Chiny subiektywnieSpołeczeństwo

Moje trzy feny (我的三分钱), małżeństwa dwóch końców i Rolls-Royce za pół darmo

Niejednokrotnie uprzejmie donosiliśmy o wysokich kosztach zawarcia związku małżeńskiego, które spadają zwłaszcza na kawalerów w Chinach, gdzie z jednej strony pogłębia się dysproporcja w liczbie kobiet i mężczyzn w danych grupach rówieśniczych, z drugiej zaś mamy do czynienia z nową świecką tradycją, mieszaniną dawnych zwyczajów i nowych wymagań społecznych ukształtowanych w ostatnich paru dekadach.

I tak wedle chińskich danych demograficznych w 2018 roku na 280 mężczyzn w wieku 15–29 lat przypadało 100 kobiet w tej samej grupie wiekowej. Zgodnie z przewidywaniami agendy ONZ do spraw demografii trend dysproporcji w Chinach będzie się utrzymywać co najmniej do 2050 roku, a stosunek liczby kobiet do mężczyzn w grupie wiekowej 15-29 lat przekroczy znacznie proporcję 1:3.

Chińska współczesność pełna jest zaskakujących paradoksów. Jednym z nich jest umacnianie się dawnego stosunku rodziców do ożenku dzieci. W przypadku mężczyzn – rodzice kawalera czynią poniekąd łaskę rodzinie, która ma córkę na wydaniu. Bo w patriarchalnym społeczeństwie jakim są Chiny (ale i inne państwa Azji Południowo-Wschodniej), to mężczyzna jest tym jasnym, zacnym składnikiem nowej rodziny. W przypadku kobiet – ich rodzice wydając za mąż córki pozbywają się gwarancji opieki w wieku starszym (to była tradycyjnie przypisana córkom rola społeczna – opiekowanie się starzejącymi się rodzicami, córki były swoistą polisą rodziców na starość…). W realiach urodzonych w okresie obowiązywania polityki „jedna rodzina – jedno dziecko” ta rola córek nabrała znacznie ostrzejszego znaczenia.

Młody mężczyzna, który pragnie pojąć za żonę młodą kobietę nie musi być szczególnie przystojny, by pozyskać przyszłych teściów. Wystarczy, ze ma mieszkanie, samochód, sporo na koncie, dobrą pracę oraz wykształcenie gwarantujące, że kariera stoi przed nim otworem. I już. A, zapomniałem! Jeszcze powinien ofiarować rodzicom swojej wybranki przyzwoita sumkę w ramach podziękowania i rekompensaty kosztów, które ludzie ci ponieśli w związku z wychowaniem córki. No przecież….

I zawsze, ale to zawsze trzeba pamiętać o jakimś drobiażdżku dla wybranki…

Kosztem, który powinien wziąć pod uwagę kawaler planujący ożenek jest wesele. Impreza musi być huczna i przesadna w każdym względzie, inaczej ludność weźmie na języki. W tym przypadku istnieje duże prawdopodobieństwo, że goście zaproszeni na wesele przyniosą dobrze wypchane czerwonymi stujuanówkami czerwone koperty. Gdyby nie przynieśli – można ich wziąć na języki.

W mieście takich jak Szanghaj zawarcie związku małżeńskiego oznacza konieczność wygenerowania budżetu w wysokości kilku milionów RMB. Oczywiście zazwyczaj kawaler liczyć może na wsparcie całej rodziny, bliższej i dalszej. To dobra strona bycia chłopcem w Chinach. Rodzice, babcie, dziadkowie od ust odejmą sobie, a synkowi dadzą…

Ślub tradycyjny, czy nowoczesny, musi być na bogato…

Ludzie to jednak stworzenia sprytne i zmyślne. W małych miejscowościach i wsiach prowincji JiangSu 江苏 oraz ZheJiang 浙江 znaleziono sposób, aby ominąć barierę kosztów zawierania małżeństwa w zgodzie ze starymi i całkiem nowymi tradycjami. We wspomnianych prowincjach popularne stały się ostatnio tzw. „małżeństwa dwóch końców” (两头婚).

Pomysły genialne są niezwykle proste. Otóż młodzi nie zgłaszają zawarcia związku małżeńskiego w urzędzie stanu cywilnego. Organizują ceremonie zaślubin i wesele. A po weselu pan młody mieszka dalej ze swoimi rodzicami, panna młoda ze swoimi. Nie znaczy to, że nieformalni małżonkowie się nie spotykają. Wręcz przeciwnie. Nie prowadzą jednak wspólnego gospodarstwa domowego. Nic nie łączy ich formalnie, czy materialnie. Ponieważ młodzi są dziećmi urodzonymi w reżimie polityki „jedna rodzina – jedno dziecko”, mogą obecnie posiadać dwoje (a nawet troje) dzieci. Nowe regulacje dotyczące dzietności w Chinach nie determinują, iż dzieci mogą być wyłącznie efektem zacieśniania więzi przez formalnych małżonków. Dziś formalny akt małżeństwa nie jest warunkiem koniecznym dla urodzenia dziecka. W „małżeństwach dwóch końców” jedno dziecko otrzymuje nazwisko matki, drugie nazwisko ojca. Jedno mieszka z matką i jej rodzicami, drugie z ojcem i jego rodzicami. Proste?

I tak oto problem wydatków przedmałżeńskich jak i tych późniejszych zostaje rozwiązany. Co więcej – w przypadku „małżeństw dwóch końców” zawieranych przez jedynaków (co jest normą wśród generacji „jedna rodzina – jedno dziecko”) znikają wszelkie problemy związane z dziedziczeniem. Każde z „małżonków” dziedziczy majątek wyłącznie po swoich rodzicach. Koniec, kropka. Znikają konflikty dotyczące podziału majątku, w przypadku rozwodu, rozpadu związku formalnego.

Władze i eksperci zajmujący się demografią, jak i przemianami społecznymi we współczesnych Chinach żywo dyskutują na temat tego nowego fenomenu socjologicznego. „Małżeństwo dwóch końców” nie może być traktowane jako naruszenie prawa, ale łamie ono tradycję obyczajową, kulturową, społeczną. Trudno dziś przewidzieć wszystkie skutki społeczne tego zjawiska. Daje on asumpt do szerszych wniosków i dyskusji. Jest bowiem reakcją na współczesny kult pieniądza i konsumpcji. A to są zjawiska w dzisiejszych Chinach powszechne i generujące całą masę problemów w wielu wymiarach społecznych.

O tych problemach będziemy pisać i mówić już wkrótce.

Użytkowników serwisu PinDuoDuo 拼多多 specjalizującego się w internetowej sprzedaży produktów rolnych i grupowych ( w modelu consumer-to-manufacturer) zaskoczyła oferta sprzedaży samochodu… Rolls-Royce Phantom. PinDuoDuo 拼多多 to platforma, gdzie kupujący szukają towarów sprzedawanych za niewielkie pieniądze, zatem i Rolls-Royce został wystawiony „za pół darmo”, czyli w promocyjnej cenie 9.46 mln RMB/ ~1.445 mln US$/ ~5.35 mln PLN (bez podatku konsumpcyjnego, ubezpieczenia i tablicy rejestracyjnej).

Cena tego samego auta w salonie firmowym to ok. 10.68 mln RMB/ ~1.631 mln US$ / ~6.04 mln PLN. Okazja niewątpliwa!

Chęć kupna Rolls-Royce Phantom zgłosiło ponad… 10,000 osób. Ile z nich ostatecznie dokonało zakupu – nie wiadomo. Wiadomo, że każdy rzeczywiście zainteresowany zakupem „Rollsa” musiał wpłacić wadium w wysokości 99,999 RMB/ ~15,262 US$/ ~56,471 PLN.

梁安基 Liang Z. Andrzej

上海,中国 Shanghai, Chiny

电子邮件 E-mail: azliang@chinamail.com

Redakcja:

Leszek B. Ślazyk

e-mail: kontakt@chiny24.com

© 2010 – 2021 www.chiny24.com

Andrzej Liang

Liang Z. Andrzej (梁安基) – prawnik, analityk, wykładowca, biznesmen. W 1988 roku Chiny stały się jego domem. Posiadł niezwykłe doświadczenie w zakładaniu oraz zarządzaniu firmami i projektami inwestycyjnymi, zarówno na rzecz inwestorów zagranicznych, jak i chińskich. Obecnie członek rad nadzorczych w chińskich korporacjach. Jest uważnym obserwatorem życia społecznego, gospodarczego, zmian zachodzących w chińskiej rzeczywistości. Jak mówi o sobie: ma korzenie, wychowanie i wykształcenie zachodnie, ale duszę Chińczyka, z Chinami wiążą go głębokie więzi rodzinne. Liczy na to, że jego obserwacje i opinie utworzą jeden z pomostów między Zachodem, a rosnącymi globalnie Chinami.

Related Articles

Back to top button