Wiadomości

Ai Weiwei przegrał sprawę podatków z rządem Chin

Firma, którą prowadzi światowej sławy artysta chiński Ai Weiwei musi zapłacić karę w wysokości 1,5 miliona funtów szterlingów za naruszenie przepisów podatkowych obowiązujących w ChRL. Sąd, do którego odwoływał się Ai Weiwei uznał, że kara została nałożona słusznie i w odpowiednim wymiarze.

Panu Ai odmówiono możliwości wysłuchania wyroku sądu, pomimo tego, że udało mu się tuż przed posiedzeniem sądu zarejestrować jako członkowi zespołu prawnego reprezentującego jego firmę. Budynek sądu został otoczony przez policję i straż sądową, która uniemożliwiła wejście do sądu zarówno Ai Weiwei’owi jak i grupie wspierających go osób.

Ai Weiwei twierdzi, że kara nałożona na jego firmę Beijing FAKE Cultural Development Ltd, a także 80 dniowy areszt, w którym artysta przebywał w zeszłym roku to po prostu kara władz za krytykę, której nie szczędzi włodarzom ChRL od czasu trzęsienia ziemi w prowincji Shandong. Głównymi ofiarami śmiertelnymi tego kataklizmu były dzieci przebywające w szkołach, które zbudowano z naruszeniem jakichkolwiek norm budowlanych, a budowa których była źródłem profitów urzędników lokalnych władz nigdy nie rozliczonych za swoje oczywiste i tragiczne w skutkach nadużycia.

Ai Weiwei skierował sprawę przeciwko urzędowi skarbowemu pomimo tego, iż jak sam twierdził, nie miał ani odrobiny nadziei co do sprawiedliwości wyroku.

Pomimo niepowodzenia Ai zgłosi apelację w ciągu 7 dni, zgodnie z chińskimi przepisami, wniesie również sprawę przeciwko sądowi w Chaoyang za złamanie procedur podczas procesu. Chodzi mianowicie o to, że sąd rozważył sprawę zaledwie w ciągu godziny, uniemożliwiając prawnikom Ai Weiwei’a przedstawienie jakichkolwiek dowodów, dokumentów, czy przesłuchanie jakichkolwiek świadków. Sąd nie przedstawił również jakiejkolwiek podstawy wyliczenia kary pieniężnej oraz sposobu naliczenia odsetek, które zostały do sumy głównej doliczone.

Pu Zhiqiang, jeden z prawników Ai Weiwei powiedział:

“ Pan Ai, jako ktoś komu bliskie są losy własnej firmy FAKE i kto osobiście bierze na siebie ciężar kredytu w wysokości 8 milionów juanów, żeby zapłacić karę wyznaczoną przez urząd, miał oczywiste prawo do uczestniczenia osobiście w procesie. Nie dziwi mnie werdykt tego sądu, ale dziwi mnie postępowanie sądu, które w takiej formie nie było konieczne, aby zapewnić urzędowi skarbowemu wygranie sprawy”.

Znani ze swej wątpliwej zręczności i niewątpliwej nadgorliwości sędziowie dali Ai Weiwei’owi kolejny powód do stwierdzenia, że jego sprawa jest najlepszym dowodem na to, iż Chinom brak podstawowych procedur prawnych, a kraj nie daje podatnikom, ani obywatelom żadnych możliwości obrony przed instytucjami państwowymi.

Źródło: The Daily Telegraph

Leszek Ślazyk

(rocznik 1967), politolog, publicysta, przedsiębiorca, ekspert do spraw Chin; od 1994 roku związany zawodowo z Chinami, twórca portalu www.chiny24.com.

Related Articles

Back to top button