Wiadomości

Nanjing: Nie ma chętnych na 16 milionów yuanów nagrody

W Nanjing w prowincji Jiangsu nikt nie zgłosił się po wygraną na loterii sportowej w wysokości 16,19 miliona yuanów (około 8 milionów złotych). Z dniem 29 lipca największa nieodebrana wygrana pieniężna w historii przechodzi na własność państwa.

Zwycięski los sprzedany został w punkcie Gaoloumen w Nanjing 30 maja 2011 roku. Kimkolwiek jest zwycięzca, nie stawił się po odbiór nagrody w przewidzianym czasie 60 dni od zakończenia loterii.

Sprzedawca z Gaoloumen czekał do 2:00 w nadziei, że zwycięzca jednak się pokaże. Być może byłby to zziajany student, który był w czasie ogłoszenia wyników za granicą i od dwóch dni pędzi do Nanjing na złamanie karku, może jeden z zamieszkałych nieopodal miasta robotników wędrownych, który utknął w pociągu parę kilometrów od stacji docelowej, może pechowy obywatel miasta,
który akurat tego dnia znalazł się w szpitalu? Tego najprawdopodobniej już się nie dowiemy.

Punkt, w którym sprzedano zwycięski los

Jak powiedział dziennikarzom Nanjing Daily pracownik Centrum Loterii Sportowych w Jiangsu, pokaźna suma pieniędzy przekazana zostanie na cele dobroczynne.

Okazuje się ponadto, że rzeczona wielomilionowa nagroda nie jest pierwszą, do której nikt nie chciał się przyznać. W przeszłości sześcioro zwycięzców loterii sportowych z prowincji nie zgłosiło się po około pięciomilionowe wygrane. "Najprawdopodobniej zapomnieli o zakupionym losie i nigdy nie dowiedzieli się, czy wygrali czy nie", przypuszcza sprzedawca szczęśliwego losu.

Nie zazdrościmy zwycięzcy, który trafiłby na wiadomość o swojej wielkiej wygranej w parę dni po jej utracie.

 

Źródło: China Daily

Opracowanie: m.p.

Tagi
Pokaż więcej

Leszek Ślazyk

(rocznik 1967), politolog, publicysta, przedsiębiorca, ekspert do spraw Chin; od 1994 roku związany zawodowo z Chinami, twórca portalu www.chiny24.com.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Sprawdź też

Close
Close