Ciekawostki

Chiny: Numerologia wiecznie żywa

Chiny to tradycja, a chińska tradycja to potęga. Częścią tutejszej tradycji jest numerologia. Niby trudno wierzyć w dobre, lub złe moce zawarte w cyfrach i liczbach, a jednak we współczesnych Chinach mają one ogromne znaczenie zarówno w działaniach marketingowych (ot, jak choćby „rezerwacja” „znaczących dat” dla festiwali zakupów), decyzjach biznesowych, a już szczególnie w codziennym życiu. Dla Chińczyków niezwykle istotne jest pod jakim numerem domu i mieszkania przyjdzie im mieszkać, jaki będą mieli numer telefonu, czy jakie cyfry znajdą się na tablicy rejestracyjne ich samochodu. Z liczbami się nie igra. Dlaczego? Istotą znaczenia liczb jest charakterystyczna cecha języka chińskiego. Język chiński jest językiem homonimicznym. Tu wiele słów brzmiących niemal identycznie posiada bardzo różne znaczenie (w języku polskim przykładem tego zjawiska są np.: wyrazy morze i może). Zatem dźwięk odpowiadający danej cyfrze, liczbie może wprost kojarzyć się z czymś dobrym, szczęśliwym, lub wręcz przeciwnie. I tak:

零/〇 ling (zero) – zazwyczaj nadaje się zeru charakter neutralny. W głównym nurcie chińskiej numerologii nie ma ono „barwy”. Ale oczywiście Chiny to wiele zakątków, ludów, wierzeń. Stąd też w niektórych regionach Chin zero to dobry omen, bo to początek wszystkiego. W innych to zły znak, bo oznacza pustkę, brak.

一 cyi (jeden) – ta liczba nabiera znaczenia w szerszym kontekście. Z jednej strony oznacza samotność (11.11. Dzień Singla). Z drugiej strony może oznaczać jedność, całość, spójność (na przykład danej osoby).

二 er (dwa) – to liczba zdecydowanie szczęśliwa. Chińczycy są przekonani, że wszystko co podwójne przynosi szczęście i powodzenie. Jest nawet powiedzenie – zupełnie różne od znanego w Polsce – że dobre rzeczy chodzą parami. Podczas chińskiego wesela salę bankietową, czasem i samochody przyozdabia się znakiem 囍 (shuang xi) – podwójne szczęście – który jest połączeniem dwóch znaków 喜 (xi) – szczęście. Kiedy darujemy komuś jakiś prezent staramy się, aby miał podwójny charakter, składał się z parzystej liczby elementów (np.: butelka Moutai z dwoma czarkami, albo pudło zawierające parzysta liczbę czekoladek).

三 san (trzy) – brzmi jak “życie”, lub “rodzić”. Symbolizuje trzy etapy życia: urodziny, małżeństwo, śmierć. Oznacza również stabilizację i dostatek, zatem liczba ta uznawana jest za szczęśliwą.

四 si (cztery) – czwórki unikamy w Chinach jak ognia. A to dlatego, że brzmi jak „śmierć”. Niechęć do tej liczby jest powszechna i tak wielka, że często nawet w windach nie znajdziemy przycisków z numerem 4, czy 14. Czwórki nie znajdziemy pośród cyfr składających się na numery dowodów osobistych, telefonów, tablic rejestracyjnych nazw produktów itp., itd. Czwórka to pech gwarantowany. Mówienie przy kimś chorym słowa „cztery”, to wprost życzenie śmierci.

五 wu (pięć) – piątka nie jest oczywista, ma podwójny wydźwięk. W zależności od kontekstu. A to dlatego, że przypomina brzmieniem „nie”, „bez”, ale jest jednocześnie powiązana w historii i kulturze z pojęciem Pięciu Elementów 五 (Wu Xiang), ma kluczowe znaczenie w takich dziedzinach jak tradycyjna medycyna chińska, chiński kalendarz (Święto Dwóch Piątek chociażby), feng shui, sztuki walki, czy pentatonika w chińskiej muzyce.

六 liu (sześć) – oznacza „przypływ”, „dopływ”, na przykład powodzenia, czy szczęścia. I tu mamy do czynienia z zupełnie różnym znaczeniem liczb w Chinach i Europie. Niesławne w chrześcijaństwie trzy szóstki (666), to przedmiot pożądania chińskich firm. Firma zarejestrowana pod adresem zawierającym trzy szóstki może być pewna, że powodzenie nie ominie jej nigdy, ponieważ ten ciąg cyfr kojarzony jest z idiomem: 六六顺 (liu liu da shun) – będzie świetnie – gładko, bez problemów i szczęśliwie.

七 qi (siedem) – siódemka ma dwa oblicza. Pozytywne, bo brzmi jak “start”, “wzrost”, ale też “energia witalna”. Jest też symbolem szczęśliwych związków: 7 dnia 7 miesiąca tradycyjnego kalendarza chińskiego wypada święto QiXi (七夕節), określane jako chińskie walentynki. Negatywne, bo 7 miesiąc w tradycyjnym chińskim kalendarzu to “miesiąc duchów”, które w tym czasie wychodzą z piekła, aby na chwilę odwiedzić żyjących. Siódemka może przynosić pecha, ponieważ łatwo popełnić błąd i wymawiać ją jak “oszukiwać”.

八 ba (osiem) – to szczęście w czystej postaci. Brzmi w uszach Chińczyków podobnie do “bogactwa”, “fortuny” „powodzenia”, „pomyślności”. Dwie ósemki, wielokrotność ósemki to największe szczęście, gwarancja zrobienia kariery i zdobycia fortuny. Jeśli czwórki unika kto może, ósemkę „wyrwać” chce każdy. Wszystkie ważne zdarzenia odbywają się dnia, który zawiera w sobie ósemkę. Olimpiada w BeiJing rozpoczęła się o 20:08 w dniu 8.8.2008 roku. Wiele numerów lotów, połączeń kolejowych zawiera liczbę 8. Ósemka jako gwarant powodzenia ma swoją cenę. A przez to pozwala demonstrować wszem i wobec status majątkowy, zatem i społeczny. Kto mieszka na 8 piętrze zapłacił za mieszkanie znacznie więcej niż sąsiedzi mieszkający na innych piętrach, ale o wiele mniej, niż owi mieszkający na piętrze 58, nie mówiąc o tych, którzy kupili mieszkanie na piętrze 88. Numer telefonu z ósemkami trzeba ostro licytować. Bo już samo wyświetlenie się takiego numeru na ekranie aparatu odbiorcy budzi szacunek. Za tablice rejestracyjne, na których znajdują się same ósemki trzeba wyłożyć równowartość sporego mieszkania. Lub bardzo przyzwoitego auta. W Szanghaju w zeszłym roku takie „blachy” poszły za 1 milion RMB, czyli ponad pół miliona złotych. Tak, tablice, za pół miliona złotych.

九 jiu (dziewięć) – brzmi jak “długotrwałość” i “wieczność”. Warto o niej pamiętać składając życzenia urodzinowe, czy przygotowując prezent ślubny (999 banknotów po 100 juanów na pewno uraduje młoda parę). Tradycyjnie dziewiątka kojarzona była z cesarzem i tym co cesarskie. Tylko cesarz mógł się nią posługiwać. Na cesarskich szatach haftowano dziewięć smoków, urzędnicy cesarscy funkcjonowali w 9-cio stopniowej hierarchiach, a Pałac Cesarski (故宫), czyli Zakazane Miasto (紫禁城) w Pekinie ma w sumie 9,999 pokoi.

W Chinach cyfry i liczby mówią.

  • 520 (wu er ling) brzmi jak „kocham cię” / 我爱你 (wo ai nǐ);
  • 88 (ba ba) brzmi jak ”bye bye” i jest sympatyczną formą zakończenia komunikacji czatowej;
  • 1314 (yi san yi si) – “jedno życie jeden świat”, połączone z 520, tworzące 5201314, znaczy “kocham cię na zawsze, aż do śmierci”;
  • 366, 666, 888 czy 1,666 to wartość gotówki, ale jeszcze lepiej liczba banknotów wkładanych do czerwonej koperty darowanej w czasie Chińskiego Nowego Roku dzieciom i młodszym członkom rodziny, aby ich życie było spokojne, bez niemiłych zawirowań;

Dzięki tradycji i mediom społecznościowym dziś spora część konwersacji prowadzonych w formie pisanej to cyfry i liczby. Po co tracić czas i energię na pisanie złożonych znaków, skoro 10 powyższych cyfr potrafi powiedzieć tak wiele?

Cyfry i liczby to w Chinach również wielkie pieniądze.

10 października br. na jednej z platform internetowych należących do korporacji Alibaba (阿里巴巴公司) została przeprowadzona aukcja wyjątkowego numeru telefonicznego. Wyjątkowego bo będącego – wedle prawideł chińskiej numerologii – jedna z najszczęśliwszych kombinacji cyfrowych:

156 6666 6666.

Cena wywoławcza wynosiła 13,66 mln RMB (ok. 9,409 mln PLN), a wadium 688000 RMB (ok. 473 662 PLN).

Autor: 梁安基 Andrzej Z. Liang, 上海 Shanghai, 中国 Chiny

e-mail: azliang@chinamail.com

Redakcja: Leszek B. Ślazyk

e-mail: kontakt@chiny24.com

© Chiny: Fakty, Wydarzenia, Opinie – www.chiny24.com

Andrzej Liang

Andrzej Z. Liang 梁安基 - Od 1988 roku Chiny są jego domem. Był zaangażowany w zakładanie oraz zarządzenie spółkami czy projektami inwestycyjnymi (zagranicznymi i chińskimi). Wciąż odkrywa chinskie życie społeczne, gospodarcze oraz sam doświadcza zmian zachodzących w tutejszej rzeczywistości.

Related Articles

Back to top button