GospodarkaPolitykaPolityka zagranicznaPolska

17+1, czyli o pozostawaniu na lodzie i zjeżdżaniu na nartach

9 lutego br. odbył się szczyt przywódców państw w ramach współpracy Chiny – Państwa Europy Środkowo Wschodniej (中国-中东欧国家合作) – China and Central and Eastern European Countries; CEEC 17+1. Szczyt odbył się po raz dziewiąty, tym razem – z przyczyn oczywistych – w formie konferencji wideo. Pierwsze spotkanie tego formatu, podówczas nazywanego 16+1 (niedawno do bloku dołączyła Grecja), miało miejsce w Warszawie, albowiem Polska – również z przyczyn oczywistych – postrzegana była wtedy przez Pekin jako najważniejszy gracz w regionie. Jak przedstawiały tegoroczny szczyt chińskie media? Z góry wiadomym było, iż przez formuła wydarzenia (transmisja online) sprawi, że będzie to sztuka z dominującą, główną rolą jednego aktora – przewodniczącego Xi Jing Pinga 习近平. I tak się stało. Xi wygłosił przemówienie otwierające szczyt. Nosiło ono tytuł „Konsolidacja naszych mocnych stron, tworzenie nowego rozdziału współpracy w odniesieniu do dobrych doświadczeń przeszłości” (凝心聚力,继往开来 携手共谱合作新篇章).

Główne tezy przemówienia, które zostało niezwłocznie rozkolportowane przez wszelkie chińskie media to:

Współpraca Chin z państwami Europy Środkowej i Wschodniej winna opierać się na czterech zasadach:

a/ podejmowania decyzji w ramach konsultacji, wzajemnego szacunku, równego traktowania;

b/ przynoszenia korzyści wszystkim jej uczestnikom – współpraca służy wspieraniu rozwoju i poprawie życia mieszkańców regionu; obejmuje zarówno współpracę gospodarczą, jak i wymianę kulturalną, handel, jak i inwestycje, technologie jak i edukację czy sport;

c/ dążenia do wspólnego rozwoju poprzez otwartość i integrację; Chiny są przekonane, że otwartość daje możliwości, a integracja zapewnia różnorodność, a to z kolie klucze do trwałej, zacieśniającej się z czasem współpracy Chiny-CEEC;

d/ osiągniecia większego wzrostu dzięki innowacjom.

Przewodniczący Xi przedstawił zarazem cztery sugestie:

1. Najpilniejszym zadaniem na świecie obecnie jest walka z pandemią. Dlatego Chiny są gotowe do ścisłej współpracy w tej walce z państwami Europy Środkowo – Wschodniej. Chiny będą nadal dostarczać szczepionki krajom, które ich potrzebują i robić co w ich mocy, aby szczepionki stały się globalnym dobrem publicznym. Będą promować ich sprawiedliwą dystrybucję i stosowanie na całym świecie. Przykładem mogą tu być Serbia i Węgry. Dla pokonania ekonomicznych skutków pandemii niezbędna jest liberalizacja zasad handlu i inwestycji, budowanie otwartej gospodarki światowej, ale także prowadzenie skoordynowanej ściśle walki z Covid-19, bo tylko tak można wyprowadzić gospodarkę światową z kryzysu.

2. Państwa grupy 17+1 muszą skoncentrować się na rozbudowie i poprawie efektywności układów powiązań komunikacyjnych, ich integracji na rzecz usunięcia barier rozwoju. Tutaj wiodącą rolę odgrywają duże projekty realizowane w ramach inicjatywy Pasa i Drogi (“一带一路”), jak np.: szybka kolej Budapeszt – Belgrad, rozwój portu Pireus, stalowania w Serbii, most i autostrada w Chorwacji czy rozwój połączeń kolejowych i morskich Chiny – Europa. Ze swojej strony Chiny zrobią wszystko, aby usprawnić system odpraw celnych. W tym celu utworzą centrum informacji celnej Chiny-CEEC oraz centralny punkt koordynacji odpraw celnych dla krajów położonych wzdłuż linii China-Europe Land-Sea Express Line. Warto rozpatrzyć współpracę w ramach inicjatywy „Inteligentne cła, inteligentne granice i inteligentna komunikacja” (“智慧海关、智能边境、智享联通”).

3. Wszystkie kraje CEEC powinny dążyć do osiągnięcia konkretnych korzyści. Chiny są zainteresowane pomocą regionowi , by mógł jak najwcześniej uzyskać korzyści ze współpracy z Państwem Środka. Dla osiągnięcia tego celu niezbędne jest podniesienie jakości wzajemnie korzystanej współpracy handlowej i inwestycyjnej, dającej perspektywę zrównoważonego, trwałego wzrostu. Chiny będą promować tworzenie i rozwój wspólnych stref ekonomicznych, stref wolnego handlu, parków przemysłowych (głównie przemysł lotniczy, rolnictwo, wysokie technologie) dla przedsiębiorstw z państw CEEC w Ningbo w prowincji ZheJiang oraz w CangZhou 沧州 w prowincji HeBei. Chiny w ciągu najbliższych pięciu lat zamierzają importować z krajów Europy Środkowo – Wschodniej towary o wartości ponad 170 mld US$ / ~627.5 mld PLN. Platformą dla tego importu będą targi China – CEEC Expo w NingBo, a także China International Import Expo ShangHai. Zostaną ustanowione grupy robocze ds. sanitarnych, fitosanitarnych, kontroli i kwarantanny celem wypracowania szybkiego procesu oceny produktów rolno-spożywczych z krajów Europy Środkowo-Wschodniej i przyspieszenia ich wchodzenia na chiński rynek. W ciągu najbliższych pięciu lat wzajemne obroty produktami rolnymi w ramach bloku 17+1 mają zwiększyć się o 50%. Chiny proponują utworzenie hurtowego rynku produktów rolniczych w regionie oraz wprowadzenie programu wymiany dla młodych rolników i pracowników rolnych. Chiny będą dalej wspierać tworzenie oddziału ShangHai FuDan University (上海复旦大学) na Węgrzech. Współpraca powinna przynosić korzyści nie tylko na szczeblu państwowym, ale może przede wszystkim lokalnym.

4. Kwestia rozwoju nie powinna przesłaniać państwom 17+1 kwestii ochrony środowiska. Dlatego współpraca państw tego bloku powinna opierać się o „zielony konsensus” uwzględniający międzynarodową kooperację w zakresie powstrzymywania zmian klimatycznych, wspólne wdrażanie postanowień porozumienia paryskiego i przyczynianie się do powodzenia Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych w Sprawie Zmian Klimatu i Konwencji o Różnorodności Biologicznej. Wymiana i współpraca w zakresie zielonej gospodarki, czystej energii i innych powiązanych dziedzin powinna być dalej pogłębiania i taktowana priorytetowo.

 

Zobacz także: Krótka historia o pozostawaniu na lodzie, czyli nadgorliwość gorsza od faszyzmu….

 

W swoim wystąpieniu Prezydent Xi nie zapomniał o też o nauce. Zaproponował utworzenie Centrum Badawczego China-CEEC w dziedzinie nauki, technologii i innowacji (STI) oraz zorganizowanie forum China-CEEC dla młodych talentów naukowo-technicznych. Podkreślił też, że dla Chin ten rok to początek realizacji czternastego planu pięcioletniego na rzecz rozwoju gospodarczego i społecznego, początek drogi ku zbudowaniu nowoczesnego państwa socjalistycznego. Stały rozwój Chin, państwa zamieszkanego przez 1.4 mld ludzi, z których ponad 400 mln to nieustannie rosnąca klasa średnia, to szansa rozwoju dla państw z Europy Środkowo – Wschodniej – zaznaczył na koniec przewodniczący Xi.

Szczyt – wideokonferencję zakończono podpisaniem 88 rożnego rodzaju porozumień międzyrządowych o charakterze ogólnym, a także umów bilateralnych, w tym:

  • 15 z Serbią
  • 13 z Węgrami
  • 8 z Grecją,
  • 5 z Rumunią
  • Po 4 z Albanią, Słowacją, Bośnią i Hercegowiną
  • 3 z Czechami
  • Po 2 z Litwą, Łotwą, Północną Macedonią i
  • 1 z Chorwacją.

Polska – niegdyś potencjalny lider regionu – nie znalazła się ani na tej, ani na innych listach. O Polsce wspominano – co akurat może nieco poprawiać nastrój – jako o pięknym kraju, skąd pochodzi duża liczba znanych na świecie gier wideo, a przez który wiedzie szlak kolejowy z Chin do Europy Zachodniej i Środkowej.

W oficjalnych sprawozdaniach ze szczytu nie wspomniano o przemówieniu prezydenta Andrzeja Dudy. Agencja informacyjna XinHua (新华通讯社) na swoich stronach internetowych  i kontach w mediach społecznościowych zamieściła natomiast obszerny wywiad z prezydentem Czech Miloszem Zemanem, opublikowany następnie w czołowych mediach.

Forum współpracy Chiny – Europa Środkowo Wschodnia (中国—中东欧国家合作) zainicjowano w kwietniu 2012 roku w Warszawie. Aktualnie tworzy je 17 państw: Albania, Bośnia i Hercegowina, Bułgaria, Chorwacja, Czechy, Estonia, Grecja, Węgry, Łotwa, Litwa, Czarnogóra, Macedonia Północna, Polska, Rumunia, Serbia, Słowacja, Słowenia. Ponadto istnieje pięciu obserwatorów współpracy Chiny-CEEC: Austria, Białoruś, Unia Europejska, Szwajcaria i Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju. W ciągu 9 lat istnienia obroty handlowe między Chinami a krajami Europy Środkowo Wschodniej wzrosły prawie o 85%. Turystyka w obie strony – czterokrotnie. Średnioroczne tempo wzrostu handlu między obu stronami wyniosło 8%, ponad trzykrotnie więcej niż tempo wzrostu ogólnego handlu zagranicznego Chin.

W roku 2020 wzajemne obroty handlowe wyniosły 103.45 mld US$ / ~381.88 mld PLN po raz pierwszy przekraczając poziom 100 mld US$. Chiny od czasu powstania tego formatu zainwestowały w regionie  do końca ub.r. 3.14 mld US$ / ~11.6 mld PLN głównie w dziedzinie energii, minerałów, infrastruktury, logistyki, części samochodowych i innych. W tym samym okresie kraje Europy Środkowo-Wschodniej zainwestowało w Chinach 1,72 mld US$ / ~6.35 mld PLN.

Wartość nowych projektów uzgodnionych w 2020 i 2021 roku to 5.41 mld US$ / ~19.98 mld PLN.

Post Scriptum:

Piszemy o szczycie po dwóch tygodniach. Ciekawi byliśmy po prostu jak długo utrzyma się polskie postanowienie otwarcia nowego rozdziału w relacjach z Chinami.

Bo przecież zaledwie kilkanaście dni temu prezydencki minister Krzysztof Szczerski oświadczył:

Prezydent Andrzej Duda weźmie udział w szczycie Europa Środkowowschodnia-Chiny, czyli szczycie tzw. formatu 17+1, na zaproszenie prezydenta Xi Jinpinga. Będzie to drugi raz, gdy prezydent Duda będzie brał udział w spotkaniu w tym formacie, pierwszy raz uczestniczył w nim w 2015 roku. (…) Prezydent weźmie udział w szczycie, realizując zasadę, że nic istotnego, co dzieje się w Europie Środkowo-wschodniej nie może dziać się bez udziału Polski. (…)”Prezydent bardzo wyraźnie podkreślił, że liczymy na otwarcie rynków chińskich także dla eksportu z Polski, w tym także na eksport produktów rolnych. Mamy nadzieję, że w najbliższym czasie nastąpi tutaj wyraźny postęp i bariery w wymianie handlowej będą przez stronę chińską sukcesywnie znoszone. (…) Każde z państwo, w tym Polska, ma prawo do indywidualnej ścieżki realizowania swoich celów gospodarczych w relacji z Chinami i ustanawiania warunków niezbędnych do tego. (…) Polska przede wszystkim stawia na relacje bilateralne polsko-chińskie, ale współpraca regionalna, uzyskiwanie pewnej synergii regionalnej, zwłaszcza w kwestii handlu i ożywiania gospodarki po pandemii koronawirusa ma znaczenie. Stąd tego typu forum pragmatycznej współpracy jest wydarzeniem istotnym i z tego powodu prezydent Duda zdecydował się reprezentować osobiście Polskę na tegorocznym szczycie“.

No i po dwóch tygodniach nikt już o sprawie nie pamięta. Głównie dlatego, że Andrzej Duda jednak nie mógł podczas szczytu zaprezentować swojego stanowiska w formie i wymiarze jaki sobie ustalił ze swoimi współpracownikami. Bo nikomu nie wpadło do głowy, że tego typu wydarzenia online planowane i reżyserowane są ze szczególną starannością. Bo nikomu nie wpadło do głowy, że nagła zmiana preferencji polskiego prezydenta co do najlepszych przyjaciół zagranicznych nie zrobi wielkiego wrażenia na organizatorach wydarzenia, a zwłaszcza na głównej jego postaci. Bo nikomu nie wpadło do głowy, że przez ostatnie 4 lata polski prezydent oddawał hołdy lenne amerykańskiemu prezydentowi, silnemu oponentowi Chin, co zostało w Pekinie odnotowane i zapamiętane. Bo nikomu nie wpadło do głowy, że sam Xi mógł zapamiętać, że w Polsce w 2016 roku był, błogosławił tam wraz z Andrzejem Dudą powstanie kolejowego hubu przeładunkowego w ramach Inicjatywy Pasa i Szlaku. Który nie powstał, ponieważ Andrzej Duda okazał się politycznie słabszym graczem niż Antoni Macierewicz, który pokazał całej inicjatywie środkowy palec. Sterczący sobie ku niebu do dzisiaj. Bo nikomu nie wpadło do głowy, że niedotykanie sprawy aresztowania chińskiego pracownika Huawei, który siedzi w areszcie od początku 2019 roku, nie powoduje, że Pekin o swoim obywatelu zapomniał. Bo nikomu nie wpadło do głowy, że wypowiedzi jak: „Prezydent bardzo wyraźnie podkreślił, że liczymy na otwarcie rynków chińskich także dla eksportu z Polski, w tym także na eksport produktów rolnych”, są w tych konkretnych realiach bardziej niż groteskowe i skłaniają do trzymania się na dystans. Bo nikomu nie wpadło do głowy, że jeśli w 2012 roku Polska mogła stawiać jakieś warunki w ramach projektu, na którym Pekinowi zależało, to dziś sytuacja jest zgoła odmienna. Chiny mają sporo otwartych już bram do Europy. Na przykład na Węgrzech. W Grecji. We Włoszech. Bo nikomu do głowy nie wpadło, że budowanie pozycji w relacjach międzynarodowych to konsekwencja i wytrwałość. To konkretna wizja, plan i realizacja.

Prezydent Andrzej Duda poczuł się urażony i udał do bardziej interesujących zajęć.

Ponieważ ma zapewnioną emeryturę prezydencką aż do samej śmierci, więc ma w nosie pierdoły w postaci jakichś tam targów importowych w Chinach, czy pomysłów na rynek hurtowy i inne takie. W sumie to jest broszka przedsiębiorców, niech oni sami sobie to tam sprawdzą i zorganizują.

To z kolei może być niezwykle trudne w sytuacji, gdy portale zajmujące się tematyką gospodarczą jak na przykład forsal.pl ilustrują artykuły w rodzaju „We wtorek “szczyt 17+1”. Czy Chiny otworzą się na eksport z Polski?” zdjęciami jak to:

A bodaj jedyny państwowy think-tank zajmujący się Chinami (siłą dwóch osób) nieustannie powtarza, że format 17+1 to w zasadzie kiszka, nie warto się tym zajmować.

Porażające jest oderwanie całego tego środowiska od realiów politycznych, ekonomicznych, o biznesowych nie wspominając. Zakłada się tu, że wystarczy, iż polska strona podpisze jakieś porozumienie, a potem będzie sobie leżeć i pachnieć. W tym konkretnym przypadku myśląc jednocześnie: „Niech ci Chińczycy się postarają”. Przy takim sposobie patrzenia na świat faktycznie można wierzyć, że: „W ostatniej dekadzie Polska osiągnęła niespotykany wcześniej poziom relacji politycznych z Chinami. Nie pomogło to jednak ani w otwarciu chińskiego rynku na import znad Wisły, ani w sprowadzeniu dużych chińskich inwestycji.” Można też generować dokumenty jak „Nierealne oczekiwania. Bilans i perspektywy stosunków polsko-chińskich”, które później służą do oceny sytuacji i stanowią bazę dla podejmowanych decyzji. Albo niepodejmowania.

No bo po co? Prezydent tak się postarał, a nic z tego nie wyszło. Się potwierdziło. „Nierealne oczekiwania”. No i kto miał rację….?

梁安基 Liang Z. Andrzej

上海,中国 Shanghai, Chiny

电子邮件 E-mail: azliang@chinamail.com

Redakcja:

Leszek B. Ślazyk

e-mail: kontakt@chiny24.com

© 2010 – 2021 www.chiny24.com

 

Andrzej Liang

Liang Z. Andrzej (梁安基) – prawnik, analityk, wykładowca, biznesmen. W 1988 roku Chiny stały się jego domem. Posiadł niezwykłe doświadczenie w zakładaniu oraz zarządzaniu firmami i projektami inwestycyjnymi, zarówno na rzecz inwestorów zagranicznych, jak i chińskich. Obecnie członek rad nadzorczych w chińskich korporacjach. Jest uważnym obserwatorem życia społecznego, gospodarczego, zmian zachodzących w chińskiej rzeczywistości. Jak mówi o sobie: ma korzenie, wychowanie i wykształcenie zachodnie, ale duszę Chińczyka, z Chinami wiążą go głębokie więzi rodzinne. Liczy na to, że jego obserwacje i opinie utworzą jeden z pomostów między Zachodem, a rosnącymi globalnie Chinami.

Related Articles

Back to top button