Wiadomości

Chiny: Spadek cen metali spowodowany nadprodukcją

Chińskie branże przemysłowe wpadły nieoczekiwanie w błędne koło nadprodukcji i strat, na skutek sprzeczności pomiędzy polityką chińskiego rządu a jego oczekiwaniami, donosi z Guangzhou magazyn "21st Century Business Herald".

W Państwie Środka wskaźnik cen produkcji spadł łącznie o 1,9% w tym roku z powodu nadprodukcji. Na spadek składają się między innymi: spadek wartości metali żelaznych o 5,6%, a 2,6% metali nieżelaznych.

Przemysł stalowy Chin dostarcza 2.200.000 ton stali, co jest najwyższym osiągnięciem w historii tej branży i da ostatecznie 800 mln ton stali wyprodukowanych w ciągu całego 2013 roku. Rekordowa produkcja prowadzona jest pomimo faktu, że ogromna większość chińskich producentów ponosi straty spowodowane spadkiem cen stali. Spowolnienie gospodarki chińskiej, która do zeszłego roku napędzała rynek metali na całym świecie, dzisiaj uderza również w lokalnych producentów. Z drugiej strony utrzymywanie PKB w wyznaczonych widełkach obliguje wielkie przedsiębiorstwa do zwiększania produkcji bez względu na uwarunkowania ekonomiczne.

Zjawisko to dotyczy oczywiście nie tylko stali. Produkcja aluminium w Chinach wzrosła z 24 milionów ton w 2011 roku do 26 mln ton w 2012 roku, z których sprzedano tylko 20 mln ton.

Spadki cen spowodowane nadprodukcją skłoniły rząd do zamknięcia przestarzałych i nieefektywnych zakładów, zwłaszcza tych, które produkowały żelazo, stal, aluminium i koks elektrolityczny. W tym samym czasie jedna z agencji rządowych oferowała dotacje do energii elektrycznej dla zakładów z branży produkcji metali nieżelaznych metali, zwłaszcza dla zakładów aluminiowych.

Procesem likwidacji przestarzałych zakładów zajęło się Ministerstwo Przemysłu i Technologii Informacji, podczas gdy program dotacji energetycznych został sformułowany i prowadzony przez Narodową Komisję Rozwoju i Reform.

Obie organizacje nie wiedziały nic o swoich sprzecznych ze sobą działaniach twierdzi "21st Century Business Herald".

Samorządy poszczególnych prowincji, w trosce o ograniczenie rosnącego bezrobocia, prowadzają indywidualne programy subsydiowania niektórych branż, szczególnie tych, gdzie praca ludzka ma wciąż istotne znaczenie. Prowincje Syczuan, Ningxia i Guizhou skoncentrowały się na wspieraniu metalurgii, w tym produkcji aluminium.

Rządowe subsydia objęły wiele sektorów przynoszących straty. Dzięki nim deficytowe zakłady nie tylko utrzymując się na powierzchni, ale również zwiększają swoją produkcję. Oczywistym efektem tych działań jest pogłębiający się spadek cen metali, materiałów budowlanych i wielu innych produktów.

Cytowany w tym samym artykule Li Xunlei, główny ekonomista Grupy Securities Haitong, twierdzi, że samorządy nie mogą utrzymać poziomu rozwoju swoich regionów wyłącznie przez zwiększenie produkcji. To przecież model znany z czasów Mao Zedonga. Kraj nie wykorzysta stosów niesprzedawalnych zapasów. Rząd chiński powinien starać się zwiększyć poziom dochodów ludzi i uwolnić ich siłę nabywczą, powiedział ekonomista.

Źródło: 21st Century Business Herald

Leszek Ślazyk

(rocznik 1967), politolog, publicysta, przedsiębiorca, ekspert do spraw Chin; od 1994 roku związany zawodowo z Chinami, twórca portalu www.chiny24.com.

Related Articles

Back to top button