Wiadomości

Trzy „dziesiątki”

PEKIN – Dziesiątki tysięcy zakochanych związało się węzłem małżeńskim w całych Chinach w ostatnią niedzielę. Ma to związek z datą 10 października 2010, czytaną jako “10.10.10”. Trzy dziesiątki pod rząd według przesądnych Chińczyków oznaczają absolutną doskonałość.

Wybór szczęśliwej daty dla dnia zaślubin ma w Chinach bardzo długą tradycję. Gwarantem doskonałości zawieranego małżeństwa jest najczęściej data, czyli 10-ty dzień miesiąca, albo na przykład 10 warstw tortu weselnego.

W Szanghaju 10,500 par zgłosiło swoją wolę zawarcia małżeństwa 10 października 2010 roku. To 33 razy więcej niż zwykle. Jest to także nowy rekord w ilości zawartych jednego dnia małżeństw, przewyższający dotychczasowe “najszczęśliwsze daty”, czyli 9 września 2009 (9.9.9.), oraz 8 sierpnia 2008 (8.8.8.). Ogromną ilość zgłoszeń udało się zarejestrować jednego dnia dzięki nowemu systemowi internetowemu szanghajskiego urzędu stanu cywilnego, który pozwolił dokonać każdej rejestracji w czasie nie dłuższym niż 5 minut.

Największym szczęściarzom udało zarejestrować się 10 minut po godzinie 10. W ten sposób uzyskali błogosławieństwo aż 5 dziesiątek dla swoich właśnie zawartych związków małżeńskich.

W wielu miastach Chin zorganizowano zbiorowe zaślubiny, w których wzięło udział tysiące młodych par.

Twierdza Chiny Twierdza Chiny

Leszek Ślazyk

(rocznik 1967), politolog, publicysta, przedsiębiorca, ekspert do spraw Chin; od 1994 roku związany zawodowo z Chinami, twórca portalu www.chiny24.com.

Related Articles

Back to top button