Wiadomości

Liu Xiaobo – efekty uboczne

PEKIN – Czym bliżej 10 grudnia, tegorocznej daty wręczenia Pokojowej Nagrody Nobla, tym większa nerwowość chińskich władz, które nie potrafią przejść do porządku dziennego nad wyborem Komitetu Noblowskiego. Zamiast zignorować uroczystości w Oslo, Chiny powarkują, tupią nogą i uniemożliwiają wyjazd z kraju tym swoim obywatelom, którzy mogliby mieć ochotę wziąć udział w uroczystościach w stolicy Norwegii.

Nominacja każdego laureata świętowana jest corocznie przez trzy kolejne dni: 9, 10 i 11 grudnia, zwane Dniami Noblowskimi, spośród których najważniejszym dniem jest uroczystość wręczenia Pokojowej Nagrody Nobla w dn. 10 grudnia.w Ratuszu w Oslo  Laureat zajmuje wtedy specjalne miejsce na podium obok Komitetu Noblowskiego. Zgodnie z tradycją, sięgającą 1905 r., w uroczystości biorą także udział przedstawiciele Norweskiej Rodziny Królewskiej.

Chiny postanowiły, że w tym roku nagrody nikt nie odbierze i tak się faktycznie stanie po raz pierwszy w historii tej nagrody. Fakt przyznania tej nagrody dysydentowi Liu Xiaobo Pekin przyjął jako upokarzający policzek, nad którym nie zamierza przejść do porządku dziennego. Żona laureata na wszelki wypadek została pozbawiona paszportu i odizolowana. To z pewnością nie pozwoli jej reprezentować męża w Oslo. Infant terrible chińskiej sztuki Ai Weiwei został zatrzymany na lotnisku w Pekinie gdy zamierzał wsiąść na pokład samolotu odlatującego do Seulu. Ekonomista Mao Yushi został powstrzymany przed odlotem do Singapuru. Obaj panowie znani są jako osoby wspierające Liu Xiaobo odbywającego 11 letni wyrok więzienia. Problemy ze swobodą poruszania się to jeden z efektów ubocznych  znajomości z tegorocznym laureatem Pokojowej Nagrody Nobla.

.

Twierdza Chiny Twierdza Chiny

Leszek Ślazyk

(rocznik 1967), politolog, publicysta, przedsiębiorca, ekspert do spraw Chin; od 1994 roku związany zawodowo z Chinami, twórca portalu www.chiny24.com.

Related Articles

Back to top button