Wiadomości

Chiny: Znamy skład nowego Stałego Komitetu Biura Politycznego KC KPCh

PEKIN – Wczoraj zakończył się XVIII Zjazd KPCh. Ostatnim wydarzeniem Zjazdu było tajne głosowanie delegatów, w którym wybrano członków Komitetu Centralnego (KC), Komitetu Dyscypliny Partyjnej, a także zastępców członków tych ciał. Zgodnie ze statutem partii Komitet Centralny wybrał nowy skład Stałego Komitetu Biura Politycznego KPCh, najwyższego, kolegialnego ciała rządowego Chin.

Zgodnie z rozmaitymi pogłoskami poprzedzającymi XVIII Zjazd zredukowano liczbę członków Stałego Komitetu. Dotychczas w jego skład wchodziło zawsze 9 osób. W tym roku, a zatem na następne 10 lat wybrano 7 osób. A oto lista członków Stałego Komitetu:

Xi Jinping,

Li Keqiang,

Zhang Dejiang,

Yu Zhengsheng,

Liu Yunshan,

Wang Qishan

i Zhang Gaoli.

staly komitet, chiny, leszek slazyk

Nie trudno domyślić się, że zmniejszona liczba członków Komitetu jest następstwem niedawnych wydarzeń, których niesławnymi bohaterami byli liderzy partyjni reprezentujący zarówno frakcję populistyczną, jak i tą liberalną. Nazwiska obu panów nie pasły podczas Zjazdu. Jeden z nich osłaniał dzięki zajmowanej pozycji żonę, która już została osądzona i skazana za zabójstwo Brytyjczyka, partnera w biznesie. Syn drugiego rozbił Ferrari i zginął na miejscu. Prowadził auto nago, a towarzyszyły mu roznegliżowane studentki, które odniosły w wypadku ciężkie obrażenia.

59-letni Xi Jinping zastąpi na stanowisku sekretarza generalnego i prezydenta 69-letniego Hu Jintao. Nowy szef KPCh przejął już zwierzchnictwo nad siłami zbrojnymi. Zdaniem komentatorów tak szybkie objęcie stanowiska przewodniczącego Centralnej Komisji Wojskowej jest dużym zaskoczeniem. Przed XVIII Zjazdem krążyły pogłoski, że Hu Jintao ma zamiar pozostać szefem armii chińskiej przez co najmniej jeszcze jedną kadencję.

Czemu tak się nie stało, nie dowiemy się prawdopodobnie nigdy. Pomimo powtarzanej jak mantra tezy o demokratyzacji partii decyzje podejmowane w jej wnętrzu okryte są skutecznie tajemnicą. Delegaci na zakończony właśnie zjazd otrzymali po prostu informacje od poprzedniej ekipy, które zaaprobowali jednogłośnie, zagłosowali na kogo trzeba było zagłosować i tyle. Podczas zjazdu wysłuchano setek referatów, z których tak naprawdę ważnych było kilka.

Do ścisłego kierownictwa KPCh wszedł także dotychczasowy wicepremier Li Keqiang. W marcu przyszłego roku prawdopodobnie obejmie urząd premiera. W przeciwieństwie do nowego sekretarza generalnego partii i przyszłego prezydenta Xi Jinpinga, Li nie należy do grupy "książątek" – dzieci prominentnych dygnitarzy partyjnych sprzed lat. Według obserwatorów zwyczajne pochodzenie i fakt, że osiągnięcia zawdzięcza własnej ciężkiej pracy, sprawiają, że jako polityk w większym stopniu interesuje się sprawami niższych warstw społecznych, problemem nierówności zarobków, kwestiami opieki zdrowotnej i edukacji.

Xi, pomimo, że jest synem byłego wicepremiera Chin Ludowych, a zatem należy do grupy "książątek" ma za sobą traumy okresu rewolucji kulturalnej, podczas, której jego rodzic popadł w niełaskę. Xi jako nastolatek został wysłany na głęboką prowincję, gdzie pracował fizycznie niemal 10 lat. Dopiero objęcie steru władzy przez Deng Xiaopinga dało Xi szansę na wyjazd do Pekinu, podjęcie studiów i rozpoczęcie kariery w partii. Wiadomo o nim, że jest człowiekiem do zadań trudnych. Wziął na siebie skutecznie uzdrowienie sytuacji w skorumpowanym Fujianie i Szanghaju, sprawnie zorganizował Igrzyska Olimpijskie w 2008 roku. Teraz musi stanąć wobec największego wyzwania: transformacji Chin z kraju rozwijającego się w kraj rozwinięty. Czy podoła? Zobaczymy.

Źródło: Xinhua News Agency

Tagi
Pokaż więcej

Leszek Ślazyk

(rocznik 1967), politolog, publicysta, przedsiębiorca, ekspert do spraw Chin; od 1994 roku związany zawodowo z Chinami, twórca portalu www.chiny24.com.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close