Chiny subiektywnieCiekawostkiKultura i TradycjaTechnologie

Moje trzy feny (我的三分钱), czyli windy, smoki i MiuMiu

Centralny system zarządzania windami

W Szanghaju, mieście zamieszkanym przez ok. 25 milionów ludzi przez 24 godziny na dobę i 7 dni w tygodniu pracuje niemal bez wytchnienia ponad 270,000 wind. To największa liczba tego typu dźwigów w jednym mieście w skali całego świata. Niewątpliwym wyzwaniem jest serwisowanie takiego ogromu urządzeń, ze szczególnym uwzględnieniem nieuniknionych przypadków, kiedy winda staje między piętrami z pasażerami uwięzionymi w kabinie. Tu z pomocą przychodzi najnowsza technika. Sztuczna inteligencja, zarządzanie danymi i sieć 5G. Od końca lipca wszystkie windy w Szanghaju zostały wyposażone w sensory do zdalnego monitorowania ich pracy oraz indywidualne kody QR. Dane z wszystkich szanghajskich wind nieustannie zbierane są przez specjalnie utworzona platformę cyfrową, który stanowi bazę działania centralnego ośrodka zarzadzania windami. Jedna platforma, jedna sieć, jeden system obejmujący wszystkie windy w mieście. To część rozwijanego w Szanghaju konceptu inteligentnego miasta. W pierwszym etapie implementacji systemu zarządzania windami aktywowano wszystkie „osobiste” kody QR wind.

Funkcja tych kodów jest niezwykle prosta: w przypadku niepożądanego zatrzymania się dźwigu pasażer skanuje kod alarmowy i… reszta dzieje się sama. Zeskanowany kod jest automatycznie wysyłany przez smartfon do ośrodka zarządzania. Ominięcie dotychczasowych „przeszkód” w postaci prób dodzwonienia się do zarządu bloku, administracji osiedla, firmy serwisującej tą konkretną windę, czy – z braku innych opcji – na policję skutkuje niemal natychmiastową reakcją systemu. Ten po uzyskaniu sygnału o tym, że winda stoi miedzy piętrami natychmiast kieruje na miejsce akcji najbliższą ekipę serwisową. Drugim etapem uruchamiania centralnego systemu zarządzania szanghajskimi windami jest sukcesywne „uzbrajanie” dźwigów w inteligentne terminale monitorujące. W ten sposób system będzie informowany na bieżąco jak intensywnie eksploatowana jest winda, kiedy należy dokonać przeglądu, kiedy wygasają certyfikacje, co więcej system będzie w stanie przewidywać jakie awarie mogą przytrafić się w najbliższym czasie, tudzież jakie części wymagają wymiany. Oprócz tego system stanowić będzie rozległą bazę danych obejmujących technikalia maszyny, spisy osób administrujących dźwigiem, odpowiedzialnych za jej stan techniczny i konserwację, itd., itp. Zmieni się system prowadzenia przeglądów wind w Szanghaju. Dziś dokonuje się go co… 15 dni (!). Kiedy system zarządzania windami zostanie w pełni uruchomiony, przeglądy będą dokonywane w odniesieniu do intensywności, wieku, stanu technicznego dźwigu. Każda zasygnalizowana nieprawidłowość będzie skutkować natychmiastowym przeglądem.

A zaledwie 5 lat temu wprowadzano nowe przepisy w wyniku 2 śmiertelnych wypadków w tutejszych windach, które odmówiły posłuszeństwa i spadły na dno windowego szybu z pasażerami w środku.

Chińskie smoki

Smoki. Są prawdopodobnie najważniejszymi mitycznymi stworzeniami w panteonach chińskich wierzeń. Motyw smoka towarzyszy uroczystościom, świętom rodzinnym, tradycyjnym, odkryjemy smoki w chińskich idiomach, no i pośród znaków chińskiego horoskopu. Smoki zdobią ściany budynków, drzwi, smoki błyszczą na jedwabnych strojach, czarują kolorami na obrazach i na ceramice. Ich znaczenie nie ma żadnego związku z tym znanym nam w Europie. Co oczywiście nie powstrzymało kilku przedstawicieli polskiej administracji (podczas oficjalnych spotkań), by szukać podobieństwa pomiędzy kulturą polską i chińską w smoku. Wawelskim.

Chińskie smoki są kochane i respektowane. Wiele legend mówi, że Chińczycy tak naprawdę pochodzą od smoków właśnie….

Smok jest w Chinach symbolem pomyślności. Są dobrym omenem. Jako istoty magiczne mogą powodować nagłe zmiany pogody i sprowadzać deszcze. Dla Chińczyków, którzy w pond 90% wywodzą się ze wsi smok miał więc ogromne znaczenie, był sam w sobie bóstwem, którego przychylność przekładała się na obfite plony i pełne brzuchy. Dlatego też powszechnie na chińskiej wsi smokom palono kadzidła i ofiarowywano misy z jadłem. Zarówno, by deszcze padały wtedy, kiedy trzeba, jak i wtedy, gdy należało powstrzymać ulewy i wichury.

Chińskie smoki są częścią harmonijnego, zbalansowanego, choć pełnego przeciwieństw układu sił świata – Yin/Yang, jednej z podstaw chińskiej filozofii. Smoki są ucieleśnieniem Yang – jasne, męskie i słoneczne. Ich przeciwstawieństwem jest… Feniks Yin – ciemny, kobiecy i księżycowy. Smok i Feniks, będąc swym przeciwieństwem uzupełniają się doskonale. Dlatego to symbole tych dwóch mitycznych stworzeń stanowią ozdobę domów i sal weselnych, jak również ubiorów młodożeńców. W przeciwieństwie kryje się bowiem harmonia.

Smoki na Zachodzie to stworzenia złe, okrutne i wrogie człowiekowi, nieokiełznane. Jak choćby te – w najnowszej odsłonie – w „Grze o Tron”. W baśniach pilnują zazdrośnie bogactw, albo porwanych księżniczek, terroryzują wieśniaków, a kończą zawsze marnie, zamordowane przez bohaterskiego rycerza, lub sprytnego biedaka, któremu uda się smoka oszwabić paskudnie, a śmiertelnie. Smok jest postrachem. Niszczy, straszy, zabija. Zieje ogniem pustosząc zamki i wsie. Chińskie smoki mają odmienną naturę. Nie mieszkają jak ich zachodnia wersja w pieczarach, ale na dnie jezior, oceanu, albo po prostu w niebie. Czynią dobro sprowadzając deszcz tam, gdzie susza, lub odganiając burzowe chmury. Smoki są potężne i inteligentne. Sa częścią chińskiej kultury i tradycji, bez której Chin nie ma. Cesarski tron był nazwany „Smoczym Krzesłem” (龙椅 LóngYǐ). Dzieci urodzone w Roku Smoka są uważane za mądre, charyzmatyczne i z naturalną cechą przywództwa. Wyraz “smok” (龙 Lóng), jest często spotykany w imionach męskich. To życzenie pomyślności dla dziecka, dla męskiego potomka, wyrażone przez rodziców. Nawet my znamy takie Smoki. Z kina. Jackie Chan to w istocie Chéng Lóng (成龙), a Bruce Lee to Lǐ Xiǎo Lóng (李龙).

Ech… Bruce Lee w firlmie “Fist of fury”…

MiuMiu, czyli cudowny brzdąc gitary

Najnowszą gwiazdką w chińskim Internecie jest 7 letnia dziewczynka grająca (świetnie) na gitarze. To Zhou Zhao Yan (周昭妍) znana powszechnie jako MiuMiu. Jej kariera rozpoczęła się w chwili, gdy ojciec MiuMiu, nauczyciel muzyki i muzyk zarazem, „wrzucił” do sieci film, gdzie dziewczynka śpiewa i gra piosenkę „Fly me to the moon”.

Niewątpliwy urok nowej wersji znanego przeboju Franka Sinatry (kto nie zna, ten trąba) sprawił, że w bardzo krótkim czasie pojawiła się kolejna wersja „Fly me to the moon”, w której dziewczynce z Chin towarzyszą muzycy z Włoch. A „dograli” swoje partie w kwietniu 2020 roku, kiedy nagle okazało się, że do Włochów w potrzebie rękę wyciągnęły jedynie Chiny…

MiuMiu mieszka wraz rodzicami w  NanJing 南京, stolicy prowincji JiangSu  江苏. Otoczona od urodzenia licznymi instrumentami, zaczęła interesować się nimi „na poważnie” kiedy miała 3 i pół roku. Szczególną miłością obdarzyła gitarę. A kiedy zaczęła uczyć się gry na tym instrumencie, z zacięciem nietypowym dla trzylatki (od 2 do 3 godzin gry codziennie non-stop), rodzice stwierdzili, że tym powinna się głównie zajmować. MiuMiu nie musiała chodzić na angielski, balet i kung-fu. Skoro chciała grać na gitarze, odrabiała wyłącznie obowiązkowe zadania domowe i mogła grać. Przy okazji spróbowała gry na instrumentach klawiszowych i na perkusji. I czasem nagrywa sama wszystkie partie instrumentów do piosenek, które śpiewa. A śpiewa miedzy innymi najbardziej znane chińskie piosenki rockowe. MiuMiu otrzymała wiele intratnych finansowo propozycji z kilku agencji artystycznych. Jednak rodzice wszystkie odrzucili. Postanowili, że MiuMiu będzie miała normlane dzieciństwo 7- latki. Sława internetowa na razie wystarczy. Sama MiuMiu nie wiąże swojej przyszłości z muzyką. Marzy o tym, by zostać lekarką i leczyć ludzi. Niegłupia kombinacja. Znacie pana doktora Kubę Sienkiewicza? I Elektryczne Gitary, i neurologia.

I pomyśleć, ze to już niemal 30 lat…

Powiedzenia/Przysłowia

一朝被蛇 咬,十年怕草绳.

Raz ugryziony przez węża, dziesięć lat żyje w strachu przed liną w trawie.

 

梁安基 Liang Z. Andrzej

上海,中国 Shanghai, Chiny

电子邮件 E-mail: azliang@chinamail.com

Redakcja:

Leszek B. Ślazyk

e-mail: kontakt@chiny24.com

© 2010 – 2021 www.chiny24.com

Show More

Andrzej Liang

Liang Z. Andrzej (梁安基) – prawnik, analityk, wykładowca, biznesmen. W 1988 roku Chiny stały się jego domem. Posiadł niezwykłe doświadczenie w zakładaniu oraz zarządzaniu firmami i projektami inwestycyjnymi, zarówno na rzecz inwestorów zagranicznych, jak i chińskich. Obecnie członek rad nadzorczych w chińskich korporacjach. Jest uważnym obserwatorem życia społecznego, gospodarczego, zmian zachodzących w chińskiej rzeczywistości. Jak mówi o sobie: ma korzenie, wychowanie i wykształcenie zachodnie, ale duszę Chińczyka, z Chinami wiążą go głębokie więzi rodzinne. Liczy na to, że jego obserwacje i opinie utworzą jeden z pomostów między Zachodem, a rosnącymi globalnie Chinami.

Related Articles

Back to top button