Wiadomości

Chiny: Raport na temat zatrucia gleb pozostanie utajniony

Chińskie Ministerstwo Ochrony Środowiska odmówiło publikacji treści raportu dotyczącego stanu gleb w ChRL. Władze, jak informuje oficjalny organ państwowy "Dziennik Prawny", powołały się na fakt, iż opracowanie to stanowi tajemnicę państwową. Jako takie nie może zostać podane do publicznej wiadomości.

Prace nad raportem rozpoczęto w 2006 roku. Powstawał on we współpracy ministerstwa ochrony środowiska oraz ministerstwa odpowiedzialnego za gospodarkę gruntami i surowcami. Koszt całego przedsięwzięcia przekroczył miliard yuanów (ponad pół miliarda złotych), domniemać więc można, że wykonano je solidnie, a badaniami objęto dużą część obszaru państwa. Głównym celem tych badań miało być określenie poziomu skażenia chińskich gleb. Żadna z agend rządowych do dzisiaj nie opublikowała wyników badań.

30 stycznia tego roku pekiński prawnik Dong Zhengwei zwrócił się oficjalną drogą do ministerstwa ochrony środowwiska z prośbą o przekazanie wyników badań. Prośbę swą umotywował oficjalnymi przepisami, które nakazują instytucjom państwowym przekazywać wyniki szczególnych raportów i opracowań do archiwów centralnych jak i lokalnych. W ten sposób stają się one dostępne publicznie.

Dong Zhengwei jest przekonany, że wyniki badań osób zaangażowanych w prace nad raportem muszą zawierać wiele niepokojących danych. Tylko w ten sposób można tłumaczyć objęcie ich klauzulą tajemnicy państwowej związanej z bezpieczeństwem państwa. Dong przyznał, że zaskoczyła go tak szybka odpowiedź ministerstwa. To znaczny postęp w porównaniu z sytuacją sprzed paru lat. Nie mniej jednak nie uzyskał on informacji, o którą prosił. Tutaj niewiele się zatem zmieniło.

Chińscy aktywiści nagłaśniający problematykę dramatycznego stanu środowiska naturalnego w Państwie Środka zwracają uwagę, że objęcie raportu na temat stanu gleb tajemnicą państwową przynosi skutek odwrotny od zamierzonego. Chińczycy doskonale zdają sobie sprawę ze stanu otaczającego ich środowiska. Niedostępność opracowania obu ministerstw może być wyłącznie źródłem kolejnej fali plotek. Nie wzmocni to w żaden sposób wizerunku władz. Obywatele zaś powinni być w pełni świadomi tego co być może zagraża im każdego dnia.

Źródło: WCT

Tagi
Pokaż więcej

Leszek Ślazyk

(rocznik 1967), politolog, publicysta, przedsiębiorca, ekspert do spraw Chin; od 1994 roku związany zawodowo z Chinami, twórca portalu www.chiny24.com.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Sprawdź też

Close
Close