Chiny subiektywnieWiadomości

Chińscy rodzice i ich homoseksulane dzieci

PEKIN – Li Baba nie mógł uwierzyć kiedy 10 lat temu psycholog powiedział mu, że jego syn (wtedy jeszcze licealista) jest gejem. Myślałem w tamtym czasie, że homoseksualizm to coś czym zajmują się łobuzy. Mój sym był tak dobrze ułożony, jak więc mógł być gejem?

Psycholog skierował Li Babę do terapeuty, który zajął się leczeniem homoseksualizmu jego syna. Terapia zakończyła się głęboką depresją przemiennie z nadmiernym pobudzeniem i całym zespołem innych zaburzeń psychologicznych.

– Nie próbujcie naprawić seksualności swoich dzieci. To się nie daje wyregulować „Kuracje” mogą przynieść wyłącznie szkody waszym dzieciom – mówi białowłosy dzisiaj Li Baba.

Około setki ludzi obojga płci, którzy deklarują się jako homoseksualiści wraz ze swoimi rodzicami zebrali się w małym pokoju konferencyjnym w skromnym hotelu w Pekinie, aby wezwać do rodzinnej akceptacji i wsparcia dla homoseksualnych dzieci.

Rodzice, którzy wzięli udział w konferencji postanowili ujawnić swoje personalia tak jak Li Baba, ojciec Li, czy Yang Mama, matka Yang.

Inne doświadczenie z rodzicami ma Xiao Ying, deklarująca się jako lesbijka. Mówi, że ujawniła się zbyt szybko, mając lat 19. Jej matka natychmiast zaprowadziła ją do lekarzy i robiła wszystko, aby uniemożliwić Xiao kontakt z jej ukochaną. Teraz po 9 latach matka Xiao nie zmieniła zdania na temat swojej córki. Uważa ją za chorą.

– Tak naprawdę sprawy mają się jeszcze gorzej niż na początku, szczególnie od czasu kiedy matka przeszła z buddyzmu na chrześcijaństwo – powiedziała Xiao Ying. – Kiedy zaprosiłam ją na to zebranie powiedział mi „żyj swoim życiem, ja będę żyła swoim”. Nie liczyłam na to, że zacznie mnie jakoś wspierać, to byłoby niemądre. Chciałam tylko, żeby wiedziała, że jest nas więcej.

Homoseksualiści w Chinach, ci zdecydowanie odrzucani przez swoje rodziny są trzykrotnie częściej nosicielami wirusa HIV i aż ośmiokrotnie częściej popełniają samobójstwo, niż ci akceptowani i wspierani przez najbliższych.

Wu Youjian, lat 63, organizatorka konferencji słyszała w swoim życiu wiele tragicznych historii, szczególnie od czasu kiedy prowadzi telefon zaufania dla gejów i lesbijek, a także ich rodzin. Słyszy wiele słów gniewu, żalu, dezorientacji i braku akceptacji w te 3 dni w tygodniu kiedy odbiera telefony od homoseksualistów i ich rodziców. Próbuje im pomagać w miarę swoich możliwości i doświadczeń, ale często nie może zrobić nic. Tak jak w przypadku pewnego wyższego stopniem oficera armii, który nie miał odwagi, aby znaleźć sobie partnera, aby pogodzić się ze swoją seksualnością, a który wreszcie popełnił samobójstwo w czasie ostatniego chińskiego nowego roku.

Yang Mama gotuje codziennie dla swojego syna i jego przyjaciela, pierze ich ubrania, a nawet pomaga partnerowi swojego syna opiekować się jego sparaliżowanym synem. Zmieniła swój stosunek do syna i jego odmienności dopiero po trzeciej dokonanej przez niego nieudanej próbie samobójstwa, będącej efektem chronicznej depresji.

– Najważniejsze dla mnie – mówi – jest by syn mógł znaleźć oparcie w swoim partnerze, by mogli sobie wzajemnie ufać i wzajemnie się sobą opiekować. Tego chcę dla swojego dziecka. Rodzice kochają swoje dzieci bez względu na wszystko.

Tagi
Pokaż więcej

Leszek Ślazyk

(rocznik 1967), politolog, publicysta, przedsiębiorca, ekspert do spraw Chin; od 1994 roku związany zawodowo z Chinami, twórca portalu www.chiny24.com.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Sprawdź też

Close
Close