Wiadomości

Płonie, płonie stodoła…w Wólce Kosowskiej

Chińskie centrum handlowe w Wólce Kosowskiej znów w płomieniach. To niejako już tradycja tego znanego w całym kraju zakątka gdzie za nieduże pieniądze można nabyć niewyszukane dobra ze znakiem "Made in China". Ostatnio hale w Wólce płonęły w maju zeszłego roku. Tym razem podejrzewa się podpalenie. Zdumiewa mnie szybkość procesów myślowych oficerów śledczych.

Już w zeszłym roku wiadomo było, że pożar w chińskim centrum handlowym stanowiło najlepsze rozwiązanie kłopotów finansowych wynajmujących boksy z odzieżą. Interes szedł źle, bardzo źle, towary oferowane przez Chińczyków zaczęły ostro przegrywać z tymi dostarczanymi przez firmy tureckie i włoskie. W tym roku sytuacja nie uległa poprawie. Każdy kto w jakikolwiek sposób związany jest z branżą odzieżową w Polsce wie, że rok 2012 należy póki co do najgorszych w ostatnich 20 latach. Wzrost cen żywności, gazu, prądu, zagrożenie utratą pracy, no i marna pogoda powodują, że od marca sprzedają się właściwie towary przeceniane o 30, 50, 70%. Do tego jeszcze na rynek trafiają towary pochodzące z magazynów firm, które upadły w zeszłym roku. Znakomitą odzież można kupić dosłownie za grosze.

W tej sytuacji nie pozostało nic innego jak podpalić budę. Za pierwszym razem można było mieć jakieś wątpliwości. Teraz takich już nie mam. Hale z pewnością są ubezpieczone. Ciekaw jestem, czy właściciel da sobie spokój z odbudową, czy jednak podejmie ryzyko raz jeszcze? Kto wie, kto wie. Kantory bukmacherskie mogłyby robić zakłady i w tej kategorii.


Źródło: TVN24

.
Show More

Leszek Ślazyk

(rocznik 1967), politolog, publicysta, przedsiębiorca, ekspert do spraw Chin; od 1994 roku związany zawodowo z Chinami, twórca portalu www.chiny24.com.

Related Articles

Back to top button