszych i 35 zmechanizowanych). Zaprezentowano 580 sztuk sprzętu wojskowego, nad uczestnikami defilady przeleciało 160 samolotów.

Foto: chinanews.com

Od 1 sierpnia 1927 r., dnia swojego założenia, wtedy licząca 20,000, a dziś mająca w swoich szeregach ponad 2 miliony żołnierzy, przez czas wojen domowych, okres okupacji japońskiej (1937 – 1945), kolejnej wojny domowej (1945 – 1949) i przez 70 lat istnienia ChRL, Armia Ludowo-Wyzwoleńcza uległa ogromnym przeobrażeniom. Zwłaszcza w ostatnich dwóch dekadach dokonała znacznego skoku jakościowego. Media zagraniczne okrzyknęły defiladę wojskową 1 października pokazem siły, „prężeniem muskuł” przez Chiny. Defilada tymczasem zaadresowana była głównie do Chińczyków. Pokaz najwyższej klasy nowoczesnego sprzętu wojskowego, sprawnie maszerujące kolumny żołnierzy – nic bardziej nie wzmacnia poczucia dumy narodowej przeciętnych Chińczyków. I nie jest to jakieś novum, niezwykła praktyka. Przecież i my celebrujemy dzień 11 listopada paradami wojskowymi. Tyle, że ostatnio z coraz większym udziałem grup rekonstrukcyjnych. Czy jakość sprzętu i uzbrojenia znajdującego się w posiadaniu ALW przekłada się na jej wartość bojową? Żołnierze chińscy ostatnio brali udział w rzeczywistych, realnych działaniach wojskowych w 1979 roku, podczas nieudanej próby zajęcia Wietnamu. Trudno zatem to ocenić. I niech tak pozostanie.

POCHÓD. Po zakończeniu parady wojskowej nadszedł czas starannie przygotowanego pochodu. Kolorowy, rozśpiewany i roztańczony. Ze sporą dawką odpowiednio przygotowanej i wyreżyserowanej spontaniczności jej uczestników, którzy maszerowali pod hasłem: „Dziękujemy partii za opiekę i przewodnictwo w ciągu 70 lat”. Pochód otwierała kolumna niosąca gigantyczną flagę Chin Ludowych oraz godło Chińskiej Republiki Ludowej.

Foto: news.cn

Za kolumną tą, tradycyjnie, jechały samochody, na których umieszczono ogromne portrety liderów od 毛泽东Mao ZeDonga, 鄧小平Deng XiaoPinga, 江泽民 Jiang ZeMina, 胡锦涛 Hu JinTao po 习近平 Xi JinPinga. Za każdym portretem byłych przywódców posuwały się dwie kolumny z symbolami ich osiągnieć. Za portretem prezydenta Xi maszerowały 4 kolumny, wiadomo – sukcesów ma na koncie wiele. Co ciekawe Xi został przedstawiony na portrecie w garniturze, podczas, gdy wszyscy jego poprzednicy w mundurach w stylu Mao (a właściwe Sun Yatsena).   

Foto: Xinhua

Potem pojawiły się pojazdy z symbolami poszczególnych prowincji, a następnie reprezentującymi wszystko i wszystkich: od parlamentu, partii, po rolników, wieś, robotników, inżynierów, naukowców, sportowców, kulturę, rodziny, młodzież, itp., itd. Nie zabrało nikogo. Byli wiekowi bohaterowie wojny wyzwoleńczej w odkrytych autobusach. Były gwiazdy sportu, kultury, nie mówiąc już o bohaterach pracy. Odniosłem wrażenie, że organizatorzy pochodu, jego „producenci” skorzystali z doświadczeń pochodów 1-majowych w dawnych krajach w Europie Wschodniej.  W rocznicowym pochodzie wzięło w nim udział ponad 100 tys. osób.

Foto: CCTV

Foto: news.cn

Foto: news.cn

Foto: news.cn

Defilada i pochód przeszły główną aleją 长安街 ChangAn, prowadzącą przez plac 天安门壁炉 TianAnMen. Z galerii nad Bramą TianAnMen oglądali je prezydent Chin习近平 Xi JinPing (w środku na zdjęciu poniżej – 66 lat), jego poprzednik 胡锦涛 Hu JinTao (z lewej – 77 lat), poprzednik ich obu, czyli 江泽民 Jiang ZeMin (z prawej – 93 lata) oraz liczni zaproszeni goście. Zaproszenia dotyczyły każdego obecnego na Placu TianAnMen tego dnia. Nie było tu miejsca na coś przypadkowego.

Foto: news.cn

Ten świąteczny dzień zakończyła wieczorna gala i pokaz sztucznych ogni na placu TianAnMen. Widowisko wyreżyserował 张艺谋Zhan YiMo (najsłynniejszy chiński reżyser, twórca takich filmów jak „Zawieście czerwone latarnie”, czy „Dom latających sztyletów”), specjalista od realizacji wielkich widowisk (np. otwarcie Olimpiady w Pekinie w 2008 roku, czy gala na szczycie G20 w杭州Hangzhou). W gali wzięło w niej udział ponad 80 tys. osób. Widowisko trwało 1 godz. i 30 minut. Oglądał ją oczywiście prezydent Xi, wszyscy członkowie Biura Politycznego i zaproszeni goście.

Foto: news.cn

Uroczystości obchodów 70 rocznicy powstania Chin Ludowych wywarły ogromne wrażenia. Ale istotniejszy wymiar mają osiągnięcia ekonomiczno-społeczne, których dokonano w Chinach w okresie 70 lat istnienia państwa, a zwłaszcza w ostatnich 3 dekadach. Chiny przeszły drogę od rolniczego, feudalnego kraju borykającego się z wszelkimi problemami i deficytami do nowoczesnego, sprawnego i rozwiniętego państwa, mającego spore szanse stać się najważniejszym graczem politycznym i gospodarczym w skali świata. Od 2010 roku to druga gospodarka świata. W 1949 roku gospodarka ChRL stanowiła 3.5% światowego PKB. Obecnie to ponad 16%.

W 1949 roku PKB na mieszkańca Chin wynosił 119 RMB (ok. 65.5 PLN). Dziś chiński PKB per capita to 64,644 RMB (ok. 35,586 PLN). Głównymi motorami rozwoju gospodarczego Chin są: konsumpcja (w 58.8% wpływa na wartość PKB ), inwestycje (32.1%) oraz eksport (9.1%). Działające od 1990 roku giełdy w Szanghaju i Shenzhen razem z Hong Kongiem stanowią drugi tego rodzaju rynek finansowy na świecie.

Chiny są największym podmiotem w handlu zagranicznym świata (16.2% handlu globalnego) i największym światowym eksporterem (12.4%). Jedna piąta przedsiębiorstw z listy Fortune 500 to firmy chińskie.

Ten wzrost gospodarczy odczuł każdy Chińczyk. Dochód rozporządzalny w 1956 roku wynosił w Chinach 98 RMB  (ok. 54 PLN), a w zeszłym roku osiągnął poziom 28,228 RMB (ok. 15,540 PLN). Jeszcze w 1980 roku poniżej granicy ubóstwa określonej przez ONZ (dysponowanie budżetem poniżej 1 dolara dziennie na utrzymanie 1 osoby) żyło w Chinach… 96.2% ludności, a w 2018 roku już tylko 1.7% (16.6 mln osób). Od 1962 roku gwałtownie zaczęła rosnąć chińska populacja. W konsekwencji boomu demograficznego w 1980 roku wprowadzono politykę jednego dziecka. W 2016 roku wprowadzono politykę dwójki dzieci. Wydłużyła się średnia długość życia. W 1949 roku przeciętny Chińczyk żył 35 lat. W zeszłym roku dożywał statystycznie 77 lat. Średnio na 100 chińskich rodzin przypada: 33 samochody, 59 motocykli, 249 telefonów komórkowych, 109 klimatyzatorów. Coraz więcej osób podróżuje poza granice Chin. W 2018 roku było to 150 mln osób. W Chinach jest ponad 800 mln użytkowników Internetu, 700 mln użytkowników telefonów komórkowych – trzy razy więcej niż w USA i dwa razy więcej niż w UE. Rynkowa wartość grupy Alibaba, jest większa niż PKB Belgii.

Chiny na infrastrukturę wydają więcej niż Ameryka Północna i Europa Zachodnia łącznie. Są w tej dziedzinie światową potęgą. Mają najdłuższą na świecie sieć szybkich kolei (ponad 30 tys. km), a jej budowę zainaugurowano zaledwie w 2007 r. Ogólna długość chińskich autostrad to 142 500 km. To również światowy rekord. ChRL jest największym na świecie producentem samochodów elektrycznych i liderem w inwestycjach w odnawialne źródła energii. Chiny to 45% rynku światowego produkcji i eksploatacji paneli solarnych.

Chiny przewodzą w wydatkach na badania i rozwój (2.19% PKB, ok.  293 mld USD , ok.1.153 bln PLN). Wyprzedziły USA w takich technologiach i ich zastosowaniach jak: sztuczna inteligencja, szybkie przesyłanie danych, system łączności 5G, e-commerce, płatności mobilne.

Od ponad 30 lat są atrakcyjnym celem dla inwestorów zagranicznych. Na koniec ub.r. zarejestrowanych było tu 960 tysięcy firm zagranicznych.

Chiny osiągnęły wiele przez 70 lat swojego istnienia. Ale wciąż wiele pozostaje do zrobienia, nie tylko w obszarze gospodarki, ale przede wszystkim w kwestiach społecznych, które stawiają przed Państwem Środka zupełnie nieoczekiwane wyzwania. To chociażby paradoksalny problem wynikający z wydłużającego się życia Chińczyków. Chiny ostatnio niezwykle się postarzały, a starzeć się będą coraz bardziej. Malejące zasoby rąk do pracy wymuszają zwrot ku robotyzacji, automatyzacji, cyfryzacji. To z kolei zmienia obraz rynku pracy niedalekiej przyszłości, a także redystrybucji dóbr i środków. Wyzwań jest wciąż wiele, ale i wiele do osiągnięcia.

梁老爷 意见Liang Lao Ye – opinie

Chiny socjalistyczne mają już 70 lat. Socjalistyczne, wbrew potocznym opiniom, nie komunistyczne. Do osiągnięcia komunizmu, jak twierdzą tutejsi przywódcy, przed Chinami droga jeszcze daleka. Chiny, którym stuknęła „70-tka” mają się czym pochwalić. Oczywiście można się spierać jakim kosztem tego dokonały, ale w ostatecznym rozrachunku liczy się efektywność i skuteczność. Chiny Ludowe istnieją już rok dłużej niż Związek Radziecki. I nic nie wskazuje, żeby miały podzielić jego los. System polityczny z partią (komunistyczną) na czele, bez demokracji w zachodnim znaczeniu, sprawdził się. Zwłaszcza kiedy jego priorytetem stało się zapewnienie dobrobytu społeczeństwu poprzez wykorzystanie potencjałów ekonomicznych i przy zręcznym zastosowaniu wypróbowanych narzędzi ideologicznych. System socjalistyczny upadł w ZSRR, w Polsce i w innych krajach Europy Wschodniej. W Chinach trwa. W dodatku trzyma się mocno. Coraz wyraźniej widać, że Chiny wypracowały alternatywną drogę rozwoju i sprawowania władzy, którą praktykują z dużym sukcesem. Zwłaszcza w Azji wydaje się to atrakcyjna alternatywa. Potencjalni naśladowcy już są. Na przykład sąsiadujący z Chinami od południa Wietnam.

 

No to 10,000 lat!

                                                                

教授梁安基Andrzej Z. Liang  

当代中国研究所Instytut Badań Chin Współczesnych 

上海,中国Shanghai, Chiny       

电子邮件 E-mail: azliang@chinamail.com  

PS. Treści zawarte na Stronie mają charakter ogólny i nie mogą być traktowane jako stanowiące lub zastępujące jakiekolwiek porady, konsultacje czy usługi biznesowe, inwestycyjne, audytorskie, doradcze, podatkowe i inne. Aby uzyskać informacje o powyższych usługach bądź takie usługi pozyskać, należy skontaktować się z Chiny24.com.  Redakcja dokłada wszelkich starań, aby prezentowane treści były poprawne oraz wiarygodne. Odsyłacze, linki do informacji internetowych osób trzecich są umieszczone dla wygody użytkowników naszego serwisu. Chny24.com nie kontroluje i nie ponosi odpowiedzialności za treści umieszczone na wspomnianych linkach/stronach osób trzecich.

Poszczególne teksty są wyrazem osobistych poglądów ich autora. Zastrzegamy także, że niektóre informacje, opinie nie zawsze i nie w pełni odzwierciedlają poglądy Redakcji "Chiny24.com", która nie ponosi odpowiedzialności za treści autora. Odzwierciedlają natomiast ideę wolności poglądów i wolności słowa.

© 2019 Wszelkie prawa zastrzeżone. www.chiny24.com.   

 

 

Pokaż więcej

Andrzej Liang

Andrzej Liang Zawadzki, bznesmen, analityk, doradca, wykładowca, od 31 lat mieszkający w Chinach (Szanghaj). Zakładał i prowadził w Chinach spółki handlowe oraz przedsiębiorstwa produkcyjne dla firm zagranicznych i chińskich. Obecnie również członek zarządu w chińskich korporacjach e-mail: chinadream@chinamail.com

Powiązane artykuły

Sprawdź też

Close
Close

Wykryto Adblock!

Prosimy o wyłączenie blokowania reklam.