Wiadomości

Pekińskie prostytutki szukają nowych ścieżek kariery

PEKIN – Prawie 1/3 pekińskich prostytutek została zmuszona do zmiany profesji po ponad 6 miesięcznej kampanii prowadzonej przez policję stolicy Chin skierowaną przeciwko prostytucji. W wyniku tej akcji zamknięto setki lokali rozrywkowych, będących miejscem pracy prostytutek.

Starszy stopniem oficer policji pekińskiej odpowiedzialny za nadzór nad lokalami rozrywkowymi w Pekinie powiedział reporterom chińskich mediów, że kobiety oferujące swoje nielegalne usługi seksualne w takich miejscach jak salony masażu, zakłady fryzjerskie, hotele, kluby karaoke, czy sauny musiały dokonać wyboru pomiędzy powrotem do swoich miejscowości rodzinnych lub wybraniem innego sposobu zarabiania na życie. A to w konsekwencji skutecznej zdaniem oficera walki policji z podziemiem usług seksualnych w Pekinie, która rozpoczęła się w formie zorganizowanej kampanii 11 kwietnia bieżącego roku.

Policja pekińska podała kilka przykładów kobiet, które zrezygnowały z prostytucji na rzecz legalnej pracy. Wszystkie one jako prostytutki zarabiały 6000 yuanów i więcej, teraz jako na przykład sprzedawczynie w sklepach zarabiają 1200 yuanów, ale są bardzo zadowolone z nowej sytuacji.

Mniej optymistycznie sprawę postrzegają właściciele lokali rozrywkowych, którzy podpadli władzom miejskim i otrzymali tymczasowe zakazy prowadzenia działalności na okres od 3 do 6 miesięcy. Wśród takich osób znalazł się między innymi Li Jun zwany „weteranem spa”, działający od 20 lat w biznesie, który swoje kosztujące 20 milionów yuanów spa przeobraził w luksusowy hotel na obrzeżach miasta. 6 miesięczny zakaz prowadzenia działalności hotelu może być końcem 20 letniej kariery Li Juna.

We wszystkich historiach związanych z prostytucją w Chinach istnieje zawsze drugie dno. Po pierwsze ten biznes od lat znajduje się pod kontrolą policji, wielu wyższych oficerów jest cichymi wspólnikami przybytków rozkoszy i daje im ochronę. Nalotami nękane są te lokale, które nie chcą spółek z policjantami. Prostytucja w Chinach jest tak powszechna i przejawia się na tak wiele sposobów, że walka z nią jest z góry skazana na klęskę. Według niektórych źródeł prostytucja w Chinach generuje 6% PKB tego kraju. Nikt nie będzie rżnął kury znoszącej złote jajka, szczególnie w czasach tak chwiejnych dla wielu branż. Dziewczyny być może znikają z niektórych lokali. Ale od czego jest internet? Jeśli zostaną zamknięte wszystkie salony masażu, sauny, itd., to zawsze chętni znajdą ciekawą ofertę w internecie. Już dzisiaj w chińskim internecie reklamuje się mnóstwo firm oferujących usługi „escort girls”. No cóż nowoczesne technologie wdzierają się we wszystkie branże współczesnego świata, nieprawdaż?



Tagi
Pokaż więcej

Leszek Ślazyk

(rocznik 1967), politolog, publicysta, przedsiębiorca, ekspert do spraw Chin; od 1994 roku związany zawodowo z Chinami, twórca portalu www.chiny24.com.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close