GospodarkaTechnologie

Chińska branża motoryzacyjna – Mapa drogowa 2.0 , czyli plany na najbliższe 15 lat

Szanowne Czytelniczki i Czytelnicy,

Do znudzenia powtarzamy w publikacjach na naszym portalu, że Chiny mają plan. Nie działają ad hoc, nie reagują rozpaczliwe, jak już jest „po ptakach”. Mają plan. A właściwie plany. Całe mnóstwo planów: duże i małe, krótkoterminowe (czytaj 15-to letnie) i długoterminowe (50-cio letnie). Nieustannie mnie zdumiewa zdumienie polityków i mediów wywoływane doniesieniami z Chin. Wow – jak to? – mają szybką kolej? Co? – zbudowali własny samolot pasażerski? Wylądowali bezzałogowo po ciemnie stronie Księżyca?

A przecież o tym wszystkim można było przeczytać w oficjalnie ogłaszanych i publikowanych planach 5, 10, 15, 20 lat temu. Tu nigdzie nie ma przypadku, cudu, nieoczekiwanego splotu przypadków. Jest praca koncepcyjna, jest plan, jest realizacja.

Branża motoryzacyjna jest jedną z kluczowych gałęzi chińskiej gospodarki, stała się taką dzięki nieustannemu planowaniu i konsekwencji w realizacji założeń. Jej przyszłość jest również planowana z niezwykłą starannością. Nowy plan rozwoju chińskiej branży motoryzacyjnej przedstawiono 27 października na corocznym Forum i Wystawie Chińskiego Stowarzyszenia Inżynierów Branży Samochodowej w dokumencie noszącym tytuł Mapa drogowa 2.0 rozwoju technologii dla pojazdów energooszczędnych i NEV (New Energy Vehicle). Określa on kierunki rozwoju całej branży na najbliższe 15 lat. Dzięki temu dokumentowi gracze chińskiego rynku motoryzacyjnego wiedzą już w co warto inwestować, jakie działania rozwijać, jakie elementy działań będą aktywnie wspierane przez państwo, a co należy niezwłocznie zakończyć (produkcja pojazdów spalinowych).

Może Cię zainteresować nasz film: “Chińska motoryzacja, chińskie samochody”

Ponieważ Chińczycy uwielbiają, gdy wszystko jest odpowiednio ponumerowane i policzone, dlatego też ich planom często towarzyszą hasła typu „4 zasady”, „5 konieczności”, „3 reguły harmonii”, itp. Mapa Drogowa 2.0 jest wierna tej koncepcji, zatem porządkuje przyszłość wedle nakreślonych 6 celów i 9 kierunków. Cele na lata 2020-2035 są następujące:

Po pierwsze – całkowity ślad węglowy przemysłu motoryzacyjnego będzie rósł, osiągając szczyt około roku 2028, by potem systematycznie spadać i do roku 2035 osiągnąć poziom o 20% niższy w odniesieniu do punktu szczytowego.

Po drugie – NEV (czyli pojazdy wykorzystujące do napędu elektryczność (całkowicie lub częściowo), a zatem „klasyczne” elektryki, hybrydy i pojazdy na ogniwa wodorowe) stopniowo stawać się będą głównym produktem branży motoryzacyjnej, która ostatecznie w całości przestawi się na ich produkcję.

Po trzecie – Chiny wdrożą ekosystem inteligentnych i usieciowionych pojazdów i do roku 2035 będzie to rozwinięty i wdrożony na dużą skalę komplementarny system eksploatacji pojazdów.

Po czwarte – kluczowe dla rozwoju branży technologie zostaną znacząco udoskonalone tworząc koherentny, wydajny, bezpieczny i kontrolowalny (podkreślenie autora) łańcuch dostaw.

Po piąte – zakłada się zbudowanie inteligentnego systemu podróży tworzącego zrównoważony system transport-energia-miasto

Po szóste – badania i rozwój w branży motoryzacyjnej uzyskają znaczące wsparcie, by ich wyniki osiągnęły światowy poziom.

Wiadomo już jakie są cele. Przejdźmy zatem do omówienia kierunków:

1. Badania i rozwój

Bardzo duży nacisk położono na badania i rozwój oraz kontrolę wszystkich etapów produkcji i każdego elementu łańcucha dostaw.

Choć nigdzie w dokumencie nie ma do tego bezpośredniego odniesienia, to jest „oczywistą oczywistością”, że Chińczycy wyciągają wnioski z wykorzystywania kontroli nad technologiami jako broni stosowanej przez USA (vide mikroprocesory dla Huawei, ZTE i innych) i zdecydowali, że „nigdy więcej”. Zatem niezależnie od tego czy to będzie branża motoryzacyjna, chemiczna, farmaceutyczna, czy jakakolwiek inna, należy się spodziewać zdwojonych wysiłków chińskiej strony na rzecz uzyskania pełnej kontroli nad wszystkimi ogniwami łańcucha dostaw (patenty, podzespoły, software, półprodukty, itp.).

Chociaż od wprowadzenia Mapy Drogowej 1.0 zanotowano znaczny wzrost kwot wydawanych przez branżę na badania i rozwój (3,5% przychodu) oraz podwojenie ilości zgłaszanych patentów (134.000 w 2019 roku w porównaniu do 75.000 w 2015 roku), to jednak uznano, że progres jest niesatysfakcjonujący. Zidentyfikowano słabe punkty, na których powinny skupić się wysiłki, fundusze i badania, a mianowicie:

  • Wciąż niewystarczające zasoby własne w zakresie oprogramowania i podzespołów takich, jak: mikroprocesory, półprzewodniki, sensory „z górnej półki” – w tych wszystkich obszarach branża zbytnio polega na imporcie, co zagraża jej bezpieczeństwu.
  • Zbyt mały udział wysokiej jakości półproduktów takich, jak: stal umacniana, stale dwufazowe, specjalizowane stopy, itp. Tu wymagane są dalsze prace i badania.
  • Kluczowe dla sektora komponenty zbyt często pochodzą z importu. Chodzi przede wszystkim o silniki do pojazdów spalinowych, najwyższej klasy półprodukty do NEV oraz oprogramowanie sieciowe. Rozwiązania krajowe wciąż pozostawiają wiele do życzenia.

Należy zatem spodziewać się zwiększonych nakładów na prace nad własnymi rozwiązaniami w zakresie silników spalinowych, napędów elektrycznych, projektowania oraz produkcji mikroprocesorów i półprzewodników dedykowanych dla branży motoryzacyjnej.

2. Energooszczędne pojazdy (hybrydy i elektryki)

Szacuje się, że do roku 2035 roczna produkcja pojazdów w Chinach osiągnie poziom 40 milionów sztuk. Chociaż paliwożerność samochodów w Chinach systematycznie spada i obecnie zbliża się do zakładanych 5L na 100 km, to technologia powoli osiąga kres swoich możliwości w zakresie ograniczania emisji spalin. W związku z tym Chiny zadeklarowały, że przez następne 15 lat doprowadzą do tego, że wszystkie sprzedawane (i poruszające się po drogach) pojazdy będą albo hybrydowe, albo NEV. Precyzyjniej rzecz ujmując w 2035 roku będzie to „fifty-fifty”: połowa pojazdów będzie miała napęd hybrydowy, połowa będzie pojazdami typu NEV. Hybrydy powinny zużywać nie więcej niż 4 litry paliwa na 100 km.

Jeśli chodzi o NEV, to w 2035 roku 95% tej grupy będą stanowić „elektryki”: samochody rodzinne, firmowe, taksówki, samochody z wypożyczalni, itp.

3. Pojazdy na ogniwa wodorowe

Rozwój pojazdów zasilanych ogniwami wodorowymi jest jednym z priorytetów rządu chińskiego.

Co ciekawe, rząd i branża nastawiają się na wykorzystanie ogniw wodorowych przede wszystkim w ciężarówkach, autobusach i tramwajach, pozostawiając sektor pasażerski „elektryfikacji bateryjnej”.

Jednakże, jak stwierdza Mapa Drogowa 2.0, i tu nie jest różowo. Wciąż oczekiwany jest przełom technologiczny w kilku kluczowych aspektach i wciąż zbyt wysokie są koszty użytkowania. Masowa produkcja pojazdów zasilanych wodorem też jest wyzwaniem wciąż oczekującym na efektywne i racjonalne kosztowo rozwiązania. Niemniej jednak oczekuje się, że między 2030 a 2035 rokiem na rynku pojawi się 1 milion pojazdów na ogniwa wodorowe. Oprócz samochodów napędzanych wodorem pojawią się też traktory, pojazdy specjalistyczne obsługujące przeładunki towarów w portach, itp.

4. Usieciowione i inteligentne pojazdy

Mapa Drogowa 2.0 przewiduje, że autonomiczne pojazdy zaczną pojawiać się na masową skalę w 2025 roku. Pięć lat później zaczną uczestniczyć w ruchu na autostradach i na dobre zadomowią się na ulicach miast. W roku 2035 wysoce autonomiczne i w pełni autonomiczne usieciowione pojazdy będą współistnieć na drogach wraz z innymi pojazdami i użytkownikami ruchu drogowego. Będą również z nimi aktywnie wymieniać informacje poprzez sieć.

Dziś “prymusem” wśród chińskich inteligentnych aut elektrycznych chce być X Peng P7. Rzućcie okiem na ten samochód, który jest w sprzedaży od kwietnie br.

5. Baterie elektryczne

Chiny przodują w rozwoju i produkcji baterii elektrycznych, które są nieustannie udoskonalane pod kątem efektywności zużycia energii, gwarantowanego zasięgu napędzanych nimi pojazdów i współpracy z inteligentnymi aplikacjami. Kolejne 15 lat to dalsza specjalizacja produkcji i segmentacja rynku. Pojawią się rozwiązania dedykowane dla pojazdów elektryczny i hybryd. Nastąpi też zróżnicowanie pod kątem pojazdów do użytku domowego, komercyjnego i high-end. Udoskonalone zostaną wszystkie etapy produkcji, utylizacji i recyclingu. A propos utylizacji – szacuje się, że w 2025 roku łączna moc baterii do wymiany w NEV wyniesie 32 GWh. I są plany, żeby ta moc nie poszła w piach. Baterie te zostaną wykorzystane jako „podstawowy budulec” rezerwowych systemów zasilających dla wszystkich stacji bazowych 5G w Chinach. W 2035 roku Chiny chcą posiadać kompletny, niezależny i kontrolowalny (podkreślenie autora nieprzypadkowe ) łańcuch dostaw dla wytwarzania baterii, skonstruowany zgodnie z następującymi założeniami:

  • Kluczowe materiały do produkcji będą pod pełną kontrolą, a cechować je będzie najwyższy światowy poziom;
  • Łańcuch ten będzie wielomateriałową, modularną platformą dostarczającą produkty o zwiększonym poziomie bezpieczeństwa, niezawodności i trwałości;
  • System wytwarzania będzie innowacyjny, oparty o krajowy know-how, ma wprowadzać nowe materiały, nowe struktury, ma być zdolny do oferowania przełomu technologicznego w różnych aspektach i zastosowaniach;
  • Cechować go będą zautomatyzowane i zrobotyzowane procesy produkcyjne;
  • Jego integralną cechą będzie inteligentny systemem utylizacji baterii

6. Nowe systemy kierowania NEV

Wraz ze zwiększającym się udziałem pojazdów NEV w sprzedaży, twórcy dokumentu spodziewają się rozwoju nowych rodzajów systemów kierowania, napędowych i ogólnego przeprojektowania ułożenia podzespołów w pojazdach. Podkreślają kluczową rolę firm chińskich w oferowaniu tych nowych rozwiązań na rynku. W szczególności liczą na osiągnięcie takich parametrów jak 7.0 kW/kg (stosunek mocy do wagi silnika elektrycznego) i gęstość mocy 70kW/L.

7. Infrastruktura punktów doładowań

Z kierunku nr 2 wynika, że w 2035 roku roczna sprzedaż aut elektrycznych może osiągnąć w Chinach wielkość około 20 milionów sztuk. Jest rzeczą oczywistą, że tak duża ilość pojazdów będzie wymagała odpowiednio gęstej sieci punktów doładowań, zarówno w technologii szybkiego jak i powolnego doładowywania, w zależności od potrzeb kierowców i taryf opłat za prąd. W związku z tym Mapa Drogowa 2.0 przewiduje, że za 15 lat użytkownicy elektrycznych aut będą mogli korzystać na terenie Chin ze 150 milionów punktów doładowań.

8. Lekkie pojazdy

Kolejny kierunek to konstrukcja pojazdów lżejszych i charakteryzujących się lepszym stosunkiem masy własnej do ładowności. Planuje się wykorzystanie nowych rodzajów stopów i rozwiązań, które pozwolą w roku 2035 zmniejszyć wagę pojazdów spalinowych o 25% , a pojazdów elektrycznych o 35%.

NIO EP9 w rękach Richarda Hammonda z “Top Gear”

9. Inteligentna produkcja

Twórcy dokumentu oczekują, że do roku 2035 automatyzacja i robotyzacja kluczowych sektorów branży motoryzacyjnej wynosić będzie ponad 90%, całkowita efektywność wyposażenia (OEE) będzie o 20% lepsza w odniesieniu do roku 2020, a wydajność pracowników wzrośnie do tego czasu o ponad 50%.

Zautomatyzowana i zrobotyzowana fabryka  Changan, 15 września 2020

West: Chinese factory has no human right.

China: You mean no human, right?

W podsumowaniu Mapy Drogowej 2.0 po raz kolejny podkreśla się, że Chiny muszą być innowacyjne nie tylko w produkcji samochodów, ale na każdym etapie i w każdym ogniwie łańcucha logistycznego.

Najwyraźniej Donald Trump wywołując wojnę handlową uruchomił (a właściwie katalizował) procesy, które nabierają tempa i wykraczają daleko poza obszary, które prezydent USA miał na myśli. Pomysł był taki, żeby Chińczykom „zadać bobu”, a wyszła z tego wizyta bardzo niezgrabnego słonia w składzie porcelany (chińskiej). Problem rodzi się taki, że nawet posprzątanie skorup z potłuczonych naczyń niewiele pomoże. Będzie ładniej i czyściej, ale skład pozostanie już pusty.

 

Redakcja:

Leszek B. Ślazyk

e-mail: kontakt@chiny24.com

© 2010 – 2020 www.chiny24.com

Show More

Yue Bilin

Pasjonat Chin od ponad 35 lat, uczeń Zhuang Zhou, miłośnik chińskiej literatury klasycznej, uważny obserwator Chin współczesnych.

Related Articles

Back to top button