Wiadomości

Kalibabka z Tajwanu

TAIPEI – 42-letni Chen Guohua spotykał się z dwiema dziewczynami jednocześnie. Panie nie miały o sobie pojęcia. Kiedy Chen był na zwolnieniu warunkowym, pożyczył samochód jednej z kobiet, imieniem Wang, by zawieźć do fryzjera drugą imieniem He. Przy okazji postanowił poznać kolejną niewiastę. I za to aresztowała go policja.


Podczas wizyty He w salonie fryzjerskim, Chen urwał się na chwilę i pojechał do dzielnicy handlowej. Tam skłonił sprzedawczynię z jednego ze sklepów do zażycia odurzającego specyfiku, po czym pojechał z nią do hotelu. W wynajętym pokoju poczekał, aż kobieta dojdzie trochę do siebie i zmusił ją do seksu oralnego.

Chen zamówił później dziewczynie taksówkę, a sam wrócił pożyczonym samochodem po He do fryzjera. Po zakończonej wizycie w salonie fryzjerskim zjadł z He kolację.

Policjanci odnaleźli Chena dzięki kamerze hotelowej, która zarejestrowała numery rejestracyjne samochodu Wang. Chen zaprzeczył jakoby odurzył sprzedawczynię narkotykami i zmusił ją do seksu. Specjaliści ustalili jednak, że w moczu ofiary oraz próbkach śliny na znalezionych w prowadzonym przez Chena samochodzie niedopałkach papierosów odkryto ślady środków uspokajających i nasennych.

Źródło: China Daily

Tagi
Pokaż więcej

Leszek Ślazyk

(rocznik 1967), politolog, publicysta, przedsiębiorca, ekspert do spraw Chin; od 1994 roku związany zawodowo z Chinami, twórca portalu www.chiny24.com.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close