Wiadomości

Film dokumentalny „Mistrz”

Jakiś czas temu już przedstawiałem w odcinkach film dokumentalny o Markusie Bongarcie, jedynym po II wojnie światowej mistrzu Shaolin, który nie pochodzi z Chin. Pochodzi z Polski, z Sopotu, skąd po wydarzeniach Grudnia'70 wyemigrował do Szwecji. Splot wydarzeń pozwolił mu zetknąc się ze sztuką qigong, której stał się mistrzem.

Bongart to postać kontrowersyjna, ale niewątpliwie ciekawa. Jego działalność w Szwecji przez wielu uważana jest za praktyki szalbiercze. Trudno zresztą nie odnieść takowego wrażenia oglądając niektóre sceny filmu. Markus Bongart specjalizuje się w leczeniu stwardnienia rozsianego, a także innych neurologicznych chorób autoimmunologicznych. To jeszcze bardziej zwiększa dystans do aktywności białego mistrza Shaolin. Porusza się on bowiem na obszarze, wobec którego medycyna "normalna" wydaje się być póki co bezsilna. Markus Bongart natomiast może pochwalić się spektakularnymi rezultatami swojej terapii.

Stosunek do sposobów leczenia Markusa zmienia się z pewnością w chwili, kiedy przekonujemy się, że qigong jest praktykowany w Chinach w szpitalach o najlepszej reputacji w kraju, przez wybitnych lekarzy, jako normalna forma leczenia. Normalna, stosowana codziennie, wobec wszystkich pacjentów, dla których taka terapia jest odpowiednia.

Bez względu na to czy wierzymy mistrzowi z Sopotu, czy też nie, jego historia jest niezwykle ciekawa i warta poznania.

 

Tagi
Pokaż więcej

Leszek Ślazyk

(rocznik 1967), politolog, publicysta, przedsiębiorca, ekspert do spraw Chin; od 1994 roku związany zawodowo z Chinami, twórca portalu www.chiny24.com.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close