Wiadomości

Xi Jinping i wielkie porządki

Xi Jinping ogłosił wczoraj rozpoczęcie Kampanii Powszechnej Edukacji Partyjnej. Po raz pierwszy zapowiedziano tą kampanię w kwietniu. W trakcie wczorajszego spotkania najwyższych władz KPCh założenia kampanii mającej na celu zmianę wizerunku partii weszły w życie.

Kampania ta wydaje się być priorytetem nowego prezydenta Chin, który kojarzony jest od lat z efektywnymi działaniami antykorupcyjnymi w szeregach KPCh. Jeśli ktokolwiek zakładał, że rynek towarów luksusowych w Chinach wróci do świetnej kondycji z początku roku, mylił się bardzo. Członkowie KPCh pragnący pozostać na swoich lukratywnych stanowiskach z pewnością na czas trwania kampanii staną się skromni, cisi i pełni cnót wszelakich. W przeciwnym razie, jeśli wciąż będą epatować bogactwem, luksusowymi gadżetami, jeśli będą naruszać normy społeczne poprzez wykorzystywanie swojej pozycji, mogą stać się osobistymi wrogami Xi.

Xi Jinping poprzez Agencję Xinhua zapowiedział przeprowadzenie czystki w KPCh. W odróżnieniu od swoich poprzedników, nie ma zamiaru usuwać z szeregów organizacji przeciwników politycznych. Tym razem wyrzuceni z partii będą wszyscy ci, którzy naruszają dobre imię KPCh. Pozostaną tylko tacy członkowie, którzy utrzymują ścisły kontakt z „dołami społecznymi”, służą zwykłym ludziom, nie są skorumpowani, postrzegani są przez swoje otoczenie jako ludzie rzetelni i sprawiedliwi.

Jak powiedział prezydent Xi, kampania ma na celu skonsolidowanie szeregów KPCh, wzmocnienie legitymacji partii do rządzenia Państwem Środka, pokazanie umiejętności stawiania czoła trudnym wyzwaniom, pozyskanie społecznej aprobaty i zaufania, które w ostatnich latach zostało mocno nadszarpnięte.

Xi wymienił „cztery formy dekadencji”, grzechy, które partia karać będzie ze szczególną surowością: formalizm, biurokrację, hedonizm i ekstrawagancję. Przez tą ostatnią można rozumieć wszelkie rodzaje niepohamowanego zbytku, tak wciąż rozdrażniającego przeciętnych Chińczyków. Te właśnie „formy dekadencji” wywołują najwięcej krytyki Chińczyków wobec partii i jej członków.

Kampania dotyczyć będzie komitetów partyjnych i ich członków od poziomu powiatu wzwyż. W ramach Kampanii Powszechnej Edukacji Partyjnej członkowie KPCh będą zobligowani do refleksji nad własnym postępowaniem, a w przypadku popełnianych błędów do skorygowania nieprawidłowości. Prezydent Chin stwierdził, że kampania winna koncentrować się na wyzwoleniu wśród członków samooczyszczeniu, samodoskonałości i samoodnowie.

Niektórzy obserwatorzy dostrzegają w sposobie działania Xi Jinpinga metod Mao Zedonga. Póki co uważam takie opinie za mocno przesadzone. Mao stosował wszelkie kampanie jako złowrogie preludia do czystek pojmowanych dosłownie, fizycznie. Nie sądzę, aby poza jaskrawymi przykładami naruszenia prawy i rzecz jasna dyscypliny partyjnej w trakcie tej kampanii komukolwiek spadł włos z głowy. Wręcz przeciwnie. Obawiam się, że członkowie KPCh przyrośnięci do swoich miejsc po prostu odegrają rolę jakiej wymaga od nich szef. Pozornie będą skromni i pełni cnót, nie przestana jednak brać w łapę. Bo jak powiedział niedawno jeden z oskarżonych o korupcję urzędników: „Jeśli ja bym nie brał, to wzięliby inni. A to przecież szkoda byłaby wielka.”

Tagi
Pokaż więcej

Leszek Ślazyk

(rocznik 1967), politolog, publicysta, przedsiębiorca, ekspert do spraw Chin; od 1994 roku związany zawodowo z Chinami, twórca portalu www.chiny24.com.

Powiązane artykuły

Close