Wiadomości

Brak rąk do pracy – problem się pogłębia

YINCHUAN – Brak ludzi do pracy zaczyna dotykać nie tylko rozwinięte prowincje wschodniego wybrzeża Chin, ale zaczyna pogłębiać się również w znacznie mnie rozwiniętych prowincjach zachodnich Państwa Środka.

Ye Weiqing dyrektor zarządzający hotelu w autonomicznym regionie Ningxia Hui powiedział, że pensje w w jego hotelu wzrosły w ciągu ostatnich 12 miesięcy dwukrotnie, ale nie poprawiło to sytuacji – w hotelu wciąż brakuje pracowników.

The Shahu Hotel w Yinchuan, stolicy regionu, cierpi na nieustanny brak rąk do pracy po tym jak w zeszłym roku zwolniło się 130 kelnerek i kelnerów. Hotel potrzebuje około 300 pracowników, żeby funkcjonować zgodnie z założeniami. Żeby pozyskać ludzi szef hotelu zaczął oferować oprócz podwojonego wynagrodzenia darmowe wyżywienie i mieszkanie oraz ubezpieczenie zdrowotne (usługi medyczne w Chinach są płatne).

Dyrekcja hotelu planuje wprowadzenie kolejnej podwyżki płac, aby zapewnić minimalne wynagrodzenie na poziomie 1100 yuanów (164 dolary), nawet dla pracowników bez doświadczenia.

Taka pensja jest niemalże równa z minimalnym wynagrodzeniem w rozwiniętych prowincjach takich jak Zhejiang, Jiangsu, Czy Guangdong. W Yiwu, jednym z większych ośrodków produkcyjnych Zhejiang minimalna stawka dla robotnika ze wsi to 1200 yuanów.

Hotel Shahu nie jest jedynym miejscem, gdzie poszukuje się rąk do pracy. Jadąc przez większe miejscowości prowincji Gansu and Shaanxi, z łatwością można dostrzec wiszące na witrynach sklepów, restauracji i hoteli ogłoszenia oferujące pracę. Chętnych jednak nie ma.

.
Show More

Leszek Ślazyk

(rocznik 1967), politolog, publicysta, przedsiębiorca, ekspert do spraw Chin; od 1994 roku związany zawodowo z Chinami, twórca portalu www.chiny24.com.

Related Articles

Back to top button